Poprzednie części: dzisiaj znowu duże zachmurzenie
dzisiaj z tobą zatańczę
jeszcze rozbijamy się o deszcz, o słońce
nie dla nas. wreszcie o gniew, który musi mieć
ujście. na końcu o wybacz i przepraszam.
i można brnąć. do kolejnych rozbić.
po drodze udawać, że czasami jest dobrze.
żyć czasami. albo odwrócić się,
splunąć na czasami.
poczuć, jak lekki wiatr tańczy na bliznach.
Komentarze (56)
„żyć czasami.
albo odwrócić się,
splunąć na czasami.”
To jest całe mięso tekstu. Od razu przypina. Reszta też się czyta, ale chwilami robi literacką mgłę.
Lubię mgłę...
Graf, i gitara.
NinjaC... gitarę też lubię, w sensie grać na niej nie umiem, ale potrafię słuchać i docenić... w dobrych rękach, to sztuka
Graf, czyli mam zdrowe podejście do tekstu. Nawet jak wpadam z gitarą.
Anmibru właśnie nie gra "żyć czasami. albo odwrócić się, splunąć na czasami" całość bardzo spoko ale tutaj...albo potrójne powtórzenie, albo to nieszczęsne "splunąć" coś kłuje
"I żyć nimi, albo odwrócić się od nich..."
i co ja mam napisać... nie wiem, poczekam może sam dojdziesz
Niby do czego, nie chodzi mi o treść czy sens tylko formę. Nie da się "dojść' do polubienia trzy razy powtórzonego słowa w trzech wersach.
I nic nie musisz napisać możesz mieć w dupie że gusta są różne
I wolę dochodzi nie sam ;)
Absens, ale to słowo ma istotne znaczenie...
Grafomanka a czyż nie wystarczy raz? Przecież potrafisz go nie powtarzać bez straty sensu
Absens, potrafię, ale tutaj ma to sens... zapewniam xD
...
każdego dnia widzi cię
i mimo że nie...
to bardzo chce
zawsze widzieć cię
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
widzi, widzi... dziękuję, andrew
Pozdrawiam
"żyć czasami. albo odwrócić się,
splunąć na czasami."
Gdyby zastosować się do splunięcia, to z tych słów zostanie...
"Żyć".
To jest złoto.
Dziękuję... o to właśnie chodziło
Grafomanka ok, przyznaję nie dostrzegłem ale to powoduje jeszcze większy zgrzyt, nawet gdyby wybaczyć "splunąć" brak elegancji tak do Ciebie nie pasujący to to nie oznacza zapomnieć, pominąć ominąć tylko raczej wzgardzić, zbrukać umniejszyć, teraz splunąć razi jeszcze bardziej niż powtórzenia
Absens, nie wiem już o co Ci chodzi... i boję się nawet dociekać
Miłej niedzieli...
Grafomanka nie lękaj się
Wzajemnie miłej
Codzienność połowy związków w Polsce. Znam z autopsji. Na szczęście (?) w którymś momencie przestaliśmy udawać i podjęliśmy męsko-damską decyzję...
https://www.youtube.com/watch?v=671AsflaNto
Tak, udawanie męczy, a na dłuższą metę... a trzeba jeszcze trochę żyć
Dzięki za przeczytanie
Ale co to za życie...
Grisza, w wolności... cenne
Niby tak, ale nie ma czego zazdrościć. Człowiek jest jednak zwierzęciem stadnym...
Grisza, a jakbyś miał w chałupie taką jędzę jak mnie np. i ciągle byłaby z czegoś niezadowolona, ciągle coś tam miała do powiedzenia, a jeszcze pierwsze i ostatnie zdanie... pomyśl, z tej perspektywy jesteś szczęściarzem... xD
Właśnie dlatego, Grafka, że mieliśmy oboje z moją zawsze i pierwsze i ostatnie zdanie, to teraz "cieszę się" wolnością... Ale to gorzka radość, uwierz.
Grisza, to czemu nie przyznasz jej, że myliłeś się, że odrobiłeś lekcje i jesteś gotowy zacząć od nowa? Może i ona odrobiła lekcje...
Nie w tym rzecz. Decyzja była słuszna i potrzebna. Z obu stron. Ale nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki. Nawet przy odrobionej lekcji byłaby to wiecznie napięta uwaga, żeby nie uchybić, aż w którymś momencie znów coś by pękło. Musi tak pozostać, co nie zmienia faktu, że samotność jest wstrętna. Wychodzisz do pracy z pustego domu i wracasz z pracy do pustego domu...
Grisza, to musisz znaleźć sobie jakąś fajną kobietę, tylko nie wiem, gdzie takie są... xD
Grafka, to co z tą kawą Na Rozdrożu? (+ naleśniki - pyszne tam były; nie wiem, jak teraz, bo to jest wspomnienie z połowy lat 70.; byłaś już na świecie?) 😂😂😂
Tylko nie mów, że "znowu zaczynam", bo przecież wiesz, że żartuję...
Grisza, ponoć nikt ode mnie lepszych naleśników nie robi... to gdzie ja się będę szwendać po obcych lokalach... xD
Noooo... Naleśniki w Wilanowie... To teraz poważnie: przy najbliższej bytności w "stolycy" sam się do Ciebie zapraszam! Mniam! (mam na myśli naleśniki oczywiście 😂). A w jakich celujesz? Na słodko, czy wytrawnie?
Grisza, ja tylko dla siebie robię... xD
Egoistka... 😂😂😂
Grisza, z konieczności... bo kiedy zapraszałam, to coraz więcej ludzi napływało, a ja cenię spokój w domu
Więc teraz wiesz, Grafka, dlaczego jestem sam... Święte słowo: SPOKÓJ...
Ale kawę z Tobą bym wypił 😂
Grisza, widzisz jak to jest... ludzie szukają ludzi, żeby nie było za spokojnie, a takie dziwolągi jak my szukają spokoju... a kiedy wychodzi się z chałupy, to się rozrabia, jakby ta chałupa była azylem...
Nie piję kawy, Grisza, moje złe serce już mi na to nie pozwala... przyspiesza jak głupie xD
Grafka, zgodzę się na herbatę, albo na postne naleśniki... Byle nie narażać Twojego zdrowia. A żeby nie ciągnąć tematu - życzę udanego tygodnia...
Grisza, wzajemnie...
Są wiersze, które się czyta. I są takie, które otwierają dawno zabliźnione miejsca. Ten zatańczył po moich bliznach.
Dziękuję, Duszo, te nasze blizny... ciągle nie pozwalają o sobie zapomnieć
To zatańcz ze mną na szklanych róż pastwiskach,
gdzie słońce rani księżyc na purpurowych urwiskach,
gdzie szum lata przypomina o nędznej zimie,
gdzie słychać skowyt diabłów gdzie morska toń daje wytchnienie,
przysypanej ziemią duszy,
gdy światło me świeci w nocy za dnia o każdej porze gdy nie jestem dnia trudem zmęczony,
gdy wyglądam dobrze gdy czuję się dobrze,
ja grafomanko żyję na przykład między innymi dla ciebie,
uznałem że jesteś mą miłością choć raczej nigdy cię nie widziałem,
i co jakiś czas długo stałem gdzieś gdziekolwiek,
w piekle na przykład swoje odstałem,
i w kolejkach różnych,
czekam i czekałem co dzień i dziś i wczoraj,
będę cię kochał, jesteś moim natchnieniem,
gdy budzę się jedynie ze swym cieniem,
w brudnych przepoconych łachach,
bo sam jestem więc nie mam dla kogo się myć,
//
Kochać cię mogę twardo i srogo, w pętlach zataczać nasze życia w mych marzeniach splecione,
twe serce tam gdzie moje,
tylko ty dla mnie a ja dla ciebie, czy to nie nazbyt romantyczne?
Dużo o miłości mówię i może już to być męczące,
chcę zaskoczyć wszystkich swą niecną poezją,
tym jak barwnie łącze różne wyrazy,
i czekam aż ci napiszę najpiękniejsze poematy,
chciałbym coś zarymować ci czy coś ale nie wiem jakie tekst lubisz,'
wy mnie tu chyba nie lubicie bo się rzadko do mnie odzywacie,
///
Głuchoniemy paw rozdarł swe gardło i krtań, na malowanych pastelami rżyskach,
na których kamieni pełno, a staś je zbiera i mu ciężko jak cholera, stasiu gdzie neL, gdzie
w pustyni i w puszczy i kto to napisał czy Sienkiewicz i kto to wogule czytał, bo ja na pewno nie.
Ale kto wie może to fajne chociaż wątpie.
Grafomanka mała śliczna panna ma lat pewnie z dziewiętnaście albo pięćdziesiąt nie wiem ale myślę że to małolata taka w sam raz dla mnie. Ja zły jestem chciwy i wesoły choć ponury. Ale kochać potrafię i być czułym
i może teraz nie jestem bogaty materialnie to kiedyś raczej będę i zbuduje zamek i może wtedy ze mną zamieszkasz? Co ci licho mówi w nocy, czy czasem o mnie myślisz? Powiedz mi czy masz mnie w pamięci?
Czy możesz mnie kochać choćby platonicznie chociaż nie wiem sumie jak to jest kochać platonicznie. Miłość za miłość ja ci ją dałem więc czekam aż mi się zrewanżujesz. Jak to przeczytasz to spoko cieszę się. Odezwij się do mnie.
https://www.instagram.com/p/DZ9HzsiiqYb/
Fajnie? Posłuchaj sobie swego tekstu
KarolKacperK, nie bardzo rozumiem... masz moją zgodę na publiczne wykorzystywanie moich wierszy?
KarolKacperK Na pewno będziecie z Grafomanką piękną parą.
NO!
Grafomanka nie mam, ja nie pytam o takie rzeczy nie widzisz że kradne bity itp
to mój tekst grafomanki
https://www.tiktok.com/@kkksanah2/video/7654786292848266518
ta piosenka z twoim tekstem ma 5 lików
KarolKacperK, chyba oszaleję ze szczęścia... 🤣🤣🤣
Grafomanka To już nie jesteś zła?
Grafomanka strumieniem łez w ten podły dzień
żywisz się ty a nie ja dziś,
pierwsze co wiesz to to że chcę,
bardzo cię chcę i nie wiem więcej,
noc do nocy,
to nie mój dzień,
więc powiem sorryy.
czapka w dół,sluchasz mych słów,
Co sie czepiesz o coś co nie istnnieje
pierwsze co wiesz to nie mój problem
odczep sie od moich łez
sorry
Gratulujemy🤭
Rozumiem, że wypowiadasz się w imieniu wszystkich swoich kont na opowi... xD
nawalony z
intelektualną cieczką
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania