Drabble #2 - Rycerz, Piękna i Bestia
Na kamieniu w lesie siedział Rycerz.
Gdy usłyszał ryk, trzask, a potem krzyk kobiety - wziął miecz i popędził w tamtą stronę.
Na polanie stała ona, smutna, przerażona - a wokół niej krążyła bestia. Wszędzie były kłęby pary, ziemia była straszliwie zryta.
Rycerz wykorzystał nieuwagę bestii, zaszedł ją od tyłu i zabił.
Piękna była bezpieczna.
Rycerz pozwolił jej ochłonąć. Sprawdził, czy wszystko z nią w porządku i upewnił się, że bestia jest zakopana dostatecznie głęboko.
Rycerz dolał Pięknej płynu chłodniczego, wrzucił miecz na tylne siedzenie, po czym bez najmniejszego problemu przekręcił kluczyk, wrócił na dróżkę i odjechał w siną dal.
.
(Oryginalnie, piękna to fioletowe Audi 80 B4 Avant)
(Kategoria "Fantasy" - bo nie ma kategorii "bajki")
Komentarze (11)
Fajne, lekkie i z zabawnym zakończeniem. Nic tylko wstawić 5 : )
"Na polanie stała ona, smutna, przerażona" - tutaj po "ona" dałabym myślnik, żeby zaakcentować. Wyglądałoby po prostu lepiej ;)
"Wszędzie były kłęby pary, ziemia była" - być x2
W porównaniu do Twojego pierwszego drabble, to mnie nie porwało. Przede wszystkim dlatego, że już pod koniec bajki mówisz o płynie chłodniczym i ten potwór automatycznie zdaje się taki... no niepotrzebny. Trochę mi się tu ta akcja nie kleiła, ale to może moje wrażenie. W każdym razie czekam na kolejne Twoje opowiadania i życzę powodzenia :) Tym razem zostawiam bez oceny.
Od razu widać, że nie czytałaś tego jak bajkę, z emocjami, emfazą itd., tylko na sucho, jak pani z polskiego w liceum: powtórzenie Ci się nie spodobało i akcja nie kleiła... Sztywno, zbyt sztywno, jak dla mnie, podchodzisz do krytyki.
P.S. Jaki potwór niepotrzebny?
Świetne, zaskoczyłeś mnie tym ;) 5
P.S. Faktycznie brakuje tutaj kategorii "Bajki"
Spodobało mi się, bo coś mi to przypomniało. Naprawdę fajne.:) 5
Płyn chłodniczy- sperma; miecz na tylne siedzenie- pieprzyl w dupe; kluczyk, wiadomo- 4 poprawne:)
Tobie chyba czegoś brakuje
oj, drabble mam do nich sentyment, pobawiłeś się całkiem dobrze 4:)
Możesz mi pogratulować, dopiero w tym momencie:
"...Rycerz dolał Pięknej płynu chłodniczego..." zorientowałam się, że to nie romantyczna bajka :P Minus taki, że krótkie jak diabli (wiem, że drabble, limit słów itp.), ale cieszę się, że teraz piszesz dłuższe ;)
Lekkie jak sraczka. Zabawne jak... 5
Buczybór, możesz, z łaski swojej, wypowiadać się jaśniej?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania