Bajka o Śpiącej Królewnie
Śpiąca Królewna
spała całe wieki
jak kłoda z drewna
zamknięte powieki
śniła o Księciu
na białym rumaku
w sennym zaklęciu
doczekała znaku
rykiem zagrzmiały
jerychońskie surmy
to przybył nasz śmiałek
zaprzęgiem poczwórnym
na małym skuterze
i w obłoku spalin
jak upiór w operze
jak chiński mandaryn
nie trzeba nic więcej
by Królewnę zbudzić
umknęła czym prędzej
by Księcia nie trudzić
ps
pisane naprędce, pod wpływem kofeiny, rezultat w moim mniemaniu raczej żałosny
być może napiszę indziej wersję lepszą, tzn pornograficzną
póki co, jest to co jest
Zapraszam jedynkowiczów.......serdecznie :)
Komentarze (16)
Hahaha Jeśli chodzi o mnie, to bomba :) Serwuj więcej takich bajeczek.
Potrawa bez pieprzu jest dla mnie mdła, ale fajnie, że Tobie posmakowała :)
Dzięki
Motor nie lepszy? ;D
myślałem o moturze, ale jednak skuterek wydaje mi się bardziej spektakularny
Przyjechał Książę na małym motorku
grzebiąc nieznacznie palcem w rozporku
palcem tym dotknął królewskich falban
taki z tego Księcia niesforny gałgan (JanGałgan)
Dobre. Dobre. 5
dwa razy dobre to bardzo dobre - siadaj, pała!
Mi tam się podoba :P
Cieszę się :)
Lekko i przyjemnie, pieprz nie wszędzie się sprawdza : ) 5
Podoba mi się:-)
Tu taka "delikatna królewna" a spała "jak kłoda" ;)) Dobrze, żeś nie napisał, że "chrapała jak smok" ;))
Aaa i nic dziwnego, ze dała nogę ;)
ps. przeczytane naprędce, (2x bom se śmiechem zagłuszała) pod wpływem kofeiny, rezultat - fajne to to ;) lecim dalej
E tam Nun jest ok :) ale jakbyś napisał że chrapała i do tego przez sen jeszcze pierdziała ...:)
Ale jest luzik, grunt to sobie na lajcie coś tam skrobnąć czasem!
Ty, moja piątka tu jest a komentarza ni ma. Jakoś cichaczem zaszłam chyba.
Lubiem rymowancie :>
Nadrobiłaś teraz ten skandaliczny brak ;p
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania