Zawsze łatwiej burzyć niż budować - a w takich przypadkach jednak trzeba budować - samokontrolę, silną wolę, wewnętrzny spokój - a do zburzenia wystarczyłby jeden tylko zapalony papieros w chwili słabości. To teraz tylko pozostaje mi trzymać kciuki za Twój upór i wytrwałość - bo najcięższa walka już chyba stoczona, co nie oznacza, że nie nadejdą jeszcze różne pomniejsze bitwy. Bardzo emocjonalny tekst - w bardzo pozytywnym znaczeniu, choć emocje niekoniecznie do pozytywnych należały. No i pozostawił mnie z refleksją, iż cieszę się, że nigdy się w palenie na dobre nie wciągnęłam. :D
Komentarze (12)
O, jak wroce do domu, to Ci cos opowiem.
Ale jestem z Ciebie dumna, kochana.
A ci co tak kuszą... kurwy.
Jak piszesz czarno-biały, bez spacji przy myślniku.
Tę* kosmetyczkę. :)
6
No tak, ja chce i moja klawiatura tez by chciala dac Ci 6, laska, ale ni mo. 5 więc.
A już zostawię te błędy :p albo potem poprawię, nie mam siły kliknąć edytuj xD Dzięki iRen'ko:*
Halo anonimki, nie wstydźcie się :)
No dobra, dobra
Ah to Ty, pf
Zawsze łatwiej burzyć niż budować - a w takich przypadkach jednak trzeba budować - samokontrolę, silną wolę, wewnętrzny spokój - a do zburzenia wystarczyłby jeden tylko zapalony papieros w chwili słabości. To teraz tylko pozostaje mi trzymać kciuki za Twój upór i wytrwałość - bo najcięższa walka już chyba stoczona, co nie oznacza, że nie nadejdą jeszcze różne pomniejsze bitwy. Bardzo emocjonalny tekst - w bardzo pozytywnym znaczeniu, choć emocje niekoniecznie do pozytywnych należały. No i pozostawił mnie z refleksją, iż cieszę się, że nigdy się w palenie na dobre nie wciągnęłam. :D
A jak się wciągniesz, to pomogę ci rzucić.
Okropny, dzięki, ale z dwojga złego jednak wolę się nie wciągnąć. :P
alfonsyna nie wciągaj się absolutnie :) potem droga przez mękę
Podziwiam wszystkich, którym udało się rzucić i jeśli to prawda gratuluję : D 5
No wszystko prawda! :) Dzięki:D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania