Czy masz prawo nazywać siebie pisarką?
"Królik, który uwierzył psychoterapeucie, że jest wilkiem, tak naprawdę jest tylko żałosnym królikiem udającym drapieżnika. Czy dobrze?" — Zapytała, w stanie mocno wskazującym tragiczną bezwyjściowość w konfrontacji z otaczającym ją światem pisarka Czydo von Brze.
Pierwsza "odpowiedziała", posiadająca umiejętność czynienia ludzi tak nieszczęśliwymi, jak ona sama, poetka Anka Graf.
- Być może, ale ty nie jesteś pisarką, bo się pytasz.
- Nie znasz się, bo jestem!
- Nie jesteś i już!
- A właśnie że jestem pisarką.
- Nie jesteś pisarką.
- Jestem.
- Nie jesteś.
- Zamknij mordę.
"Oto co mi się marzy: ujrzeć z powrotem maski zamiast twarzy…" Kulmowa do Szymborskiej.
https://annabakpisze.pl/prawo-nazywac-pisarka/
Komentarze (26)
To też twój nick... ja pitole, rozwijasz się...
To chyba czyj inny nick, chyba że właśnie chodzi o tego kogoś innego, to wtedy, tak.
Po co te maskarady... przecież większość forumowiczów wie, że o nim pseud to Ty.
Grafomanka
https://www.opowi.pl/migocza-rymowanka-a83105/
Każda pisarka pyta o najprostsze zdanie, które napisze ''czy dobrze''
Inaczej żadna z niej pisarka, więc kto pyta, ale o wszystko, o każdą kropkę czy przecinek, jest z automatu pisarką... choćby wydała ileś tam pozycji do druku
"jest z automatu pisarką"
Rozumiem, że to sarkazm i nie zgadzasz się z autorką artykułu, która twierdzi, że: „pisarka to stan umysłu, a nie nazwa stanowiska.. Dlatego ważniejsze wydaje mi się czy Ty czujesz się pisarką."?
Widzieć swoje niedoskonałości, braki i szumnie nazywać siebie pisarką, to dużo na wyrost.
Nie uważasz?
Grafomanka "Widzieć" Tego to my nie wiemy.
Czy widzi — mam na myśli.
o nim pseud, to niech przejrzy na oczy... lepiej później niż wcale
Grafomanka
A po co, żeby popsuło jej to humor? Czy nie lepiej jak kwiatek radośnie, nawet jeśli ta radość jest radością w dramacie niezrozumienia przez innych?
o nim pseud, dlaczego zakładasz, że kwiatek niczego nie rozumie? Dlaczego ujmujesz mu wiedzy?
Grafomanka
Nie ujmuję i nie zakładam, że kwiatek niczego nie rozumie. Kwiatek rozumiejąc mniej, paradoksalnie rozumie więcej, gdyż w odróżnieniu od ludzi nie jest spętany przez rozum.
Wszyscy na tym świecie szukają szczęścia na zewnątrz, a nikt nie rozumie swojego własnego wnętrza. Każdy mówi: „ja”, „ja chcę tego”, „ja jestem jak tamto”. Ale nikt nie rozumie tego „ja”. Gdy się urodziłeś, to skąd przyszedłeś? Gdy umrzesz, dokąd pójdziesz?
Jeżeli będziesz uczciwie pytał: „Kim jestem?” wtedy wcześniej czy później trafisz na ścianę, gdzie całe myślenie jest odcięte. Nazywamy to „umysłem nie-wiem”. Zen jest utrzymywaniem tego umysłu „nie-wiem” zawsze i wszędzie.
Seung Sahn
o nim pseud, no to jak rozumie, to w czym problem?
Grafomanka
nie wszystkim się to podoba.
o nim pseud, i jakie wnioski w związku z tym?
Grafomanka Rozum jest przeszkodą, od której musimy się wyzwolić, by osiągnąć szczęście.
o nim pseud, czyli im jesteśmy głupsi, tym lepsi?
i szczęśliwsi chyba?
Grafomanka https://www.youtube.com/watch?v=7lM_DNlv7FQ&ab_channel=RadioweS%C5%82uchowiska
Gimpel Głupek - Isaac Bashevis Singer
Popularne jest hasło, że człowiek, który pisze, jest pisarzem, ale jeśli brak mu pewności, co do poprawności każdego zdania, czy powinien każde poddawać weryfikacji globalnie. Myślę, że po prostu potrzebne byłby warsztaty - może odbiegam od tematu. Niemniej mając swój styl, za który można być lubianym, nie ma po co szukać poprawności, która ów psuje i zniechęca do treści.
Out of the thousands
who are known,
or who want to be known
as poets,
maybe one or two
are genuine
and the rest are fakes,
hanging around the sacred
precincts
trying to look like the real thing.
Needless to say
I am one of the fakes,
and this is my story
Thousands Leonard Cohen
Bardzo SUGESTYWNE. :D
Może nie pisarzem tak natychmiastowo, bardziej kimś kreślącym słowa?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania