9NStyl - Powrót na wieś (kto się tak czai?)
w temacie: Szarlatanka na wiosnę.
Dziewczyna weszła do domku, gdzie czekała na nią ciotka.
— Izuniu, ależ ty wyrosła. Zrobiła się z ciebie prawdziwa panna.
— Ciociu, co to był starszy mężczyzna, który pracował w ogrodzie?
— To Anzelm, a co zaczepiał cię?
— Zaczepiał, to delikatnie powiedziane on wyzywał babcię od szarlatanek, a gdy mu powiedziałam, że jestem jej wnuczką. To powiedział, że mam wracać do miasta, bo nie będę miała tu życia. Na koniec płynął w moją stronę z pogardliwie.
— Nie przejmuj się nim.
— Iza, czy to ty?
Do uszu dziewczyny dobiegł głos babci, który wołał ją po imieniu.
Iza weszła do pokoju, w którym leżała starsza kobieta. Dziewczyna usiadła na brzegu łóżka.
— Przyjechałaś.
— Tak, babciu.
— Cieszę się, że wróciłaś.
— Ja też, babciu.
Starsza kobieta uśmiechnęła się do wnuczki, a ta odwzajemniła uśmiech.
— Odpoczywaj, babciu.
Izba, w której znajdowała się Iza, była urządzona skromnie. Na środku stał drewniany stół z czterema krzesłami, a w oknie wisiała firanka. Nad łóżkiem, w którym leżała babcia Izy, wisiała stara haftowana makata.
Przy drzwiach znajdował się drewniany wertykuł z trzema wąskimi szybkami w zielonym kolorze i szufladą.
„Przydałoby się tu trochę posprzątać"— pomyślała.
Komentarze (10)
I wiem, kto jest autorem, ale słówka nie pisnę, nawet na torturach🤣🤣🤣
bo też wiem kto jest autorem
to wybitna osoba tego portalu
uchylam czapkę bo kapelusz
zgubiłem albo złodziej
gdzieś dalej
Czy ty masz chorobę psychiczną?
Bo jeśli tak, to postaram się być empatyczna, bo tak trzeba, więc zastanów się nad odpowiedzią i byłoby miło, gdybyś mnie nie zaczepiał w tak brutalny sposób, jeśli masz potrzebę dialogu, to zadzwoń na Telefon Zaufania i nie rób bałaganu pod fajną zabawą, bo cię uszkodzę i przestaniesz fikać po drzewkach.
🤨
No, kto to widział, żeby być takim i owakim :|
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania