Poprzednie części8NStyl - Motanka - Beloniusz

8NStyl - na przednówku - Asteria

w temacie: Wiosna zawsze wchodzi bez pukania.

 

ubrałem się i zasadziłem na cebulkę. czas zahipnotyzować wiosnę. waga po zimie przekroczyła punkt krytyczny, niczym pan Kałużyński kpi z moich wypocin. nie jestem poetą, prozaikiem za dychę

chcę tylko być latawcem, którego wiatr przygarnął

bo zerwał się ze sznurka

nieprzemyślanych kontekstów zimy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania