chciałabym umrzeć boso
masz tyle rzeczy
chcesz zabrać do snu
nie przyśni się śmiech
nie wybrzmi w głos
przez ciszę
tyle jej co niemych miejsc
odkrywa wołający
a ty nadal masz ogrom złudzeń
i ramiona zbyt krótkie
by objąć świat
ocalić choć część
zanim rozpuści się
w smogu albo mgle
ciszej niż umiera ptak
przykryty skrzydłem
oddaje ciepło ziemi
spłacając dług
zaciągnięty z pierwszym wdechem
pierwszą myślą o drodze
wyprzedzających nas cieni
Komentarze (50)
Rozbawił mnie tutaj, dlatego przyszłam, ale szału nie ma d. nie urywa.
betti - nie dupę miał urwać. Chodziło o palec. Środkowy. U lewej nogi.
IgaIga :)))
puszczyk - że cio?
IgaIga miało go urwać? No popatrz, kto by pomyślał... ale skoro niepotrzebny, to po co ma zawadzać...
IgaIga wyrabiasz się :)
Cieszy to grzechotnikowego Mirka.
Oriento marianos! betonce coś się urwało!
Mi to wpadło do oka „ciszej niż umiera ptak
przykryty skrzydłem
oddaje ciepło ziemi".
Ps w tą drogę to tylko boso...
kalaallisut - ano, ano. Wiadomo. Żeby ciepło nie zostało w butach.
Dziękuję:)
Na takie teksty to Idaiga pływa ja perkoz :)
Wiersz niezły, choć daleko mu do poprzedniego, pozostawia niedosyt.
Wciąż myślę co mi nie pasuje... Na razie złapałam jedynie myśl, że zagęściłabym strofy, łącząc niektóre. Bo trochę to wszystko porozrywane za bardzo. Tytuł za dosłowny (wystarczyłoby mi boso - np.). No sama nie wiem, mam mieszane odczucia.
Bo jak Ty się za myślenie weźmiesz...:)
I za nożyczki...
Nożyczek nawet jeszcze nie dotknęłam. Niesprawne są.
Tjeri Tja...
A bo ja to wrzuciłam prosto ze łba. Idac na żywioł i (świadomie) na rzeź :D
Wiesz, czym grozi Sowa ze sprzętem w ręku...
Hehe, bo Ty niby wiesz :))))
Wiem:(
Trochę zmienilam.
Nio. Teraz lepiej.
Tjeri - ale i tak nie tak? :D
Ze względu na nożyczkową?
Nie żartuj.
puszczyk - a niby czemu?
Ja zawsze słucham mądrzejszych.
IgaIga - :))))
IgaIga Toż grasant z nożyczkami w garści !
puszczyk - przeca nożyczek tu nie dotknęłam
puszczyk - a nie wygląda :D
Tjeri Ty nawet jak nie dotykasz, to je trzymasz w garści.
Nogi powyrywać z tyłka...
puszczyk - ale ja tylko zbiłam wersy i tytuł dziabnęłam... nieznacznie.
IgaIga a nogi z tyłka i tak jej wyciągnę.
Zgaga pierońska...
puszczyk - nie widzę powodu :/
IgaIga Ja widzę.
Testament niech pisze.
puszczyk :))) nożyczki Tobie zapiszę
Tjeri Matulu... będziesz pełzać po wyrwaniu z tyłka...
IgaIga sama o "boso" mówiłam, ale jakoś boso mi wygląda :))))
puszczyk zjadłeś jakiś zepsuty bigos chyba :)))
Tjeri - a mi co?
IgaIga, Tobie jakiś pejcz mobilizujący, ale muszę go najpierw kupić :D
Tjeri - dobrze, że nie psa :O
Tjeri Misiu się na tym zna, a nie Ty!
Tjeri Poła.
puszczyk - na czym się zna? Bo już nie nadążam za wpisami?
IgaIga nio - zjadłby Cię. Z miłości.
Tjeri Z Was to trzeba konsumpcję do kanapek...
Teraz dużo lepiej :-)
Dzięki.
Naprodukowałaś w tym wierszu kilka PL. Bywa. Mogę zrozumieć. Zdarza się że trzeba. Tu jednak niczemu to nie służy. Zgubiłaś sens.
Kilka PL-ów? Eee. Wydaje Ci się.
Ten sam fragment co Kali, cudny, aż żem se wzdychła.
Pozdrawiam.
Tytuł <3
i to:
tyle jej co niemych miejsc
odkrywa wołający
a ty nadal masz ogrom złudzeń
i ramiona zbyt krótkie
by objąć świat
ocalić choć część
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania