Kolejarska Ziemia
Kolejarska Ziemia nie powinna być elipsoidą obrotową. Kolejarska Ziemia powinna być dyskiem płaskim, zewsząd otoczonym oceanami.
I taką płaszczyzną, do pewnego stopnia, Ziemia rzeczywiście się jawi. Manowce, bezdroża, pustynie, stepy, łąki, pola, lasy… Siedzący w środku wagonu pasażer spoziera na to wszystko przez zasmarkane, zakurzone, zabrudzone czymś okno. Dany jest mu świat ruchomy — kalejdoskop barwnych obrazów, układających się w najbardziej nawet wyszukane rytmy i metra. I on go podziwia, a jakże. Zapatrzony w dal, zdaje się bardziej nasłuchiwać, aniżeli wypatrywać. A jeżeli cokolwiek w tej całości dostrzega, to jest to nic innego, jak wiązka rur, snop prętów, harmonijka torów biegnących wzdłuż drogi szynowej i splatających się z nią od czasu do czasu. Tory, tunele… „Do taktu turkoce”. Podsypki, podtorza… „I puka, i stuka”. Rozjazdy, podjazdy… Zwrotnice, krzyżownice, kierownice, szyny łączące — w tej rzeczywistości nie ma miejsca dla Ziemi wypukłej ani wklęsłej.
W realiach kolejarskiego świata wszystko musi być płaskie, albo prawie płaskie, musi być analogowe, a nie skokowe ani dyskretne. Musi łagodnie przechodzić jedno w drugie, ulegać metamorfozom, bawić się w fade in, fade out. Jeśli więc pociąg sunie, dajmy na to, ku górze lub stacza się w dolinę, robi to w sposób stadialny, stopniowy, mozolny, z zachowaniem należytego kąta wznoszenia się i opadania — przy czym owo nachylenie stoku, nasypu, wału jest zupełnie, zupełnie maluśkie. Prawie niewyczuwalne, a jednak obecne, jak drobny impuls, który przypomina, że Ziemia wcale nie jest zupełnie płaska.
Kolejarska Ziemia nie powinna być kulą spłaszczoną na biegunach i wybrzuszoną wzdłuż równika. Kolejarska Ziemia powinna być dyskiem płaskim, zewsząd otoczonym morzami. I w tej płaskości, w tej powolnej analogii torów do krajobrazu, kryje się cały jej sens: stopniowy, ciągły, uważny — tak jak podróż pociągu, tak jak percepcja, która odczytuje świat w mikrofalach ruchu, w rytmie stukania, w kołysaniu wagonu.
Komentarze (6)
http://www.opowi.pl/drubble-pociag-przeznaczenia-a41558/
http://www.opowi.pl/nagle-gwizd-nagle-swist-para-buch-a41534/
Pozdrawiam :)
Świadczy o tym sposób zużywania się podeszew w naszych nutach. Noski i piety ściarają się bardziej.
Gdybyśmy żyli na zewnątrz Ziemi, najbardziej zużywałby się środek podeszew.
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania