Drabble – Deszcz
Za oknem deszcz zmywa kurz codzienności. Siedzisz wpatrzona w szybę, obserwujesz krople wody na gładkiej jego tafli. Opadają jedna za drugą, jak nikną twe marzenia, przemijają dni. Zegar odmierza czas, z każdą sekundą jesteś bliżej... bliżej... Zastanawiasz się, czy można było lepiej spędzić życie, inaczej. Przychodzi odpowiedź, nie wiesz skąd, ale wiesz, że jest tą, na którą czekałaś. „Można, lecz wtedy nie byłoby to twoje istnienie. Stałoby się obce, oziębłe, niczyje”.
Lodowaty wiatr opływa ściany, dociera też do białej, na pozór sterylnej sali. Kładziesz się, nakrywasz cienką kołdrą. Chłód wiatru otula twe ciało. Zamykasz oczy i zaczynasz podróż ku lepszemu.
Komentarze (4)
Takie smutne, panująca melancholia, to te krople deszczu... wszystko spływa i dobiega końca, 5
Niczym wiersz Leopolda Staffa - O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesenny.
Lubię w czasie deszczu siedzieć w fotelu i słuchać jak krople tańczą za oknem. Deszcz chyba ma to do siebie, że nastraja nas do zadumy, bo przecież woda to życie. 5 Pozdrawiam serdecznie
Smutny ten deszcz. 5
Bardzo ładny tekst, ale nie nazwałabym go Drabble a raczej miniaturą. Klasyczne Drabble to sto słów i zaskakujące zakończenie. Nie liczyłam słów, ale nie dopatrzyłam się zaskakującego zakończenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania