8NStyl - carcinoma - Stylowy
w temacie: Mogę wstać, czy będzie mnie Pan bił?
rozdarły mnie te czarne charaktery rozgołociły do nagości
rozkrzyżowane na tkankach czerwone raczydła
nigdy do przodu nie chodziły a posuwają tam wskazówki życia. jak najszybciej
przypierdalają się do mojej trzustki i wypijają nadmiar czystej
przecież zalewam robaka by nie zeżarły wątróbki
przerzucają wnętrzności i celują w najsłabsze ogniwo
kim jest życie kruche i kuszące się na jego używanie
leżę i patrzę na krople pompujące nadzieję. a w moich żyłach
cytostatyki mkną na łysienie z prędkością światła
znikam wciąż
powoli
i czekam na konowała powtarzającego. będzie dobrze
gdy przyjdzie zapytam
czy mogę wstać jeszcze jak zbity pies za żywota
Komentarze (16)
Nie lubię takich wynurzeń O!
Dobry warsztat, życiowa mądrość, alkohol i zgorzknienie - tak jakby Starszy Woźny.
Ha, ha, ha to nie ten, to niestety ten Protazy Brzechalski O!
Czyli ten drugi Starszy Woźny - antagonista? Nie pamiętam niku. He, he, heszki.
Wybaczcie panowie za jaja z pogrzebu.
Beloniusz bardzo poważna praca i nie ma to czy tamto.
"kontrola przepływu osób, ochrona mienia, zgłaszanie awarii, nadzór nad szatnią, obsługa dzwonka, prace porządkowe (np. odśnieżanie)."
Beloniusz to ten od Mickiewicza Wojski Hreczecha O!
Dobra. Chciałem to powiedzieć na początku, ale - jak mi Bóg miły - nie chciałem grać pod publiczkę.
Mocne.
Ale kto? Zaczekam na innych
Byle nie za długo O!
Mocne, czyli znowu Pasja? :))
Bo mocne, to Pasją? Obyś się nie zdziwiła :)
Stawiam znowu na Romę
I znowu strzał, ale czy celny?
Beloniusz ¬‿¬
Roma
Myślę, że Pasja tutaj się nakombinowala żebyśmy pomyśleli, że to Beloniusz xD
Pasja :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania