Nstyl/1 - Mus nierzeczywisty - Aleks99
w temacie...Wino z kobietą. Wstrząśnięte tym zacniejsze. .
Marta była dziewczyną o kruczoczarnych włosach i zielonych, dużych oczach. Miała dwie ręce i dwie nogi oraz głowę, którą kiwała kiedy ktoś prosił ją o dwa złote. Zwykle był to ten sam chłopak – Antek, co nie miał domu. Raz spotkał ją w ciucholandzie. Marta szukała spodni, bo miała dwie pary tylko.
– Cześć, Marta.
– Cześć, Antek. Nadal nie masz domu?
– Tak.
– Przykro mi.
– Dziękuję.
– Chcesz dwa złote.
Antek zaprzeczył.
– Chcę cię zaprosić na wino.
– Co? Dlaczego?
– Wymaga tego ode mnie jakaś siła wyższa. Nie wiem, czy zrozumiesz, tego nikt nie może pojąć. Po prostu czuję, że nasze losy są w rękach jakiegoś odgórnego, niepojętego bytu. On nami steruje.
– Co ty pleciesz?
– No widzisz! Nie wierzysz mi, bo on ci kazał tak powiedzieć. Bo inaczej ta nudna historia skończy się zbyt szybko. Jemu potrzeba kolejnych, durnych linijek dialogowych!
– Nie pójdę z tobą na wino!
– Pójdziesz, musisz, bo inaczej nie wypełni się przepowiednia. Jedna z wielu!
– No dobra, nie wiem dlaczego, ale nagle poczułam chęć aby iść z tobą na wino.
– Czy to coś złego?
– Boże, ja mam męża. Nie mogę… jak mogę iść z bezdomnym na wino?
– Po prostu. Chodźmy.
Szli ulicą w stronę restauracji, gdzie było wino. Antek patrzył na Martę, a ona spoglądała na niego. I w głębi duszy płakała. Ryczała jak beksa. Ale szła dalej, bo przecież musiała. I nawet zaczęła lubić Antka.
– Twój brak domu bardzo mnie pociąga. Ja to powiedziałam.
– Tak, ale już niedługo.
W restauracji pili wino, a po wszystkim Marta zapłaciła za wszystko. Potem wyszli na zewnątrz i poszli do parku. Tam Antek miał zamiar nocować.
– Nie pójdziesz do mojego domu, prawda?
– Nie, Marto. Ta historia ma koniec tutaj. Jutro zapewne zapomnisz o tym incydencie. Mówię ci to tylko dlatego, bo nie chcę sprawić przykrości. Tak naprawdę oboje przestaniemy istnieć. Nasz świat powstał kilka minut temu i zniknie zaraz. O… teraz!
Komentarze (27)
Bezdomny może więcej O!
Szpilka?
Tak , to ona
Cain
Jak mus to mus
Albo Zssr
Związek radziecki musi
O nim pseud.
Pewnie by posterował
Jag
Może i Jag O!
Grawitacja
Możliwe, że to ona
Oryginalne ;)
Baqrdzo na tak O!
Niezłe, bardzo proste ale jednak...
Niepowtarzalne O!
Dobrze się to czyta.
Typuję Romę -;)
Może celne typowanie O!
Zmieniam zdanie na Zielono mi.
Jednak Jag
Typuję TseCylia
Ale się przykamuflowałem
No, tylko siedziałeś jak mysz pod miotłą. Nie strzelałeś O!
Fajny temaci podałeś
Niepowtarzalny Styl z Opowi na początku strzelałem, ale odezwała się moja pacyfistyczna natura i jakoś tak strzelać mi wzbroniła. Ale nadrobię w kolejnej edycji
Niepowtarzalny Styl z Opowi spox
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania