Blizny na ciele można schować pod tatuażami, a te siedzące w środku nas, są trudniejsze do ukrycia. Czasami udaje się to tylko na chwilę, poprzez zakładanie przysłowiowej maski i to nawet przed własnym odbiciem w lustrze.
Perzigon69 nie co myślę, a co wiem. Ale to nie czas i miejsce, by w to brnąć. Przepraszam, ale nie chcę dyskutować na ten temat. Nie obraź się, ale naprawdę tego nie chcę.
Perzigon69, ależ oczywiście masz do niego prawo. Ja ma tak samo prawo do swojego zdania - szczególnie, że nie jest wyssane z palca, a opiera się na własnym doświadczeniu. ;)
Twoje wiersze mają w sobie coś takiego specyficznego, że nawet jeśli opisujesz nostalgię czy ból, to czytelnik tak bardzo zachwyca się sformułowaniami, jakie przemycasz w tekście i obrazami podsuwanymi przez nos, że jest pełen zachwytu. Tak przynajmniej sprawa ma się ze mną, dlatego tak lubię wracać do Twojej poezji i cieszę się niezmiernie, że jednak znów zdecydowałaś się ją wstawiać :) Piątka ode mnie.
Poezja to za mocne słowo - przeraża mnie. Dziękuję za miłe słowa. Jednak podchodzę do moich wierszy z dużym dystansem. Nie zdziwiłby mnie też komentarz, że to grafomania. Każdy ma inne poczucie estetyki, inaczej odbiera słowa - za pomocą których ja próbuję przekazać emocje. Jeśli trafiam tym do Ciebie i innych osób, to cieszę się ogromnie. :)
Komentarze (24)
Piękne, maluje obrazy przed moimi oczami, zostawiam 5 :)
Dziękuję ;)
Świetnie napisany wiersz. Daję 5
5. Po prostu 5.
Poruszyło mi wyobraźnię :) 5!
Pięknie, tak lekko o sile. 5.
5, bo bardzo mi się podobało i lepszego komentarza i tak nie wymyślę : )
Dziękuję wszystkim serdecznie :)
Rzadko czytam wiersze wolne, a jeszcze rzadziej komentuję czy oceniam. Ten przeczytałem z przyjemnością - budzi wewnętrzne emocje. Brawo. 5.
Doceniam i dziękuję za pozostawienie po sobie śladu. :)
Gdybym miała duszę, też pewnie miałaby wiele blizn. Świetny wiersz biały, każdy głupi skleci rymy, ale do ich NIEKLECENIA trzeba mieć już talent :)
Blizny na ciele można schować pod tatuażami, a te siedzące w środku nas, są trudniejsze do ukrycia. Czasami udaje się to tylko na chwilę, poprzez zakładanie przysłowiowej maski i to nawet przed własnym odbiciem w lustrze.
ausek bo odwieczna prawda jest taka, że gorsze są rany zadawane słowami niż czynami.
Perzigon69, tu tak do końca bym się z Tobą nie zgodziła, ale to już inna historia...
ausek dlaczego? nie urywaj dyskusji ot tak :) powiedz, co myślisz ^^
Perzigon69 nie co myślę, a co wiem. Ale to nie czas i miejsce, by w to brnąć. Przepraszam, ale nie chcę dyskutować na ten temat. Nie obraź się, ale naprawdę tego nie chcę.
ausek Wiesz, nie mam prawa nikogo zmuszać, ale mam odmienne zdanie. I bywa ;)
Perzigon69, ależ oczywiście masz do niego prawo. Ja ma tak samo prawo do swojego zdania - szczególnie, że nie jest wyssane z palca, a opiera się na własnym doświadczeniu. ;)
ausek I niech na tym to się kończy ;)
Perzigon69 otóż to ;)
Twoje wiersze mają w sobie coś takiego specyficznego, że nawet jeśli opisujesz nostalgię czy ból, to czytelnik tak bardzo zachwyca się sformułowaniami, jakie przemycasz w tekście i obrazami podsuwanymi przez nos, że jest pełen zachwytu. Tak przynajmniej sprawa ma się ze mną, dlatego tak lubię wracać do Twojej poezji i cieszę się niezmiernie, że jednak znów zdecydowałaś się ją wstawiać :) Piątka ode mnie.
Poezja to za mocne słowo - przeraża mnie. Dziękuję za miłe słowa. Jednak podchodzę do moich wierszy z dużym dystansem. Nie zdziwiłby mnie też komentarz, że to grafomania. Każdy ma inne poczucie estetyki, inaczej odbiera słowa - za pomocą których ja próbuję przekazać emocje. Jeśli trafiam tym do Ciebie i innych osób, to cieszę się ogromnie. :)
Piękny wiersz :)
Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania