Ośmioro dzieci zabiła zaraza, przeżyło zaledwie jedno. Wtedy chyba mąż już nie żył, Gdy miała kilkanaście lat została wydana za gdańskiego rzemieślnika, starszego o dwadzieścia lat. To wówczas była norma. Dorota odziedziczyła po nim majątek. Mogła sobie żyć, jako bogata mieszczka, mimo to wybrała inną drogę. A decyzje rzeczywiście mrożąca krew w żyłach.
Ant Być może miała jakąś chorobę, czuła się słabo, zgłaszając się do czegoś takiego, i wiedziała, że tak czy owak długo już nie pociągnie. Ale to tylko moje domysły.
Jakaś choroba umysłowa ją toczyła. Dziś zamknęli by ją, ale w Tworkach. Swoją drogą, musiało z tego okienka capić, kał, mocz, pot, menstruacja, pewnie zmarła na jakąś zarazę z brudu.
Na temat warunków sanitarnych niewiele wiadomo, pewnie miała jakieś wiadereczko. Kiedyś jeszcze nawet za komuny, takie warunki były w więzieniach. Dzis dopiero budują cele z toaletami.
Bogumił kochać dziecko,, wnuki, sieroty, ubogich. Mogla pomagać, wspierać, a nie umierać. Co Bogu milsze bezsensowna śmierć jednego człowieka, czy pomaganie, ulżenie w cierpieniu wielu innym?
Zdrowa osoba nie robi czegoś takiego. Zawsze trzeba mieć na uwadze to, że minęło dużo czasu od tego wydarzenia. Wiele zapewne dopowiedziano. Nie bez powodu historia przetrwała do dzisiaj, a okrzyknięto ją mianem "błogosławionej".
*Something 41 min. temu
To tak - Bordo to debil. Życzę mu dożywotniego bana, na każdym, jebanym serwisie. Gdzieś mam to, czy mamy do czynienia z prowokacją. On mi działa na nerwy. Jest upośledzony umysłowo.
Bogumił - ludu...
Aisak 10 min. temu
Limeryk na fapującego Bogusia
Boguś to stara dewota
Z księżmi tańcuje foxtrota
W kącie fapie
Głośno sapie
Ta nasza biedna sierota
Tomasz Bordo Po co tym śmiecisz? Jezu, macie wątek do wzajemnych przepychanek, a Ty nie masz 10 lat, żeby ze wszystkim latać do Bogumiła. Ileż można. Broń się sam, jeśli już Cię ktoś obraża.
jolka_ka a nie dziwi cię Jolu ze zupełnie nieszkodliwy temat Tomka o filmie Patryka Vegi wisiał pięć minut zgłoszony bodajże przez Canu a to świństwo ile już godzin funkcjonuje? Dlaczego Tomek ma bronić się sam wobec osób ordynarnych. On nie zrobił nic złego.
Bogumił Nie wiem, kto kogo zgłosił i co było usunięte, wiem tylko że admin działa wybiórczo. Nie moja sprawa też czy jego teksty wiszą pięć minut, czy dziesięć. Wiem tylko, że takie latanie z każdą oblegą czy wyzwiskiem pod inne utwory jest zwyczajnie głupie. I nikt by go nie obrażał, gdyby przestał spamować.
Pamiętam tę opowieść z Kwidzynia, zwiedzała katedrę i zamek. Polecam wycieczkę na wieżę zamkową, jest to duża atrakcja, gdyż do wieży idzie się tam dość długim przejściem, potem rozciąga się piękny widok. Umiejscowienie tej wieży nie pośrodku zamku, stanowi o oryginalności budowli, Z tego co pamiętam bł. Dorota wyszła za mąż z posłuszeństwa rodzinie. Ona sama chciała poświęcić się służbie bożej, ale rodzina była innego zdania. Schodki są drewniane i trzeba bardzo uważać. Może już je odremontowano, szłam w górę z grupą dzieci, tylko najodważniejsze dotrwały do końca. Opiekuni mieli sporo problemów, gdyż niektóre dzieciaki dostawały ataku szału i w połowie drogi trzeba było je znosić na dół. Najdzielniejsi byli tak dumni, że długo opowiadali strachliwym, co stracili. Przyjemnej wycieczki. Serdecznie pozdrawiam!
Tomasz Bordo Nie sądzę, nigdy nie pokonywały takiej ilości schodów, bały się ciemności, niektóre nigdy nie przebywały na takiej wysokości. Miało to miejsce zanim pojawił się boom na gry komputerowe. Pozdrowienia!
Komentarze (46)
Niebywała historia. Silnie moczopędna.
Nie wydaje ci się ciekawa? Jutro wybieram się do Kwidzyna, żeby obejrzeć to miejsce.
Bogumił Jedź. I gwarantuje, te cuda nie były wynikiem jej "poświęcenia".
Something przekonam się na miejscu. Mam już gęsią skórkę, bo jutro rano tam będę.
Mię dręczy następująca kwestia: co na jej decyzję powiedział mąż i dzieci?
Mrożąca krew w żyłach historia...
Ośmioro dzieci zabiła zaraza, przeżyło zaledwie jedno. Wtedy chyba mąż już nie żył, Gdy miała kilkanaście lat została wydana za gdańskiego rzemieślnika, starszego o dwadzieścia lat. To wówczas była norma. Dorota odziedziczyła po nim majątek. Mogła sobie żyć, jako bogata mieszczka, mimo to wybrała inną drogę. A decyzje rzeczywiście mrożąca krew w żyłach.
Bogumił bo już się bałam, że dzieci zostawiła :(
Halmar jedno, w miarę dorosłe.
To bardzo egoistyczne z jej strony. Czy to był jakiś objaw choroby?
Co w tym egoistycznego, to jedyne dziecko, nie pamiętam czy córka, czy syn już chyba dorosło, mąż nie żył, więc decydowała tylko o sobie.
Bogumił Nie wiem, ale dla mnie samobójstwo to zawsze egoizm
Ant To nie było samobójstwo, ona po prostu w tej celi zmarła naturalnie, modląc się, słuchając mszy świętych. Jedzenie miała.
Ant Być może miała jakąś chorobę, czuła się słabo, zgłaszając się do czegoś takiego, i wiedziała, że tak czy owak długo już nie pociągnie. Ale to tylko moje domysły.
Jakaś choroba umysłowa ją toczyła. Dziś zamknęli by ją, ale w Tworkach. Swoją drogą, musiało z tego okienka capić, kał, mocz, pot, menstruacja, pewnie zmarła na jakąś zarazę z brudu.
Na temat warunków sanitarnych niewiele wiadomo, pewnie miała jakieś wiadereczko. Kiedyś jeszcze nawet za komuny, takie warunki były w więzieniach. Dzis dopiero budują cele z toaletami.
Ktoś kto dobrowolnie chce umrzeć w cierpieniu raczej nie reprezentuje zdrowego podejścia do życia ;)
Ant dla Boga to zrobiła
Bogumił Nie wątpię. Niektórzy tak Boga kochają, że miłości im już brakuje dla ludzi i zwierząt
refluks a kogo miała kochać? Poszła za swoimi dziećmi. A jednemu zostawiła majątek i pewnie nie chciała mu być ciężarem.
Bogumił kochać dziecko,, wnuki, sieroty, ubogich. Mogla pomagać, wspierać, a nie umierać. Co Bogu milsze bezsensowna śmierć jednego człowieka, czy pomaganie, ulżenie w cierpieniu wielu innym?
akwamen opiszę ci to jak wrócę bo nie mam komputera
Pochowała ośmioro dzieci... jednemu zostawiła wszystko z dóbr doczesnych. Nie sądzę, że była chora.
Ja też tak nie uważam żeby była chora. Jest sporo info w internecie na ten temat, ale jutro przekonam się na miejscu jak tam było naprawdę.
Bogumił opowiesz, prawda? Jestem ciekawa, chociaż się domyślam, ale potwierdzenie byłoby mile widziane.
Zdrowa osoba nie robi czegoś takiego. Zawsze trzeba mieć na uwadze to, że minęło dużo czasu od tego wydarzenia. Wiele zapewne dopowiedziano. Nie bez powodu historia przetrwała do dzisiaj, a okrzyknięto ją mianem "błogosławionej".
betti oczywiście że opowiem
Ant dowiem się na miejscu jak to było
*Something 41 min. temu
To tak - Bordo to debil. Życzę mu dożywotniego bana, na każdym, jebanym serwisie. Gdzieś mam to, czy mamy do czynienia z prowokacją. On mi działa na nerwy. Jest upośledzony umysłowo.
Bogumił - ludu...
Aisak 10 min. temu
Limeryk na fapującego Bogusia
Boguś to stara dewota
Z księżmi tańcuje foxtrota
W kącie fapie
Głośno sapie
Ta nasza biedna sierota
Hahahaha*
*Something godzinę temu
I tym kontem trzeba się zająć? Dobrze, jak sobie życzysz* (taką groźbę napisała u mnie w komentarzach)
Tomasz Bordo Po co tym śmiecisz? Jezu, macie wątek do wzajemnych przepychanek, a Ty nie masz 10 lat, żeby ze wszystkim latać do Bogumiła. Ileż można. Broń się sam, jeśli już Cię ktoś obraża.
jolka_ka a nie dziwi cię Jolu ze zupełnie nieszkodliwy temat Tomka o filmie Patryka Vegi wisiał pięć minut zgłoszony bodajże przez Canu a to świństwo ile już godzin funkcjonuje? Dlaczego Tomek ma bronić się sam wobec osób ordynarnych. On nie zrobił nic złego.
Bogumił On jest ogólnie biedny i ułomny. Ciemiężony przez złych ludzi, z czeluści internetu.
Something to jest forum literackie a nie ring bokserski
Bogumił Nie wiem, kto kogo zgłosił i co było usunięte, wiem tylko że admin działa wybiórczo. Nie moja sprawa też czy jego teksty wiszą pięć minut, czy dziesięć. Wiem tylko, że takie latanie z każdą oblegą czy wyzwiskiem pod inne utwory jest zwyczajnie głupie. I nikt by go nie obrażał, gdyby przestał spamować.
jolka_ka ja wyjeżdżam będzie misiał radzić sam
Something przed chwilą
Tomku, niedługo koniec Twojej kariery. :)
Napisała mi właśnie takie coś!!!
pierniczy farmazony
Ciekawa historia. Takich dziwnych opowieści zawsze słucham, albo je czytam z ciekawością. 5
Dawno już o niej słyszałem jutro jadę naocznie to obejrzeć. Intrygująca historia. Tam jest też fajny zamek bikupów pomezańskich.
Bogumił To opisz to bardziej dokładnie, chętnie poczytam.!
Ozar jak wrócę pewien rys rzuciła Bożena poniżej
Pamiętam tę opowieść z Kwidzynia, zwiedzała katedrę i zamek. Polecam wycieczkę na wieżę zamkową, jest to duża atrakcja, gdyż do wieży idzie się tam dość długim przejściem, potem rozciąga się piękny widok. Umiejscowienie tej wieży nie pośrodku zamku, stanowi o oryginalności budowli, Z tego co pamiętam bł. Dorota wyszła za mąż z posłuszeństwa rodzinie. Ona sama chciała poświęcić się służbie bożej, ale rodzina była innego zdania. Schodki są drewniane i trzeba bardzo uważać. Może już je odremontowano, szłam w górę z grupą dzieci, tylko najodważniejsze dotrwały do końca. Opiekuni mieli sporo problemów, gdyż niektóre dzieciaki dostawały ataku szału i w połowie drogi trzeba było je znosić na dół. Najdzielniejsi byli tak dumni, że długo opowiadali strachliwym, co stracili. Przyjemnej wycieczki. Serdecznie pozdrawiam!
Dzięki już się nie mogę doczekać
Pewnie te dzieciaki uważają że fajniejsze jest granie w fortnite i oglądanie kruszwila
Tomasz Bordo Kruszwil od dawna niemodny, teraz dzieciarnia kamerzystę woli oglądać.
Tomasz Bordo Nie sądzę, nigdy nie pokonywały takiej ilości schodów, bały się ciemności, niektóre nigdy nie przebywały na takiej wysokości. Miało to miejsce zanim pojawił się boom na gry komputerowe. Pozdrowienia!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania