Chcę siebie poznać od ciebie

Chcę poznać twoje emocje

Chcę poznać ciebie od nowa

I siebie chcę poznać od ciebie

Mamo

 

Tyle już godzin minęło

Lepszych dla mnie gorszych dla ciebie

Przykro mi

Zerwałam się z łańcucha

Chyba na chwilę

 

Popatrz

Ktoś stoi tu obok mnie

Ktoś i ktoś i jeszcze ktoś

Dużo

A ty stoisz przede mną

Przed nami

Nie pozwalasz iść

Chcesz żebym została w sobie

 

Zostanę

 

A kiedy znowu mnie zranisz

Tylko się uśmiechnę jak dzisiaj do pani gdy mówiłam o tobie

I powiem że przecież jestem

Że wyżyj się

Że ci się polepszy

A ty znowu nazwiesz mnie egoistką

Znowu

Kiedyś zawsze

Teraz zawsze

 

Nie mam spokoju mając spokój

Co ty w ogóle robisz

Tam i tutaj

I ze mną i z sobą

Każesz mi się sztucznie uśmiechać

Umieram

 

Idź ze mną do pani

Pójdź

On mi tam niepotrzebny

Ty musisz

Ale nie chcesz

Czemu kurwa nie chcesz?

 

Daj mi iść

Pozwól mi iść

Stanąć obok siebie od siebie uciec

Od ciebie uciec

Z tymi co obok mnie

Po prostu pójść

 

Pozwól mi żyć

Chociaż chcę umrzeć

Spróbować życia przed śmiercią

Jedyne czego przed nią chcę

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • KarolaKorman 03.06.2016
    cały ogrom emocji, bólu, 5 :) Nie powinnam chyba nazywać go pięknym, ale taki jest. Piękny i smutny :(
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Bardzo, dziękuję, Karola! :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    No i dzięki za trzy anonimowe piątki. :)
  • Okropny 03.06.2016
    Cztery
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Okropny, ciekawe ktooooo toool
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Toooo*
  • ObcaPlaneta 03.06.2016
    5 :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Dziękuję :)
  • Ritha 03.06.2016
    Ulubiony:

    "...Popatrz
    Ktoś stoi tu obok mnie
    Ktoś i ktoś i jeszcze ktoś
    Dużo
    A ty stoisz przede mną
    Przed nami
    Nie pozwalasz iść
    Chcesz żebym została w sobie

    Zostanę..."

    Dobra rada starszej koleżanki - prawdziwi przyjaciele pomagają żyć, przeszkadzają pracować, a z rodziną jest zupełnie odwrotnie. Na zdjęciu i to z boku, żeby się wyciąć. Oklepane, ale prawdziwe. Jak zwykle dużo emocji, dużo prawdy. Ej, serio lubię te Twoje kałasznikowy:p 5:)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ten akurat nie aż taki kałasznikow, wydaje mi się. :)
    Dziękuję :3
  • Ritha 03.06.2016
    O-Ren Ishii no, trochę mniejszy kałasznikow:p Ale tyż pikny ;)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha ach, dziękuję!
    Kurczę, zostałam obudzona dźwiękiem trąbki nad głową i jakoś mi dziwnie w uszach dzwoni ;-;
  • Ritha 03.06.2016
    Trąbki??? 0_0
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha, tak! Zły człowiek nam zatrąbił! ;-;
  • Ritha 03.06.2016
    O-Ren Ishii chamstwo i drobnomieszczaństwo! Trzeba było mu odtrąbić xD
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha chciałam, ale nie miałam siły! Poza tym, to tata mojej przyjaciółki, to by było trochę nie tego xD
  • Ritha 03.06.2016
    O-Ren Ishii wow, to zwracam honor. Co będziesz spała, piątek jest! ;)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha, no właśnie. Ale dopiero na trzecią lekcję idziemy :D
  • Ritha 03.06.2016
    O-Ren Ishii o Wy! Ale Wam dobrze, ja od rana tyram ;) :P
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha nie wiem czy tak dobrze, bo przypal będzie ;-;
    Ja jutro musze nawet rano wstac ;-;
  • Ritha 03.06.2016
    Po co? To zmuła :/
    Ja cały tydzień mogę spać nawet i po 4 godziny, ale wtedy w weekend muszę nadrobić choć trochę.
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha bo mam lekarza rano ;-;
    Ja wole wcale nie spać niż spać 3h, a rzadko śpię więcej ;-;
  • Ritha 03.06.2016
    O-Ren Ishii Jezuuuu, to niezłe masz duracelki :p :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Ritha, nie, jestem ciągle zmęczona, więc... XD
  • TeodorMaj 03.06.2016
    Nie będę się rozpisywać. Po prostu zostawię 5 :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Dziękuję, Teo. :3
  • ausek 03.06.2016
    Hm, dobre. Twoje wiersze powodują, że zastanawiam się, co by było gdyby... Nie umiem przejść obojętnie przy takiej bombie emocjonalnej, jaką mi właśnie zaserwowałaś. Dobra w tym jesteś, naprawdę. Oczywiście zostawiam 5. :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Co by było gdyby? Ja chyba nie potrafię tak myśleć, chciałabym czasami. Bardzo dziękuję, cieszę się, że się podoba :)
  • ausek 03.06.2016
    O-Ren Ishii życie Cię tego nauczy... Wiesz, człowiek inaczej postrzega świat, jeśli wie, że dostał od życia drugą szansę. Zaczyna się zastanawiać nad każdą drobną rzeczą, sytuacją, której wcześniej by nie docenił. Każdy dzień trzeba zaczynać z uśmiechem na ustach, choć czasami wiemy, że i tak będzie do dupy. No i widzisz, jak na mnie działają Twoje wiersze... za dużo paplam, dlatego rzadko komentuję – ale wszystkie czytam.
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    ausek, tak, dużo zależy od okoliczności, chociaż "co by było gdyby" działa w dwie strony i to jest najgorsze. Ja tam się w sumie cały czas uśmiecham. Cały czas, chociaż nie do końca szczerze.
    I dziękuję, naprawde jest mi bardzo miło, że moje wiersze działają, skłaniają do przemyśleń, gadania, czegokolwiek.
  • alfonsyna 03.06.2016
    Tradycyjnie dołożę od siebie piątkę - przekaz bardzo, bardzo mocny, bardzo autentyczny, bardzo prawdziwy, bardzo emocjonalny. Wbrew pozorom wcale łatwo nie jest ubierać ten ogrom emocji, szczególnie negatywnych, w słowa - ale jeśli już się to uda, to te słowa bardzo często przynoszą jakąś ulgę i wyzwolenie. Ja te emocje też w jakimś stopniu przeżywam czytając, więc w pewnym sensie mogę je jakoś zastosować również do własnego życia. Tradycyjnie bardzo dobry wiersz. :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Bardzo, bardzo dziękuję. Mnie chyba nie przynoszą po napisaniu, ale w trakcie czytania nie czuję siebie. Po prostu. Jeśli wiersze wzbudzają emocje, jest mi cholernie miło. Dziękuję!
  • alfonsyna 03.06.2016
    O-Ren Ishii, jeśli o mnie chodzi, to przypuszczam, że bardziej może mi przynieść jakąś ulgę "wylanie" z siebie emocji w trakcie pisania, po napisaniu to już bywa różnie. Może po prostu potrzebujesz spojrzeć na to niejako z dystansu i dlatego później nie czujesz w tym siebie, spoglądasz z perspektywy nieosobistej. Jakby nie było, potrafisz tworzyć mocne bomby emocjonalne - i ja to w Twoich wierszach bardzo cenię. :)
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    alfonsyna, rozumiem. Hm, ja zawsze patrzę raczej z dystansu, może to dziwne, ale tak jest. Dziękuję po raz kolejny, lejesz mi miód na serce, jak zawsze.
  • Jakby z kogoś ulatywał spokój: najpierw godnie, ze sztucznym uśmiechem, pózniej prośba, bez uśmiechu, taka nieśmiała jeszcze, pózniej 'kurwa' i błaganie, przecież o tak (nie)wiele się prosi...
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Najgorsze jest to, że dla jednych niewiele, dla innych wiele...
  • Angela 03.06.2016
    Ból aż spływa z tego wiersza na czytającego, zalewa i topi. 5
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Dziwnie by było, gdybym powiedziała, że się cieszę... Dziękuję!
  • Rasia 04.06.2016
    Bardzo przykry wiersz, ta końcówka jest takim bolesnym zwieńczeniem. Pełno tu żalu, bólu, wyrzutów i obwiniania. Świetnie ukazałaś te emocje w niewielu słowach. Zostawiam 5 :)
  • O-Ren Ishii 04.06.2016
    Dziękuję bardzo! :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania