 | Miło nam poinformować, że rozpoczynamy przygotowania do jubileuszowej XXX edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej!!!
Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników poezji do udziału w tym wyjątkowym wydarzeniu. Osoby zainteresowane udziałem prosimy o dokładne zapoznanie się z Regulaminem konkursu zawierającym szczegółowe informacje dotyczące zasad uczestnictwa. Regulamin uczestnictwa w Konkursie wraz z oświadczeniami RODO do pobrania na stronie internetowej www.mdk.katowice.pl
Prace konkursowe należy nadsyłać do 21 sierpnia 2026 roku!!!
Uroczyste ogłoszenie wyników oraz wręczenie nagród laureatom odbędzie się 9 października 2026 roku o godz. 17.00 w Filii nr 1 Miejskiego Domu Kultury w Szopienicach, przy ul. Obrońców Westerplatte 10.
Czekamy na Państwa wiersze i życzymy wielu poetyckich inspiracji! |
 | A nagrody jakiej wysokości są? |
 | Nagrodami są Dyplomy i vouchery biedronki: 200 pln, 100 pln i 50 pln 😏 |
 | Niema podanej wysokości nagród i jak im już coś wyślesz, to nawet jak nic nie wygrasz, to mogą opublikować gdziekolwiek bez informowania autora. |
 | Zbierają anonimowo wierszyki, kosmetyzują, a później pyk na inne konkursy i miliony wpływają na konta.
Mafia wierszykowa! Szkandal😡 |
 | Ja to jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś dorobił się na poezji. |
 | Mickiewicz na przykład i jego spadkobiercy. |
 | Oooo, to przestaję pisać wierszyki! Moja nadzieja zgasła, jak zapałka przy halnym😭 |
 | Oczywiście żadnych danych nie masz? Z tego co się orientuję, to Mickiewicz nie zarabiał nawet tyle, żeby się z poezji utrzymać, a co dopiero dorobić. |
 | W ogóle zarobić na pisaniu, to nie takie hop-siup. |
 | Widocznie słabo, albo w ogóle nie znasz jego życiorysu. |
 | No tak średnio, ale w odróżnieniu od Ciebie mam coś na poparcie własnej tezy.
https://kronikidziejow.pl/aktualnosci/ciekawostki/za-pana-tadeusza-dostal-4000-frakow/ |
 | Przyjechał sobie na przykład z Rzymu od Śmiełowa, dworu położonego niedaleko Prosny, dopływu Warty, żeby przejść granicę i wziąć udział w powstaniu listopadowym. Ani mu to za chwilę nie było w głowie. Jak go zaczęli rozrywać ziemianie ze wszystkich pałaców i dworów, urządzać na jego cześć uczty, imprezy, polowania i temu podobne. Kochanek miał tam chyba ze trzy w ciągu paru miesięcy. Żył lepiej jak król. Specjalna kawiarka parzyła mu każdego ranka kawę. Kaska wpływała. I to wszystko dzięki poezji. To tak apropos Pana Tadeusza. A właścicielka śmiłowskiego pałacu była prototypem do Telimeny. Rozpieszczali go, dawali kasę.
A Warszawie pisali paszkwile, jak to miał przystąpić do powstania, ale bidakowi nie udało się przekroczyć granicy. |
 | ERR. Śmiłowa |
 | Jak napiszesz, że to nie za poezję, to ci skopię dupsko. |
 | Możesz co najwyżej się pod kamień schować. Co niby wynika z tego nieoznakowanego fragmentu o Pałacu w Śmiełowie? Przyjechał do kogoś i go wszyscy w dupę całowali, a i miał kawiarkę. |
 | Witam Wszystkich.
https://fajnekonkursy.pl/literackie/
🙂 |
 | Warto zaglądać, czasem coś się trafia. |
 | Fragment trwał kilka miesięcy, a żył w luksusie. Dzięki poezji. Ciebie nikt by nawet połowę gorzej nie przyjął. Finansowo też go wspomagali i nie dwudziestoma groszami, jak któryś z PO, chyba Trzaskowski żebraczkę pod cukiernią. |
 | A katedrę na uniwersytecie w Paryżu to nie za znajmość murarki mu dali. |
 | To jednak był Śmiełów, Śmiłów jest w świętokrzyskiem i tam jest muzeum wnętrz. Już mi się mylę te dwory. |
 | Ja zasadniczo wolę własne pieniądze i też mam kawiarkę. Dzięki temu nie muszę żyć na cudzej łasce. Nigdzie też nie pisałem, że Mickiewicz z poezji nie czerpał korzyści, napisałem tylko, że się na niej nie dorobił. A Ty w końcu wyślesz coś o tym ile majątku zgromadził, czy nie? |
 | Zależy co nazywasz dorobieniem, on mial kasy w bród, mógł sobie podróżować po świecie, stać go było nawet na sfinansowanie prywatnego legionu, czyli opłacenie żołnierza, broni i wyposażenia. A tego niemajętni ludzie nie zrobiliby. Chyba dostawał też jakąś kasę od Hotelu Lambert, czyli de facto księcia Czartoryskiego. Bo był twarzą medialną, celebrytą swojej epoki. A to wszystko dzięki poezji.
A dzisiaj celebrytką zostaje się za wypięcie tyłka przy ściance. |
 | A kto mówi, że Mickiewicz żył na cudzej łasce. Ci wszyscy ziemianie go rozrywali, prosili choćby o kilka dni gościny. Kochanek też sam nie wciągał do sypialni. On przyjechał do Śmiełowa tylko na dzień, albo dwa, żeby przedostać się przez granicę do zaboru rosyjskiego z austriackiego. I bidak nie dotarł. Nektórzy mieli mu później za złe, że tyle pisał patriotycznych utworów, a jak przyszło co do czego to stchórzył. Raz nawet pojechał karetą na granicę, jakby to ochotnicy z Wielkopolski przedzierali się do powstania karetami. |
 | Z zaboru pruskiego oczywiście. |
 | Wtedy panowała jeszcze zdrowa relacja mecenas - artysta. |
 | Zgromadzenie majątku, a co innego może się kryć pod tym pojęciem? Co prawda można się też dorobić odcisków albo haluksów, ale to też jakiś zysk. On się w ogóle jakiejś chałupy dorobił? |
 | Nie zgromadził majątku, żył skromnie, czasami biednie, co jednak nie przeszkadzało mu dzielić się z biedniejszymi od niego. |
 | Mickiewicz żył rozwiąźle i pił więcej niż ja.
Dzisiaj dewotki, by go spaliły na stosie.
NO! |
 | Woźny, znowu podpieprzyłeś pieczątkę "NO!" z pokoju nauczycielskiego? |
 | To, że nie dostał się do powstania listopadowego, to się i tak na dobre obróciło, wbrew szydercom. Bo doczekał się w Śmiełowie późną jesienią, prawie zimą pierwszych uchodźców przedzierających się przez Prusy do Francji. Spotkał świadka, na podstawie któego relacji napisał zaraz później Redutę Ordona, a chyba zaraz później, bo z Wielkopolski znudzony zabawami prysnął do Drezana napisał Dziady Drezdeńskie, bodajże III część. Najlepszą. Chociaż mi się bardziej podobają te cmentarne Dziady. |
 | Od luksusu stracił wenę. Bo nie wiadomo, czy w Śmiełowie coś napisał. |
 | Czy trzeba założyć pończochy żeby?🫣 |
 | Załóż pończochy i ponczo popijając ponczem napisz wierszyk. |
 | pończochy i haleczkę |
 | Ropa naftowa |
 | Znów czyjeś zdjẹcie bez zgody. |
 | Wykorzystuje ikonẹ - pewnie ukradzioną z Internetu, od prywatnej osoby, która nie ma o tym pojẹcia - żeby pisać. |
 | A może to Prezes Polskiego Stowarzyszenia Literatów. |
 | Nie mogẹ tego tam czytać
Tam te moje okulary
Założył inny oczekuje |
 | W korkociągu! |
 | To nie wyjdzie 😉 |
 | Jeszcze raz Wyraźnie. Przerwa w Pisaniu!
Mnie, jako osobie nie jest obojẹtne, że na opowi.pl wykorzystuje siẹ prywatne zdjẹcia ludzi z Internetu.
A potem wpisuje siẹ pod nie ,, swoje wiersze". |
 | Jeszcze dodam, ze ja pare lat temu napisalam maila do Związku I nie doczekałam siẹ odpowiedzi do dziś. To jest niemożliwe? Tak. Ale prawdziwe |
 | Co jest takie trudne? Nie kraść? |
 | Dziennikarz |
 | Bot Bettina twoja niewyraźna mina sugeruje ból pstryczków elektryczków. Zgłoś złodzieja organom, nie organiście, niech go złapią, aresztują i ugotują w słonecznej zupie +27. |
Zaloguj się, aby wziąć udział w dyskusji