Celebrofilia (w)
Na ekranie widzę jego,
Celebrytę przystojnego,
Westchnień moich jest obiektem,
Choć nie śmierdzi intelektem.
Chciałabym z nim pobyć czasem
I nie chodzi mi o kasę,
Tylko chcę by te walory
Wypełniały mi wieczory.
Facet dobrze zbudowany,
Ułożony, wygadany,
Chyba nie ma nawet żony,
Niech mnie weźmie w swoje szpony!
Lecz żyć z takim bym nie chciała,
Bo bez mózgu to nie działa.
Współżyć to już inna sprawa,
Z takim byłaby zabawa!
Z milion listów mu wysłałam,
Romans w nich proponowałam.
Ależ ja nie jestem chora!
Chcę pieprzenia przez aktora!
No przyznajcie się panowie,
Chociaż tylko w waszej głowie,
Myśleliście kiedyś płytce
O przepięknej celebrytce.
Komentarze (25)
Piąteczka dla marzycielki :)
Dzięki wielkie! :)
Też się nie zgadzam z Revollo, ale nie chciałam mówić wcześniej XD
Dzięki!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania