Nstyl/1 - ile wynosi przyzwoity napiwek? - Szpilka

w temacie...Wino z kobietą. Wstrząśnięte tym zacniejsze.

 

znowu obiad w restauracji i konsternacja

wyłożyć drobne na talerzyk

czy do przegródki w płatniku?

z groszaków kelnerzy żartują

w zbiorczym słoiku

nie przynoszą kelnerom pożytku

czy oni się dzielą z barmanami?

mam poczucie że zachowuję się w porządku

choć wydobywanie zaskórniaków z kieszeni

nie wygląda dobrze

tym bardziej że wino z kobietą piłem

mocno wstrząśniete

przez to zacniejsze

smak szerzej wypełnia usta

ile wynosi przyzwoity napiwek?

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

  • Tego nie wiemy, ale warto pójść na obiad O!

  • JagVetInte 8 miesięcy temu

    Grawitacja?

  • Ciągnie ją w dół

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Jag

    Nie, Szpilka :)

  • JagVetInte 7 miesięcy temu

    Szpilka no żesz no!

  • Grawitacja 8 miesięcy temu

    Jag

  • Tutaj też

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Grawitacja

    Skąd, ja :)

  • Szpilka 8 miesięcy temu

    To jakiś Ebenezer Scrooge, co za chytrus! I jaki dylemat, groszaki na talerzyku :)

  • Jakiś batyr pewnie

  • Szpilka 8 miesięcy temu

    Stylowy

    I Nikoś :)

  • TseCylia 8 miesięcy temu

    Roma

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    TseCylia

    Nie Roma, tylko ja :)

  • TseCylia 7 miesięcy temu

    Szpilka no to ładnie ;))

  • Roma 8 miesięcy temu

    Jag

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Roma

    A nie :)

  • Notopech 7 miesięcy temu

    Myślę, że to Grain -:)

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Notopech

    Oj, to źle pomyślałeś :)

  • Roma 7 miesięcy temu

    Jag, Jag, Jag :)

  • TseCylia 7 miesięcy temu

    Ostatecznie mówię Roma.

  • Pasja 7 miesięcy temu

    Napiwki zawsze są niedopowiedzeniem
    Stawiam na JagVetinte

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Pasja

    Przepadło, to ja :)

  • Pasja 7 miesięcy temu

    Szpilka Jednak można się schować. Pozdrawiam

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Pasja

    Owszem, ale jak już wyczają człeka styl, to jakby mniej łatwo :)

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    to na Jaga, hop! :)

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Wiersz jest przykładem - blackout poetry, czyli napisany z artykułu o napiwkach, troszkę odstaje od reguły, ale tylko troszkę :)

    https://pysznosci.pl/polacy-coraz-czesciej-zostawiaja-w-restauracji-jak-nie-obrazic-kelnera,7220662141262784a

  • Szpilka
    Ciekawe - przeczytałem
    Napiwki zawsze zaskakują i budzą watpliwości np.
    "To, co zostawiasz przy stole, nie zawsze trafia bezpośrednio do kelnera, który cię obsługuje. Nieraz napiwkami dzieli się cała obsługa z danego dnia, czasem procent otrzymują również barmani i kucharze."

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    Ano, ja zostawiam napiwek, hihihihi, bo inni też tak robią, nie wypada odstawać :)

  • Szpilka zawsze mam dylemat z US

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    US? Urząd Skarbowy?

  • Szpilka
    "Napiwki otrzymywane bezpośrednio od klienta (gotówka): Z formalnego punktu widzenia, napiwki te również stanowią dochód i powinny zostać rozliczone przez pracownika w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-36, jako tzw. "inne źródła przychodów"). W praktyce jednak, ze względu na trudności w ewidencjonowaniu dobrowolnych napiwków gotówkowych, często nie są one zgłaszane, choć formalnie nadal podlegają opodatkowaniu. "

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    A serwują w Polsce, w barach grzmoty? Pamiętam, że kiedyś były bary, bo dziś kebaby dominują, bleeeeee, a gdzie pierogi ruskie albo placki?

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    Coś podobnego, przecież w gastronomii kokosów się nie zarabia!

  • Szpilka ja tylko znam grzmoty w toalecie po dobrym "grzmocie"

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    Hahahahah, prawidłowo i zdrowo :)

  • Szpilka fajny temacik wrzuciłaś

  • Szpilka 7 miesięcy temu

    Stylowy

    To cieszę i mam nadzieję, że dużo wesołków weźmie udział w zabawie - będzie grzmiało :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania