aa

aa

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Witamy nowy tekst! :)
    Bucz, zmień kategorię na Trening Wyobraźni :)
  • jesień2018 09.06.2019
    Dobry wieczór, Panie Buczyborze.
    We wstępie czegoś mi brakowało, najpewniej wyjaśnienia, dlaczego Dupolis nie był profesjonalistą i musiał się zadowalać półśrodkami. Opis z wilkami... ok, nie zestresował mnie szczególnie.
    Za to od momentu spotkania z lekarzem, wszystko mi się już podobało.
    Dokładnie wyobraziłam sobie tego nieprzejętego doktorka, i tych łowców, którzy nie świadczą już usług towarzyskich :))
    Fajny humor, fajne opowiadanie:)
  • Pan Buczybór 09.06.2019
    Dziękuję za opinię :)
  • Canulas 10.06.2019
    "Częściowo się powiodło. Rzeczywiście, na całą watahę wilków spadłe wielkie, ostre sople, które natychmiastowo pozbawiły te żałosne istoty życia." - spadły.

    "— Tamten stolik — Wskazał palcem." - brak kropki

    "Soploręki mutant ruszył do wskazanej destynacji.
    — O, ten pan chyba do nas — Marco delikatnie szturchnął śpiącą w fotelu Iris." - i po: "nas".
    I jeszcze w kilku miejscach, ale nie kopiowałem.

    Pomysł bardzo ok. Dialogi żywe, też na plus. W zasadzie tekst lepszy niż się spodziewałem, tak więc gratulejszyn
  • Pan Buczybór 10.06.2019
    Cieszę się, że zaskoczyłem jakością. Dzięki za komentarz
  • Ritha 10.06.2019
    „Dupolis wiedział więc, że dostając się tutaj[,] ma szansę”
    „Dupolis wiedział więc, że dostając się tutaj ma szansę. Przebił się zarośniętym pajęczynami korytarzem” – 2 x „się” dość blisko
    „sięgnął jedną z książek” – sięgnął po*
    „ale taka była część umowy. — rzekł Marco” – bez kropki

    Bucz, miałeś już opowiadanie z Marco i Iris prawda??? Wszystko fajnie, tylko imię Dupolis mi nie leży :PP A poza tym opowiadanie bardzo fajne :)
  • Pan Buczybór 10.06.2019
    No, bohaterowie dawni, nierzadko przeze mnie używani. A imię "Dupolis"... No, wymyśliłem je pod wpływem chwili :)
    Dzięki za komentarz
  • pkropka 10.06.2019
    Super wymyśliłeś podróż w czasie. I podoba mi się ta para łowców.
    Czytało się miło, lekko i przyjemnie :)
  • Hej, Podleciałam, przeczytałam, nawet takie dość.
    Sympatyczna opowieść. Taka nawet dość. Mag,
    Łowcy, uniwersum jakby już gdzieś było obecne.
    Czytałam lub widziałam kiedyś cos podobnego? Nie pamiętam.
    Pozdrawiam
  • Pan Buczybór 16.06.2019
    Uniwersum było już obecne, bohaterowie też
  • A gdzie?
  • Tessa 23.06.2019
    U Ciebie Łowcy lubią grać główne role. Niby nie mam do czego się doczepić, ale coś mi tu nie gra. Nie wiem, może to te imię, albo ten rodzaj żartu. Było okej, ale myślę, że mogłoby być lepiej.

    Pozdrawiam :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania