W byciu z ludźmi nie da się nie odnieść ran. To niemożliwe. Ale jest za to coś innego. Człowiek potrzebuje samotności ale nie jest stworzony do samotności totalnej. Zawsze gdzieś ten kompromis gdzie ta granica komfortu pomiędzy puszczeniem blisko a pozostawaniem w izolacji. Ni ma rady. Któryś z moich pierwszych wierszy tu o tym był.
Dzięki za ciekawe terminy samotności... totalna samotność?
Kiedyś ktoś mi powiedział, że mam gen tęsknoty, może też mam samotności? I chyba każdy tak ma, tylko samotność ma różne zapachy.
Miłego dnia
Francis - Gorzalka no dokładnie. Mnie chodzi o ludzka potrzebę i jakieś kontinuum jej realizacji. Ja bez możliwości odcięcia się pewnie wymordowała bym połowę ludzkości
Francis - Gorzalka potrzebę samotności versus bliskości. I znalezienie balansu między nimi czasem trudne. Dla mnie.
Tak. Odcięcie czasem bardzo bolesne. Wiem.
I oto jest : ) Bardzo fajnie napisane, jeśli się zgodzisz, to są fragmenty zdań, które chętnie bym sobie zapożyczyła.
Ciekawam, czy dotrze tam gdzie powinno, przywali?
Jesteś Wielka : )
Francis, ja mam czystą, bo biorę odpowiedzialność za własne czyny.
Adresat tego utworu też.
Co do reszty - nie wnikam, nie moja brosza :) Uśmiecham się nieustanne :) Zwłaszcza jak są zabawne sytuacje. Na przykład teraz :DDD
Ostatnie zdanie (to bez gwiazdki, czyli w sumie przedostatnie) ma konkretnego adresata i cały projekt pod kryptonimem "Francis" z tego powodu?
Hm.
Neguje nie personalnie, neguje z zasady, jak Konfigurację itp.
Tak przedostatnie tak. A projekt był całkiem pod inny dares kierowany. Chciałam zrozumieć swoje pisanie i czy umiem coś napisać.
Prawdą jest że świat jest wielką maską.
Miłego
Francis - Gorzalka mam uciazliwa umiejetnosc łączenia faktow i dobrą pamiec do okresow ich zdarzen - udowadnianie sobie wlasnych umiejetnosci mialo miejsce zanim powstala Francis, a Francis powstala w wyniku rozmowy a propo wlasnie powyzszych sposobow udowadniania sobie tego. Zwykle (przez to nieszczesne widzenia czarno na bialym) mnoze sobie wrogow, coz... Niewielu przyjaciol byle prawdziwych w zepelnosci wystarcza mi do zycia. Po prostu calosc sytuacji jest dla mnie dziwna i niewspolmierna do zdarzen, ale kazdy ma inne kategorie postrzegania.
Ok, za ladna niedziela by ja tak spedzic.
Pozdrawiam
o pardon, sprawdzilam dokladnie, najpierw byla Francis, zwracam honor (pomysl na nick tez chyba zaczerpniety od adresata puenty?), co nie zmienia faktu, ze podkreslenie tejże puenty pokazuje zadry, Jezuu, to tak bardzo nie moja sprawa, ze juz stad spierdzielam.
Dobra lekcja i dla mnie, potwierdza, by nie ufac niemalze nikomu, bo te sciany wokol tworza teatr, tylko mnie nikt aktorstwa nie nauczyl, smuteg ;(
Ritha teraz ja nie rozumiem o czym ty tak naprawdę piszesz. Nie założyłam drugiego konta ani przeciw tobie, ani przeciw Canowi. Kierowałam zupełnie na nine tory. I nie rozumiem w czym rzecz?
Nie powstała po żadnej Rozmowy z Tobą. No to o co tak walczysz wynikło dużo później. Ja też mam przyjaciół powiem ci i nie wiem do czego pijesz.
Pozdrawiam
Francis rzygam po prostu intrygami i ukrywaniem paszczy pod alterkontami i tyle. I nie ma wyjatkow. Nie lubie tego, nie akceptuje, wyrazam glosno opinie we wspolnej przestrzeni oublicznej i wsio.
Ritha a ja doskonale rozumiem, że nachodzi chęć, potrzeba by sprawdzić, czy definiuje nas w
pewnym sensie to, co i jak piszemy, czy ma na to wpływ przyjęty przez nas nick.
Czy jeżeli po wyrobieniu sobie pewnej renomy i wrzuceniu słabego tekstu zostanie on pochwalony
jak poprzednie i w drugą stronę, jeśli ktoś całkiem obcy napisze coś dobrego, czy ktoś to zauważy.
Nie ma w tym absolutnie nic złego, bo nikomu krzywdy nie robi, ot chęć sprawdzenia siebie, bez łatek.
Nie mówię, że wszyscy tak postępują, gro ocenia uczciwie i rzetelnie, pracę nie autora, ale wyjątków
też jest tu od cholery, przykładów podawać chyba nie muszę.
O matko. Przykro mi jeśli się niechcący przyczyniłam komentarzem do całego zamieszania. Sory. Ja jestem zwolennikiem jednak wyjaśniania takich rzeczy oko w oko czyli telefon albo czat a nie komentarze. Jeślim coś namieszała to przepraszam. W ogóle nie miałam takiego zamiaru. :-( przepraszam :-(
Francis - Gorzalka ja ani adwokat ani co. Po prostu człowiek, który czuje. I lubi wszystkich zainteresowanych. I wie, jak łatwo to można rozwiązać. I smutno, że na to nie wpadli.
jolka_ka wyjawiłam swoje drugie konto... to znaczy, że spóbowałam pisać pod innym nickiem, aby udowodnić, że coś jednak jest na rzeczy. Ocenia się ad persona, a nie test. Szczególnie chciałam udowodnić to jednej osobie. A tutaj nagle zrobił się bałagan
Pozdrawiam francis i pasja
Francis - Gorzalka O masz, na to bym nie wpadła, żeś Pasja. No ocenia się różnie tak naprawdę. Ale fakt miałaś zarzucane, że chwala Cię przez pryzmat tego i tamtego :) Jeśli udało się sprawdzić to co chciałaś no to okej.
Dla mnie kolejny przykład, że oceniany jest nick, a nie treść utworu.
Opublikuje tu jedno z TWA i od razu entuzjastyczny wytrysk aplauzu "O Jezu, to jest tak dobre, że zaraz zdechnę!"
Buzi buzi, pucio pucio.
Nie żebym się pasji czepiała, miała potrzebę wejść w inną skórę, coś innego spróbować, sprawdzić.
Ciekawa jestem co czuje jako aplauzowana pod każdym utworem pasja i Flaszka.
Tjeri Za bardzo skrótowo, wiem. Chodziło mnie o to, że z obserwacji zaobserwowałam jak to dobry utwór może być zjedynkowany, bo ogół nie lubi autora.
A że ktoś ma kilka kont, to mnie nie przeszkadza, dopóki nie chodzi o trollowanie i walenie nielubianym jedynek.
I nie znam twórczości Flaszki, bo mam zaległości w lekturze, bo i nowe życie, przeprowadzka i tak dalej. pJako pasja ma renomę i czy jako debiutująca jako Flaszka nikomu nieznana czuła obiektywizm w ocenianiu
refluks - teraz już czaję. Po prostu nie śledzę wszystkiego co tu się dzieje i póki jak krowie na rowie mi nie napisali że to pasja pod gorzałą tom nic nie rozumiała...
A swoją drogą... Obiecałam sobie, że będę komencić tylko szczerze. Oczywiście doskonale wiem, że nick autora i tak jakoś ukierunkowuje, ale zawsze się staram oddzielić nick od osoby... i teraz się zastanawiam czy może się łudzę...
pasja Tak, wiem, że mnie nie lubisz, bo jesteś małostkową osóbką wbitą w ambicję przez aplauzystyczną publikę.
Nie mówię, że wszystko, co piszesz jest kijowe.
ALE TO NIE BYŁO HAIKU!!!
Teraz już rzadko, ale kilka lat recenzjowałam na portalu gdzie teksty wchodzą anonimowo. Staram się nawet na innych forach w ten sposób na teksty patrzeć. Może kurna niepotrzebnie jeśli człek i tak się sugeruje.
Ale to tak na marginesie tylko
CZyli→ FG = Pasja. O ile sobie przypominam, mnie się Twoje pisanie podobało... tak czy siak.
Chociaż w jednym z komentarzy, chyba napisałem, że to pisanie, mi się z Kimś kojarzy. Ale pewności nie mam:)
O tuż to. Nie istnieje taki twór, jak normalność obiektywna. Każdy ma swoją→ w normalno - nienormalnym świecie.
Takie zdanie me:}
Tak jak mówiłem, że na świeżo obadam, tak poczyniłem. Poukładało się.
Trochę późno, ale w porzekadle stoi, że lepiej późno niż... no właśnie.
To ten, to ja już sobie pójdę :)
<lekcja to naprawdę do zapamiętania>
Ciao
Can powiedz mi tylko czy pod tym nickiem grzałka obraziłam ciebie? Czy obraziłam kogokolwiek? Czy dokonałam przestępstwa, aby się wstydzić? A może powinnam się zapytać kogoś o pozwolenie?
pasją, nie zawsze nam było po drodze, albowiem miałam względem ciebie pewne podejrzenia, które teraz są zupełnie nieistotne.
Nie pamiętam, czy z Gorzałką się prztykałam, jednak w życiu nie podejrzewałabym, że pod FG kryje się p...
Well...moim zdaniem za szybko karty zostały odłonięte, ale krok był na pewno przemyślany.
TWA jest na każdej przestrzeni i życiowej i wirtualnej.
Obserwując opowi można podzielić użytkowników na kilka grup, nie będę pisała jakie tp grupy, bo mi się nie chce :)
W każdym razie zaobserwowałam jedno:
OPOWI stało się bardzo toksycznym miejscem, którym rządzą mafie :(
Jak się tylko pojawiła FG to myślałem, że to nie jest początkujący, tylko ktoś kto już trochę pisze. No i się potwierdziło. Takie zmiany imażu mi nie przeszkadzają, nie robiłaś tego dla skrytej beki czy trolowania jak Boguluba i inne konta Hipokryty. Zwłaszcza że w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo się Pasjo podciągnęłaś z pisaniem.
Komentarze (97)
Wiedziałam :-) 2 razy miny przy temacie. Mówiłam Kocikowi :-)
JamCi:)
Francis - Gorzalka no co? Gupiego oszukiwać a jak już to nie robić min. Bo miny to ja umiem czytać :-)
Ale to nie znaczy, że...?
Nie znaczy że...?
Francis - Gorzalka że se pójdziesz?
W byciu z ludźmi nie da się nie odnieść ran. To niemożliwe. Ale jest za to coś innego. Człowiek potrzebuje samotności ale nie jest stworzony do samotności totalnej. Zawsze gdzieś ten kompromis gdzie ta granica komfortu pomiędzy puszczeniem blisko a pozostawaniem w izolacji. Ni ma rady. Któryś z moich pierwszych wierszy tu o tym był.
Dzięki za ciekawe terminy samotności... totalna samotność?
Kiedyś ktoś mi powiedział, że mam gen tęsknoty, może też mam samotności? I chyba każdy tak ma, tylko samotność ma różne zapachy.
Miłego dnia
Francis - Gorzalka no dokładnie. Mnie chodzi o ludzka potrzebę i jakieś kontinuum jej realizacji. Ja bez możliwości odcięcia się pewnie wymordowała bym połowę ludzkości
JamCi ludzką potrzebę? A gdzie ona ma początek i koniec? Odcięcie też bywa bolesne.
Francis - Gorzalka potrzebę samotności versus bliskości. I znalezienie balansu między nimi czasem trudne. Dla mnie.
Tak. Odcięcie czasem bardzo bolesne. Wiem.
I oto jest : ) Bardzo fajnie napisane, jeśli się zgodzisz, to są fragmenty zdań, które chętnie bym sobie zapożyczyła.
Ciekawam, czy dotrze tam gdzie powinno, przywali?
Jesteś Wielka : )
Hmmm, w temacie, czyli tematem przewodnim zlotu było obrabianie dupek kolegom? :D Nu, nu, nu, nu, nieładnie
Angela mam tylko jedną twarz. Bierz co chcesz. Myślę, że ten ktoś i tak nie zrozumie.
Pozdrawiam
Ritha były ciekawsze tematy:)
Ale wiadomo, że Opowi. w samej rzeczy było na pierwszym miejscu.
A dupki chyba mamy czyste.
Uśmiechu
Francis, ja mam czystą, bo biorę odpowiedzialność za własne czyny.
Adresat tego utworu też.
Co do reszty - nie wnikam, nie moja brosza :) Uśmiecham się nieustanne :) Zwłaszcza jak są zabawne sytuacje. Na przykład teraz :DDD
Ja też mam czystą i biorę odpowiedzialność za swoje czyny.. A za kogoś nie mogę mówić, ani ręczyć.
:)
Francis - Gorzalka, no pacz
Francis - Gorzalka, no pacz
Angela - dotarło. Możesz zbijać żółwie
Canulas co dotarło? jakie żółwie? pisaj jak do prostego ludzia, bo nie zrozumiałam.
Canulas no pacz jakie kryształy
Canulas dobra, cofnęłam i wiem co dotarło, ale nadal co z żółwiami.
Ostatnie zdanie (to bez gwiazdki, czyli w sumie przedostatnie) ma konkretnego adresata i cały projekt pod kryptonimem "Francis" z tego powodu?
Hm.
Neguje nie personalnie, neguje z zasady, jak Konfigurację itp.
Świat staje się jedną wielką maską.
Tak przedostatnie tak. A projekt był całkiem pod inny dares kierowany. Chciałam zrozumieć swoje pisanie i czy umiem coś napisać.
Prawdą jest że świat jest wielką maską.
Miłego
Maskom się już nie wierzy.
Miłego dnia. Serio - miłego.
Ritha nie musisz wierzyć, bo i tak naszego sobie nie udowodnimy. Miłego też serio.
Francis - Gorzalka mam uciazliwa umiejetnosc łączenia faktow i dobrą pamiec do okresow ich zdarzen - udowadnianie sobie wlasnych umiejetnosci mialo miejsce zanim powstala Francis, a Francis powstala w wyniku rozmowy a propo wlasnie powyzszych sposobow udowadniania sobie tego. Zwykle (przez to nieszczesne widzenia czarno na bialym) mnoze sobie wrogow, coz... Niewielu przyjaciol byle prawdziwych w zepelnosci wystarcza mi do zycia. Po prostu calosc sytuacji jest dla mnie dziwna i niewspolmierna do zdarzen, ale kazdy ma inne kategorie postrzegania.
Ok, za ladna niedziela by ja tak spedzic.
Pozdrawiam
o pardon, sprawdzilam dokladnie, najpierw byla Francis, zwracam honor (pomysl na nick tez chyba zaczerpniety od adresata puenty?), co nie zmienia faktu, ze podkreslenie tejże puenty pokazuje zadry, Jezuu, to tak bardzo nie moja sprawa, ze juz stad spierdzielam.
Dobra lekcja i dla mnie, potwierdza, by nie ufac niemalze nikomu, bo te sciany wokol tworza teatr, tylko mnie nikt aktorstwa nie nauczyl, smuteg ;(
Ritha teraz ja nie rozumiem o czym ty tak naprawdę piszesz. Nie założyłam drugiego konta ani przeciw tobie, ani przeciw Canowi. Kierowałam zupełnie na nine tory. I nie rozumiem w czym rzecz?
Nie powstała po żadnej Rozmowy z Tobą. No to o co tak walczysz wynikło dużo później. Ja też mam przyjaciół powiem ci i nie wiem do czego pijesz.
Pozdrawiam
Ritha zaznaczam jeszcze raz, że twój adresat nie ma nic wspólnego z kontem.
Francis rzygam po prostu intrygami i ukrywaniem paszczy pod alterkontami i tyle. I nie ma wyjatkow. Nie lubie tego, nie akceptuje, wyrazam glosno opinie we wspolnej przestrzeni oublicznej i wsio.
Ritha a już z inner strony próbujesz mnie zgnoić
Ritha paszcza jakoś nie brzmi ładnie. Nie obrażam cię, więc nie obrażam mnie
Ritha a ja doskonale rozumiem, że nachodzi chęć, potrzeba by sprawdzić, czy definiuje nas w
pewnym sensie to, co i jak piszemy, czy ma na to wpływ przyjęty przez nas nick.
Czy jeżeli po wyrobieniu sobie pewnej renomy i wrzuceniu słabego tekstu zostanie on pochwalony
jak poprzednie i w drugą stronę, jeśli ktoś całkiem obcy napisze coś dobrego, czy ktoś to zauważy.
Nie ma w tym absolutnie nic złego, bo nikomu krzywdy nie robi, ot chęć sprawdzenia siebie, bez łatek.
Nie mówię, że wszyscy tak postępują, gro ocenia uczciwie i rzetelnie, pracę nie autora, ale wyjątków
też jest tu od cholery, przykładów podawać chyba nie muszę.
Ritha masz prawo jak wszyscy
Na szczęście nie rozumiem przekazu tak do końca, więc mogę bez tej nalecialosci ocenić samą jakość w słowie.
A zapis bardzo na tak.
Dzięki za tak. Pozdrawiam ciepło
Przeczytałam. Chciałam coś o tekście napisać, ale widzę, że tu jakieś spiski. Zaznaczam więc tylko, że byłam.
Tjeri bardzo proszę o tekście napisać
Pozdrawiam pięknie
Francis - Gorzalka
Nie chciałabym być mimowolnym narzędziem. Może pod innym się spotkamy. Ja także pozdrawiam.
O matko. Przykro mi jeśli się niechcący przyczyniłam komentarzem do całego zamieszania. Sory. Ja jestem zwolennikiem jednak wyjaśniania takich rzeczy oko w oko czyli telefon albo czat a nie komentarze. Jeślim coś namieszała to przepraszam. W ogóle nie miałam takiego zamiaru. :-( przepraszam :-(
nie przyczynilas sie, wyczailam po jednym slowie, i nie po slowie pasja, a "nieodpowiedzialna", ale se ide, nie nasz z tym nic wspolnego.
Ritha nieodpowiedzialna nie miała z tobą nic wspólnego więc po co się stylish w nieswoje sprawy
*wtykasz
JamCi nic nie uczyniłaś :)
Francis - Gorzalka nosz kur... głupio mi : (
Angela nic się nie dzieje. Najważniejsze, że zrzuciłam już to z siebie. Teraz w zaciszu będę to trawić
Proponuje pogadać otwarcie nadawca. Odbiorca. Będzie dobrze. Piryczalam się idę se.
JamCi przyznałam się i też źle. A najlepszy jest to, że tylko adwokaci się odzywają
Francis - Gorzalka ja ani adwokat ani co. Po prostu człowiek, który czuje. I lubi wszystkich zainteresowanych. I wie, jak łatwo to można rozwiązać. I smutno, że na to nie wpadli.
Czy tylko ja nic nie czaję? xd Tekst taki o, refleksyjny. Zdecydowanie wolę Cię w poezji.
jolka_ka wyjawiłam swoje drugie konto... to znaczy, że spóbowałam pisać pod innym nickiem, aby udowodnić, że coś jednak jest na rzeczy. Ocenia się ad persona, a nie test. Szczególnie chciałam udowodnić to jednej osobie. A tutaj nagle zrobił się bałagan
Pozdrawiam francis i pasja
Francis - Gorzalka O masz, na to bym nie wpadła, żeś Pasja. No ocenia się różnie tak naprawdę. Ale fakt miałaś zarzucane, że chwala Cię przez pryzmat tego i tamtego :) Jeśli udało się sprawdzić to co chciałaś no to okej.
jolka_ka :-)
Ja lubiłam teksty i Pasji i FG. Ale komentarze Pasji kocham i czekam na nie :-)
Dla mnie kolejny przykład, że oceniany jest nick, a nie treść utworu.
Opublikuje tu jedno z TWA i od razu entuzjastyczny wytrysk aplauzu "O Jezu, to jest tak dobre, że zaraz zdechnę!"
Buzi buzi, pucio pucio.
Nie żebym się pasji czepiała, miała potrzebę wejść w inną skórę, coś innego spróbować, sprawdzić.
Ciekawa jestem co czuje jako aplauzowana pod każdym utworem pasja i Flaszka.
Kurna głupio się czuję, gdy nic nie kumam...
Wiesz, że Cię nie lubię, ale ci odpowiem... źle ogólnie. Pasja wypije dzisiaj flaszkę.
Tjeri już kumasz. Wszystko już. Nic więcej. Tera możesz. Nie narażasz się na nic.
pasja ja te już pije. Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.
Tjeri założyłam drugie konto żeby udowodnić że potrafię coś stworzyć podobnego do wiersza i jestem nieodpowidzialna i ukrywam paszczę
ten powyżej koment to do refluks
JamCi zapraszam na nalewkę
pasja dawaj. Ja mam dwa podejścia do wina. Jedno korkowe - fu. Drugie ok.
JamCi a chcesz ze mną się napić? Bo ja taka byle jaka.
pasja ja pasuje do tematu. Znaczy możemy.
JamCi - raczej okładkę tylko poznałam, z narażaniem wciąż nie wiem ;).
Tjeri Za bardzo skrótowo, wiem. Chodziło mnie o to, że z obserwacji zaobserwowałam jak to dobry utwór może być zjedynkowany, bo ogół nie lubi autora.
A że ktoś ma kilka kont, to mnie nie przeszkadza, dopóki nie chodzi o trollowanie i walenie nielubianym jedynek.
I nie znam twórczości Flaszki, bo mam zaległości w lekturze, bo i nowe życie, przeprowadzka i tak dalej. pJako pasja ma renomę i czy jako debiutująca jako Flaszka nikomu nieznana czuła obiektywizm w ocenianiu
pasja ok, dzięki za wyjaśnienie
refluks - teraz już czaję. Po prostu nie śledzę wszystkiego co tu się dzieje i póki jak krowie na rowie mi nie napisali że to pasja pod gorzałą tom nic nie rozumiała...
A swoją drogą... Obiecałam sobie, że będę komencić tylko szczerze. Oczywiście doskonale wiem, że nick autora i tak jakoś ukierunkowuje, ale zawsze się staram oddzielić nick od osoby... i teraz się zastanawiam czy może się łudzę...
pasja Tak, wiem, że mnie nie lubisz, bo jesteś małostkową osóbką wbitą w ambicję przez aplauzystyczną publikę.
Nie mówię, że wszystko, co piszesz jest kijowe.
ALE TO NIE BYŁO HAIKU!!!
Teraz już rzadko, ale kilka lat recenzjowałam na portalu gdzie teksty wchodzą anonimowo. Staram się nawet na innych forach w ten sposób na teksty patrzeć. Może kurna niepotrzebnie jeśli człek i tak się sugeruje.
Ale to tak na marginesie tylko
kim naprawdę jesteśmy?
A może tak naprawdę nas nie ma?
refluks każdy ma swoją publikę
Oj tam oj tam. Ja to nie Ty i odwrotnie. No cóż.
CZyli→ FG = Pasja. O ile sobie przypominam, mnie się Twoje pisanie podobało... tak czy siak.
Chociaż w jednym z komentarzy, chyba napisałem, że to pisanie, mi się z Kimś kojarzy. Ale pewności nie mam:)
O tuż to. Nie istnieje taki twór, jak normalność obiektywna. Każdy ma swoją→ w normalno - nienormalnym świecie.
Takie zdanie me:}
Bo chyba nie można uciec od siebie. Pozdrawiam serdecznie
Tak jak mówiłem, że na świeżo obadam, tak poczyniłem. Poukładało się.
Trochę późno, ale w porzekadle stoi, że lepiej późno niż... no właśnie.
To ten, to ja już sobie pójdę :)
<lekcja to naprawdę do zapamiętania>
Ciao
Can powiedz mi tylko czy pod tym nickiem grzałka obraziłam ciebie? Czy obraziłam kogokolwiek? Czy dokonałam przestępstwa, aby się wstydzić? A może powinnam się zapytać kogoś o pozwolenie?
Francis ale ten manifest mial sluzyc czemu? Brawom? czy temu aby ludzie wyrazili opinie, co robia i jest wielka afera, bo nieprzychylne tez.
Ritha ja nie widzę afery. Odkryłam paszczę i tyle. Opinie są różne i dobrze, a braw nie potrzebuję. Tym kontem nie trolowałam.
Zdrowia życzę
Francis - Gorzalka - chyba wolę już nie zabierać głosu
Tak mnie to trzepnęło, że musiałam się zalogować.
pasją, nie zawsze nam było po drodze, albowiem miałam względem ciebie pewne podejrzenia, które teraz są zupełnie nieistotne.
Nie pamiętam, czy z Gorzałką się prztykałam, jednak w życiu nie podejrzewałabym, że pod FG kryje się p...
Well...moim zdaniem za szybko karty zostały odłonięte, ale krok był na pewno przemyślany.
TWA jest na każdej przestrzeni i życiowej i wirtualnej.
Obserwując opowi można podzielić użytkowników na kilka grup, nie będę pisała jakie tp grupy, bo mi się nie chce :)
W każdym razie zaobserwowałam jedno:
OPOWI stało się bardzo toksycznym miejscem, którym rządzą mafie :(
Pozdrawiam pasją i Francis.
Dzięki Aisak, ale aż mafię?
Pozdrawiam
Jak się tylko pojawiła FG to myślałem, że to nie jest początkujący, tylko ktoś kto już trochę pisze. No i się potwierdziło. Takie zmiany imażu mi nie przeszkadzają, nie robiłaś tego dla skrytej beki czy trolowania jak Boguluba i inne konta Hipokryty. Zwłaszcza że w ciągu ostatnich dwóch lat bardzo się Pasjo podciągnęłaś z pisaniem.
Dokładnie jest tak jak piszesz.
Pozdrawiam serdecznie
Coś tu śmierdzi. Styl raczej nie do końca jest pani Pasji.
Poproszę o fakty, bo to tylko mity
Idziemy Tć? :)
Tak idziemy kalko
Upss! ;)
:)
Napisałam, że miałam pewne podejrzenia wobec pasją od samego początku...
Otóż drugi nick Francis Gorzałka ślicznie wskazał kierunek moich podejrzeń na.....-->
Franciszka Monczara, znanego również, jako Grain.
Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe
Same pojeby w tych internetach
Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe
Dobra, bawmy się
:)
Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe Chłe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania