Neurotyku ale powiedz szczerze czy miałeś kłopoty ze zrozumieniem mojego tekstu Życie Marii część 28 pytam bo elena znów mnie obraża wyzywając cyt: od upośledzonych umysłowo. Sam przeczytaj
Odpowiedz
Magda, mialam sie nie odzywac, ale serio az taka tepa jestes ze nie widzisz tego, jak kazdy twoj tekst jest zle napisany? Jak ta opowiesc sie niczego kompletnie nie trzyma? Bede niemila, niech mnie nawet zablokuja-trudno, ale cholera to ze ty najprostszych bledow nie widzisz i ze nie dociera do ciebie to jak twoje teksty wygladac technicznie powinny, to niestety podpada mi pod uposledzenie umyslowe. Bo nie wierze, ze masz 31 lat i takie debilizmy piszesz a na kazdy nasz komentarz obruszasz sie jak przedszkolak...
elenawest spokojniej, proszę po koleżeńskiegu:) Skoro admin dopuszcza teksty Magdy, to w porządku. Można je czytać albo... Nie czytać:) Prawda, że Neuro odkrył Amerykę?:)
– Marysiu stało się coś strasznego Kuby! Nie ma w ogóle w pokoju leżała tylko kartka. Informująca, że został porwany przez wiadome ci osoby, ale to nie koniec złych wiadomości. Pamiętasz tę dziennikarkę, którą widzieliście rozmawiającą z Sonią sprawdziłem ją dokładnie. I wiesz, czego się dowiedziałem, że jest nie ślubną córką Mateusza i Sonii, która była jego.
Kochanką, a nie żoną – odparł Aleks.
– Co takiego?
– Ja od razu wiedziałam, że skądś ją znam ja boję się, że ona zrobi mu krzywdę po tym, jak jej odmówiłam sprzedaży domu dlatego zadzwonię na policję albo nie pójdziemy tam osobiście. I wyszli z domu parę minut później byli, już na komisariacie
Komentarze (23)
To było pisane bez pomocy programów, sprawdzających pisownię? Jeśli tak, to coraz lepiej Ci idzie :)
Tak
Jest kilka błędów, ale skoro bez ich pomocy, patrząc na Twoje poprzednie części, jest dobrze :)
Brawo, robisz postępy :D Edycje błędów zostawiam Karolce albo Elenie :) ode mnie 3,5 czyli 4 :)
Neurotyku ale powiedz szczerze czy miałeś kłopoty ze zrozumieniem mojego tekstu Życie Marii część 28 pytam bo elena znów mnie obraża wyzywając cyt: od upośledzonych umysłowo. Sam przeczytaj
Odpowiedz
Dziękuję Neurotyku
Poprawa jest, maleńka, ledwie kiełkująca, ale błędów nadal jest bardzo dużo. Zostawiam 3
Dziękuję Angela
Wypróbuj ten program: https://languagetool.org/. Mnie czasem pomaga. Powodzenia.
Dziękuję za link na pewno wypróbuję pozdrawiam i Wesołych Świąt
Może błędów ortograficznych nie widać, ale logiczne i składniowe owszem są. Panuje tu taki chaos, że trudno mi się było połapać. Leci 1 :(
powiedz konkretnie o jakim chaosie mówisz
Magda, mialam sie nie odzywac, ale serio az taka tepa jestes ze nie widzisz tego, jak kazdy twoj tekst jest zle napisany? Jak ta opowiesc sie niczego kompletnie nie trzyma? Bede niemila, niech mnie nawet zablokuja-trudno, ale cholera to ze ty najprostszych bledow nie widzisz i ze nie dociera do ciebie to jak twoje teksty wygladac technicznie powinny, to niestety podpada mi pod uposledzenie umyslowe. Bo nie wierze, ze masz 31 lat i takie debilizmy piszesz a na kazdy nasz komentarz obruszasz sie jak przedszkolak...
elenawest spokojniej, proszę po koleżeńskiegu:) Skoro admin dopuszcza teksty Magdy, to w porządku. Można je czytać albo... Nie czytać:) Prawda, że Neuro odkrył Amerykę?:)
Neurotyku jak Elena nie chce to niech nie czyta! Dziękuję, że się odezwałeś
pijaki zawsze widzą całość. Ty tego nie potrzebujesz. Kreatywność i teges. Pzdr.
króliknieświęcony Ty do mnie to pisałeś o Kreatywności i teges i czego nie potrzebuję.
Pijaki?
Co do pytania Twojego, Magdo, miałem lekki kłopot przy niektórych zdaniach, aczkolwiek dla chcącego da się zrozumieć tekst, tylko trzeba to chcieć.
– Marysiu stało się coś strasznego Kuby! Nie ma w ogóle w pokoju leżała tylko kartka. Informująca, że został porwany przez wiadome ci osoby, ale to nie koniec złych wiadomości. Pamiętasz tę dziennikarkę, którą widzieliście rozmawiającą z Sonią sprawdziłem ją dokładnie. I wiesz, czego się dowiedziałem, że jest nie ślubną córką Mateusza i Sonii, która była jego.
Kochanką, a nie żoną – odparł Aleks.
– Co takiego?
– Ja od razu wiedziałam, że skądś ją znam ja boję się, że ona zrobi mu krzywdę po tym, jak jej odmówiłam sprzedaży domu dlatego zadzwonię na policję albo nie pójdziemy tam osobiście. I wyszli z domu parę minut później byli, już na komisariacie
Czy dobrze jest napisany ten fragment? Neurotyku
Niezbyt.
No Magda poprawiasz się.
Staram się
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania