Rany, jaka straszna historia, pasjo. Pardzo przykra. Świadomość że podobne rodziny mogły/mogą istnieć wśród nas... przerażające.
Zostawiam 5.
Pozdrawiam :)
powracał, światło padające z ulicznej lampy, na ścianie tworzyło ogromny cień zbliżającego potwora. - brak się.
Kurde, Pasja, ale zdemolowałaś poranek. Uwielbiam u Ciebie to, że nie pierdolisz się w tańcu.
Masz tą odwagę, by nie szukać synonimu na bród.
Kapitalnaś.
Ale dlaczego poza konkursem??
Przyznam, że czekałam na twoje opowiadanie i spodziewałam się kolejnego świetnego utworu tak jak "Zwyrodnialec".
mam nadzieję, że zmienisz zdanie i wrzucisz to opowiadanie do konkursu.
Wspaniały tekst. Faktycznie się nie pieprzysz pisząc. Do tego tak naturalnie prowadzisz narrację. Świetnie przedstawiona historia. Dobrze, że sukinsyn padł, na ich miejscu nie poszłabym na pogrzeb. Na ich miejscu pomoglabym mu pasc. Aaaaa, zdenerwowalam się. Idę.
Masz soczystą piątkę:)
Już kiedyś czytałam ten tekst, już go publikowałaś. Nie wiem, czy dokładnie w takiej wersji, ale mam wrażenie, że nic nie zmieniłaś. Bardzo smutna opowieść.
Zostawiam 5 :)
pasjo, mnie chodziło bardziej o treść, bo pamiętałam pogrzeb, piwnicę, chyba nawet ciasto, ale nie bardzo gwałty. To mi gdzieś umknęło lub rozbudowałaś.
Postępy są wielkie i sama to widzisz. Teraz sama siebie możesz poprawiać :)
Jak człowiek piszę codziennie, albo inaczej... jak człowiek dojrzewa - zmienia się on sam. To widać. W przypadku artystów, po twórczości. Bardzo dobry tekst. :)
pasją,
to jest takie przerażająco rzeczywiste.
nawet wierzę, że takie domy kiedyś były, myślę, że są nadal na całym świecie. Im mniejsza społeczność, tym większa hulanka domowa, bo na wsiach i w małych miejscowych skupiskach nie pierze się brudów publicznie, chociaż i w wielkich konglomeratach miejskich nie wypływają takie njósy zbyt często...
A to za sprawą Kobiet, Matek, Babek, Ciotek, Żon!!!!
dlaczego te kobiety skazują swoje dzieci na okrutny los?!
aż mam ochotę podejść do matki bohaterki i dać jej z liścia.
wiem, wiem. Strach, bieda, czasami bezdomność, i... niestety Ostracyzm. Takie kobiety są eliminowane że społeczeństwa, często uważane są za Zdrajczynię, nie tylko męża i ojca, ale właśnie całej społeczności.
Oddać wszystko za spokój, za godne życie bez lęku.
Niech potwór zdycha w samotności.
masz wyobraźnię. Aż mi się Ketchup nasunął a nie sorry Ketchum.
Niech śpi spokojnie, znalazł już zastępstwo.
Zupełna zgoda! Takie rzeczy nie wychodzą poza ściany. Są skrzętnie chowane, właśnie przez matki, żony, babki. Chłop często jest pod ochroną.To dzieci mają wybujałą fantazję. A w małych mieścinach, brudy pierze się w domu. Bo co ludzie powiedzą. Bo co proboszcz powie.
Dzięki Aisak i pozdrawiam
Aisak obwiniasz kobiety.
a winni są mężczyźni.
ich rolą jest zadbać o rodzinę, uczyć wartości, pojęcia honoru.
tymczasem tłuką swoje kobiety, dzieci.
bo są słabi.
wypadli z roli, jaką przeznaczyła im natura.
zwykłe szmaty.
bo jak inaczej nazwać kogoś, a raczej coś, co bije dziecko.
gwałcić dziecko to już może tylko śmieć, i dla niego dół z wapnem.
mój ojciec bił mamę, mnie.
miałam ponad trzydzieści lat, gdy powiedziałam mu, że jest zerem.
nie utrzymuję z nim kontaktu.
czy moja mama jest winna, ze nas tłukł?
nie.
kiedyś myślałam, że mogła coś z tym zrobić.
dziś, gdy sama zderzyłam się z życiem wiem, że nie mogła.
nie można wrzucać wszystkich mężczyzn do jednego worka.
bywają dobrzy, bywają surwysyny.
bywają chóje, którzy za swoje swoje niepowodzenia, obwiniają żonę i dzieci, bywają chóje, którym sprawia przyjemność znęcania się nad słabszymi, bywają chóje, którzy lepkimi łapami sięgają po niewinność swoich rodzonych z krwi i kości dzieci, bywają, ale tylko dlatego bywają, że ich kobiety, matki ich dzieci są słabe, strachliwe i najczęściej wolą przymykać oczy, niż postawić się chójowi.
poobserwuj zwierzęta, to wtedy dowiesz się, jak działa Matka.
Aisak wiem, że nic nie usprawiedliwia ślepoty i głuchoty matek. Ale są takie okoliczności, że ona jest zbyt słaba i nie ma takiej możliwości, aby powalczyć. Wiele instytucji umywa ręce i nie pomaga tym kobietom. Chociaż wiedzą o tym. To on zostaje w mieszkaniu, a ona z dziećmi jest wyrzucona na bruk.
Nie osądzajmy, bo to wcale nie jest takie łatwe.
Pozdrawiam
Niestety nie posiadam w sobie zdolności "przechodzenia" obojętnie obok skrzywdzonych i sporo razy z tego tytułu dostałem po uszach.
Dobrze jest, że na tym świecie istnieją osoby, które w miarę swoich możliwości walczą ze złem.
Tylko tak dalej żyć na 5
Potrafisz wzbudzić w czytelnikach emocje. Poruszyć i sprowadzić na ziemię. Opowiedzieć wprost, nie upiększając, bez górnolotnych epitetów. Brawo, Pasja. Piąteczka.
heh, patologia to chyba bardzo wdzięczny temat literacki. Znaczy, po tych wszystkich domach złych trochę mi mdło od gwałtów i przemocy, choć tutaj przedstawiłaś to naprawdę ciekawie. Nieco chaotycznie, z paroma potknięciami, ale nadal bardzo ciekawie i dosadnie. Bardzo spoko. Pozdro
Komentarze (40)
Rany, jaka straszna historia, pasjo. Pardzo przykra. Świadomość że podobne rodziny mogły/mogą istnieć wśród nas... przerażające.
Zostawiam 5.
Pozdrawiam :)
Niestety istnieją takie rodziny i często jesteśmy ślepi głusi na to, co za ścianą obok się dzieje.
Nie chcemy, nie możemy, boimy się.
Pozdrawiam
powracał, światło padające z ulicznej lampy, na ścianie tworzyło ogromny cień zbliżającego potwora. - brak się.
Kurde, Pasja, ale zdemolowałaś poranek. Uwielbiam u Ciebie to, że nie pierdolisz się w tańcu.
Masz tą odwagę, by nie szukać synonimu na bród.
Kapitalnaś.
Dzięki za spostrzegawczość i ten bród... który wylewa się coraz bardziej.
Ukłony:)
Ale dlaczego poza konkursem??
Przyznam, że czekałam na twoje opowiadanie i spodziewałam się kolejnego świetnego utworu tak jak "Zwyrodnialec".
mam nadzieję, że zmienisz zdanie i wrzucisz to opowiadanie do konkursu.
Dzięki i nie wiem czy powinnam, bo to mój temat. Choć to tylko nasze wymysły.
Może wrzucę?
Pozdrawiam
Wspaniały tekst. Faktycznie się nie pieprzysz pisząc. Do tego tak naturalnie prowadzisz narrację. Świetnie przedstawiona historia. Dobrze, że sukinsyn padł, na ich miejscu nie poszłabym na pogrzeb. Na ich miejscu pomoglabym mu pasc. Aaaaa, zdenerwowalam się. Idę.
Masz soczystą piątkę:)
Tutaj wszyscy byli winni. Całe miasteczko. Sztab, Kościół, szkoła, ośrodek zdrowia, sąsiedzi i burmistrz, który z panem majorem pił wódkę.
Pozdrawiam
pasja tak mi się wlasnie wydaje, że wszyscy...
Podpinam się pod słowa Pani Refluks. To opowiadanie nie powinno być poza konkursem. Zastanów się, Pasjo :)
Dzięki!
To tylko nasze z dupy obostrzenie, że jak daję tytuł, to nie startuję.
Zrobisz jak zechcesz, Pasja, ale śmiało możesz wrzucać.
Może czas z tym obostrzeniem skończyć. Zastanowię się.
Pozdrawiam
Wiesz, taki ruch ma sens, gdy startuje 15 osób, ale teraz, startując, zwiększysz przestrzeń dla głosujących.
Czysto logistyczne zagranie.
tytuł *autokorekta temat
Już kiedyś czytałam ten tekst, już go publikowałaś. Nie wiem, czy dokładnie w takiej wersji, ale mam wrażenie, że nic nie zmieniłaś. Bardzo smutna opowieść.
Zostawiam 5 :)
Masz rację, ale dużo usunęłam i trochę zmieniłam. Sporo też poprawiłam. Po roku widzę jak się zmienia moje pisanie.
Dziękuję i pozdrawiam
pasjo, mnie chodziło bardziej o treść, bo pamiętałam pogrzeb, piwnicę, chyba nawet ciasto, ale nie bardzo gwałty. To mi gdzieś umknęło lub rozbudowałaś.
Postępy są wielkie i sama to widzisz. Teraz sama siebie możesz poprawiać :)
KarolaKorman i to jest dobre, że możemy poprawiać i poprawiać.
W styczniu minął już rok jak jestem z Wami.
Miłej nocy
Jak człowiek piszę codziennie, albo inaczej... jak człowiek dojrzewa - zmienia się on sam. To widać. W przypadku artystów, po twórczości. Bardzo dobry tekst. :)
Dziękuję za uznanie.
Pozdrawiam serdecznie
pasją,
to jest takie przerażająco rzeczywiste.
nawet wierzę, że takie domy kiedyś były, myślę, że są nadal na całym świecie. Im mniejsza społeczność, tym większa hulanka domowa, bo na wsiach i w małych miejscowych skupiskach nie pierze się brudów publicznie, chociaż i w wielkich konglomeratach miejskich nie wypływają takie njósy zbyt często...
A to za sprawą Kobiet, Matek, Babek, Ciotek, Żon!!!!
dlaczego te kobiety skazują swoje dzieci na okrutny los?!
aż mam ochotę podejść do matki bohaterki i dać jej z liścia.
wiem, wiem. Strach, bieda, czasami bezdomność, i... niestety Ostracyzm. Takie kobiety są eliminowane że społeczeństwa, często uważane są za Zdrajczynię, nie tylko męża i ojca, ale właśnie całej społeczności.
Oddać wszystko za spokój, za godne życie bez lęku.
Niech potwór zdycha w samotności.
masz wyobraźnię. Aż mi się Ketchup nasunął a nie sorry Ketchum.
Niech śpi spokojnie, znalazł już zastępstwo.
aż mną wstrząsło i boli mnie dziąsło.
Zupełna zgoda! Takie rzeczy nie wychodzą poza ściany. Są skrzętnie chowane, właśnie przez matki, żony, babki. Chłop często jest pod ochroną.To dzieci mają wybujałą fantazję. A w małych mieścinach, brudy pierze się w domu. Bo co ludzie powiedzą. Bo co proboszcz powie.
Dzięki Aisak i pozdrawiam
Mądrze gadasz
Aisak obwiniasz kobiety.
a winni są mężczyźni.
ich rolą jest zadbać o rodzinę, uczyć wartości, pojęcia honoru.
tymczasem tłuką swoje kobiety, dzieci.
bo są słabi.
wypadli z roli, jaką przeznaczyła im natura.
zwykłe szmaty.
bo jak inaczej nazwać kogoś, a raczej coś, co bije dziecko.
gwałcić dziecko to już może tylko śmieć, i dla niego dół z wapnem.
mój ojciec bił mamę, mnie.
miałam ponad trzydzieści lat, gdy powiedziałam mu, że jest zerem.
nie utrzymuję z nim kontaktu.
czy moja mama jest winna, ze nas tłukł?
nie.
kiedyś myślałam, że mogła coś z tym zrobić.
dziś, gdy sama zderzyłam się z życiem wiem, że nie mogła.
nie można wrzucać wszystkich mężczyzn do jednego worka.
bywają dobrzy, bywają surwysyny.
bywają chóje, którzy za swoje swoje niepowodzenia, obwiniają żonę i dzieci, bywają chóje, którym sprawia przyjemność znęcania się nad słabszymi, bywają chóje, którzy lepkimi łapami sięgają po niewinność swoich rodzonych z krwi i kości dzieci, bywają, ale tylko dlatego bywają, że ich kobiety, matki ich dzieci są słabe, strachliwe i najczęściej wolą przymykać oczy, niż postawić się chójowi.
poobserwuj zwierzęta, to wtedy dowiesz się, jak działa Matka.
Aisak wiem, że nic nie usprawiedliwia ślepoty i głuchoty matek. Ale są takie okoliczności, że ona jest zbyt słaba i nie ma takiej możliwości, aby powalczyć. Wiele instytucji umywa ręce i nie pomaga tym kobietom. Chociaż wiedzą o tym. To on zostaje w mieszkaniu, a ona z dziećmi jest wyrzucona na bruk.
Nie osądzajmy, bo to wcale nie jest takie łatwe.
Pozdrawiam
Ciekawy fajnie napisany tekst o patologii społecznej. Piąteczka. Pozdrowienia!
Bożenko coraz więcej tej patologii dookoła nas. Miejmy oczy szeroko otwarte, zwłaszcza kiedy chodzi o dzieci.
Pozdrawiam serdecznie
Niestety nie posiadam w sobie zdolności "przechodzenia" obojętnie obok skrzywdzonych i sporo razy z tego tytułu dostałem po uszach.
Dobrze jest, że na tym świecie istnieją osoby, które w miarę swoich możliwości walczą ze złem.
Tylko tak dalej żyć na 5
Jesteś dobrym człowiekiem mój przyjacielu. A uszom nic nie będzie.
Pozdrawiam serdecznie
Potrafisz wzbudzić w czytelnikach emocje. Poruszyć i sprowadzić na ziemię. Opowiedzieć wprost, nie upiększając, bez górnolotnych epitetów. Brawo, Pasja. Piąteczka.
Dziękuję Blanko i przepraszam za emocje. Czasem trzeba iść na całość.
Pozdrawiam cieplutko
No jest w konkursie, jest.
Bardzo git. Brawo Pasja!
Zapraszamy Autora do głosowania na Forum
pięć bardzo poruszając historia
Dzięki Mar
Pozdrawiam
heh, patologia to chyba bardzo wdzięczny temat literacki. Znaczy, po tych wszystkich domach złych trochę mi mdło od gwałtów i przemocy, choć tutaj przedstawiłaś to naprawdę ciekawie. Nieco chaotycznie, z paroma potknięciami, ale nadal bardzo ciekawie i dosadnie. Bardzo spoko. Pozdro
Miło cię gościć. A jakie potknięcia? Chciałabym wiedzieć. Może trzeba poprawić.
Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania