Chcę siebie poznać od ciebie
Chcę poznać twoje emocje
Chcę poznać ciebie od nowa
I siebie chcę poznać od ciebie
Mamo
Tyle już godzin minęło
Lepszych dla mnie gorszych dla ciebie
Przykro mi
Zerwałam się z łańcucha
Chyba na chwilę
Popatrz
Ktoś stoi tu obok mnie
Ktoś i ktoś i jeszcze ktoś
Dużo
A ty stoisz przede mną
Przed nami
Nie pozwalasz iść
Chcesz żebym została w sobie
Zostanę
A kiedy znowu mnie zranisz
Tylko się uśmiechnę jak dzisiaj do pani gdy mówiłam o tobie
I powiem że przecież jestem
Że wyżyj się
Że ci się polepszy
A ty znowu nazwiesz mnie egoistką
Znowu
Kiedyś zawsze
Teraz zawsze
Nie mam spokoju mając spokój
Co ty w ogóle robisz
Tam i tutaj
I ze mną i z sobą
Każesz mi się sztucznie uśmiechać
Umieram
Idź ze mną do pani
Pójdź
On mi tam niepotrzebny
Ty musisz
Ale nie chcesz
Czemu kurwa nie chcesz?
Daj mi iść
Pozwól mi iść
Stanąć obok siebie od siebie uciec
Od ciebie uciec
Z tymi co obok mnie
Po prostu pójść
Pozwól mi żyć
Chociaż chcę umrzeć
Spróbować życia przed śmiercią
Jedyne czego przed nią chcę
Komentarze (40)
cały ogrom emocji, bólu, 5 :) Nie powinnam chyba nazywać go pięknym, ale taki jest. Piękny i smutny :(
Bardzo, dziękuję, Karola! :)
No i dzięki za trzy anonimowe piątki. :)
Cztery
Okropny, ciekawe ktooooo toool
Toooo*
5 :)
Dziękuję :)
Ulubiony:
"...Popatrz
Ktoś stoi tu obok mnie
Ktoś i ktoś i jeszcze ktoś
Dużo
A ty stoisz przede mną
Przed nami
Nie pozwalasz iść
Chcesz żebym została w sobie
Zostanę..."
Dobra rada starszej koleżanki - prawdziwi przyjaciele pomagają żyć, przeszkadzają pracować, a z rodziną jest zupełnie odwrotnie. Na zdjęciu i to z boku, żeby się wyciąć. Oklepane, ale prawdziwe. Jak zwykle dużo emocji, dużo prawdy. Ej, serio lubię te Twoje kałasznikowy:p 5:)
Ten akurat nie aż taki kałasznikow, wydaje mi się. :)
Dziękuję :3
O-Ren Ishii no, trochę mniejszy kałasznikow:p Ale tyż pikny ;)
Ritha ach, dziękuję!
Kurczę, zostałam obudzona dźwiękiem trąbki nad głową i jakoś mi dziwnie w uszach dzwoni ;-;
Trąbki??? 0_0
Ritha, tak! Zły człowiek nam zatrąbił! ;-;
O-Ren Ishii chamstwo i drobnomieszczaństwo! Trzeba było mu odtrąbić xD
Ritha chciałam, ale nie miałam siły! Poza tym, to tata mojej przyjaciółki, to by było trochę nie tego xD
O-Ren Ishii wow, to zwracam honor. Co będziesz spała, piątek jest! ;)
Ritha, no właśnie. Ale dopiero na trzecią lekcję idziemy :D
O-Ren Ishii o Wy! Ale Wam dobrze, ja od rana tyram ;) :P
Ritha nie wiem czy tak dobrze, bo przypal będzie ;-;
Ja jutro musze nawet rano wstac ;-;
Po co? To zmuła :/
Ja cały tydzień mogę spać nawet i po 4 godziny, ale wtedy w weekend muszę nadrobić choć trochę.
Ritha bo mam lekarza rano ;-;
Ja wole wcale nie spać niż spać 3h, a rzadko śpię więcej ;-;
O-Ren Ishii Jezuuuu, to niezłe masz duracelki :p :)
Ritha, nie, jestem ciągle zmęczona, więc... XD
Nie będę się rozpisywać. Po prostu zostawię 5 :)
Dziękuję, Teo. :3
Hm, dobre. Twoje wiersze powodują, że zastanawiam się, co by było gdyby... Nie umiem przejść obojętnie przy takiej bombie emocjonalnej, jaką mi właśnie zaserwowałaś. Dobra w tym jesteś, naprawdę. Oczywiście zostawiam 5. :)
Co by było gdyby? Ja chyba nie potrafię tak myśleć, chciałabym czasami. Bardzo dziękuję, cieszę się, że się podoba :)
O-Ren Ishii życie Cię tego nauczy... Wiesz, człowiek inaczej postrzega świat, jeśli wie, że dostał od życia drugą szansę. Zaczyna się zastanawiać nad każdą drobną rzeczą, sytuacją, której wcześniej by nie docenił. Każdy dzień trzeba zaczynać z uśmiechem na ustach, choć czasami wiemy, że i tak będzie do dupy. No i widzisz, jak na mnie działają Twoje wiersze... za dużo paplam, dlatego rzadko komentuję – ale wszystkie czytam.
ausek, tak, dużo zależy od okoliczności, chociaż "co by było gdyby" działa w dwie strony i to jest najgorsze. Ja tam się w sumie cały czas uśmiecham. Cały czas, chociaż nie do końca szczerze.
I dziękuję, naprawde jest mi bardzo miło, że moje wiersze działają, skłaniają do przemyśleń, gadania, czegokolwiek.
Tradycyjnie dołożę od siebie piątkę - przekaz bardzo, bardzo mocny, bardzo autentyczny, bardzo prawdziwy, bardzo emocjonalny. Wbrew pozorom wcale łatwo nie jest ubierać ten ogrom emocji, szczególnie negatywnych, w słowa - ale jeśli już się to uda, to te słowa bardzo często przynoszą jakąś ulgę i wyzwolenie. Ja te emocje też w jakimś stopniu przeżywam czytając, więc w pewnym sensie mogę je jakoś zastosować również do własnego życia. Tradycyjnie bardzo dobry wiersz. :)
Bardzo, bardzo dziękuję. Mnie chyba nie przynoszą po napisaniu, ale w trakcie czytania nie czuję siebie. Po prostu. Jeśli wiersze wzbudzają emocje, jest mi cholernie miło. Dziękuję!
O-Ren Ishii, jeśli o mnie chodzi, to przypuszczam, że bardziej może mi przynieść jakąś ulgę "wylanie" z siebie emocji w trakcie pisania, po napisaniu to już bywa różnie. Może po prostu potrzebujesz spojrzeć na to niejako z dystansu i dlatego później nie czujesz w tym siebie, spoglądasz z perspektywy nieosobistej. Jakby nie było, potrafisz tworzyć mocne bomby emocjonalne - i ja to w Twoich wierszach bardzo cenię. :)
alfonsyna, rozumiem. Hm, ja zawsze patrzę raczej z dystansu, może to dziwne, ale tak jest. Dziękuję po raz kolejny, lejesz mi miód na serce, jak zawsze.
Jakby z kogoś ulatywał spokój: najpierw godnie, ze sztucznym uśmiechem, pózniej prośba, bez uśmiechu, taka nieśmiała jeszcze, pózniej 'kurwa' i błaganie, przecież o tak (nie)wiele się prosi...
Najgorsze jest to, że dla jednych niewiele, dla innych wiele...
Ból aż spływa z tego wiersza na czytającego, zalewa i topi. 5
Dziwnie by było, gdybym powiedziała, że się cieszę... Dziękuję!
Bardzo przykry wiersz, ta końcówka jest takim bolesnym zwieńczeniem. Pełno tu żalu, bólu, wyrzutów i obwiniania. Świetnie ukazałaś te emocje w niewielu słowach. Zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo! :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania