Poprzednie części: 8NStyl - Motanka - Beloniusz
8NStyl - Marzanna - Beloniusz
w temacie: Wiosna zawsze wchodzi bez pukania.
Niech nie zmyli cię łza –
uśmiecham się tylko do myśli,
a ciebie już w nich nie ma.
Jestem gotowa.
Odejdę jak zima,
by powrócić wiosną.
Niczego nie pragnę,
na nic nie czekam.
Odchodzę,
żeby świat mógł się ogrzać.
Wilgoć we mnie
schodzi coraz głębiej.
Rozchylam bluzkę –
posłuchaj,
jak bije słomiane serce.
Ukryte pod śniegiem,
w oczach – tęsknota.
Po drugiej stronie rzeki
wołają mnie: Marzanno.
Niech nie zwiodą cię te znaki.
Ja jestem Wiosną.
Komentarze (15)
Stawiam TseCylia
Asteria.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania