Poprzednie częścidzisiaj znowu duże zachmurzenie

dzisiaj z tobą zatańczę

jeszcze rozbijamy się o deszcz, o słońce

nie dla nas. wreszcie o gniew, który musi mieć

ujście. na końcu o wybacz i przepraszam.

 

i można brnąć. do kolejnych rozbić.

po drodze udawać, że czasami jest dobrze.

 

żyć czasami. albo odwrócić się,

splunąć na czasami.

poczuć, jak lekki wiatr tańczy na bliznach.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • NinjaC 2 godz. temu

    „żyć czasami.
    albo odwrócić się,
    splunąć na czasami.”

    To jest całe mięso tekstu. Od razu przypina. Reszta też się czyta, ale chwilami robi literacką mgłę.

  • Grafomanka 2 godz. temu

    Lubię mgłę...

  • NinjaC 2 godz. temu

    Graf, i gitara.

  • Grafomanka 2 godz. temu

    NinjaC... gitarę też lubię, w sensie grać na niej nie umiem, ale potrafię słuchać i docenić... w dobrych rękach, to sztuka

  • NinjaC 2 godz. temu

    Graf, czyli mam zdrowe podejście do tekstu. Nawet jak wpadam z gitarą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania