Poprzednie części: Drabble - Bo mogę.
Drabble - Ogród różany.
Puszczaj, bo to boli! Może i już prawie nie żyje. Bo ktoś taki jak ty wyrwał mi serce. Ale to nie oznacza, że możesz traktować mnie jak śmiecia! Bo ten śmieć tyle razy ci pomagał, tyle razy mówił za ciebie. A ty teraz o tak każesz mi zostawić to, co kocham, tylko po to, by przedstawić mi moją następczynię?! O widzisz, jak krew cieknie z palca? To moja zemsta! Za oderwanie mnie od mojego monotonnego świata! Od moich sióstr. Za zerwanie najpiękniejszej róży w całym ogrodzie. I wiesz, co mój bijący jak młot różany ogród nie należy już do ciebie!
Komentarze (8)
Zauważyłam, że ostatnio cały czas Twoje prace mają podobną tematykę i wzbudzają takie same odczucia. Nie wnikam czemu. Tekst tak średnio do mnie przemówił, ale dam 4. Trzymaj się.
Sama nie wiem. Spróbuje napisać coś innego.
Nie bardzo zrozumiałam o co chodzi w ostatnim zdaniu, ale do tego momentu było ok. 4 : )
Chodziło mi o serce.
Dzięki
I wiesz, co mój bijący jak młot różany ogród nie należy już do ciebie! - a mi to zdanie się spodobało, za to początek taki trochę szorstki i całkiem fajnie ujęty chodź z lekka chaotyczny ; 5:)
Chaos to ostatnio moje drugie imię.
Dzięki
Chaos. I like it. 5
Danke
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania