Drabble - Czarna dziura
Nadszedł wtorek – dzień próby. Mózg Amandy trenował całą noc i był przekonany, że tym razem zwycięży.
- Dasz radę, zobaczysz - mówiła Amanda, a on ze spokojem jej potakiwał.
Jakiż był naiwny! Problemy zaczęły się już w drodze do szkoły. Miał wrażenie, że coś go obserwuje, uśmiecha się paskudnie i szydzi z jego pewności siebie. Zauważył ją jednak dopiero pod klasą. Kłębiącą się, ciemną, bez konkretnego kształtu, przepełnioną złem. Wyciągnął broń, lecz było za późno. Amanda przekroczyła próg, a on nie zdążył zrobić uniku.
- Mózgu, jesteś tam? – spytała dziewczynka patrząc na test z fizyki.
- Jestem już tylko ja - zarechotała dziko Czarna Dziura.
Komentarze (12)
Zwycęzca kategorii :D Na fizyce to jeszcze, ale na matmie? Brrr 5
Na szczęście klasówki z matmy czy fizyki mam już za sobą, lecz do dziś pamiętam to straszne uczucie ^^ Ciesze się Jared, że także się wczułeś ;)
Przed ,,a'' zawsze stawiamy przecinek
straszny jest taki zanik pamięci 5 :)
Już :) dzięki wielkie Karola
Znam ten ból T.T
Fajna interpretacja! Tak prawdziwie XD
Taka znana sytuacja xD Z życia wzięte?
Oczywiście daję 5 :)
Dzięki dziewczyny. Sky, myślę, że tak - i to nie tylko z mojego ;)
Jak miałem czarną dziurę to moja fizyczka mawiala: "nic w przyrodzie nie ginie" i z tego miałem wyprowadzać wzory... :)
Skąd ja to znam... :D
Bardzo fajnie wyszło, 5 :)
Podziwiam ludzi, którzy potrafią krótko i treściwie pisać, w dodatku z poczuciem humoru. Uśmiech się poszerzył i za to dziękuję :)
Fajniutkie :) naprawdę z duszą :) lubię takie o. :) 5
Dziękuję wam bardzo :) Zmieszczenie się w limicie było dla mnie nie lada wyzwaniem, jako że zazwyczaj praktykowałam wodolejstwo ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania