Foto zabawa nr 10- dusza zagubiona w wi-fi
to zaczęło się
chyba od kliknięcia
albo od westchnienia
trudno powiedzieć
w internecie
jedno wygląda
jak drugie
siedziała przy laptopie
jadła jabłko
i nagle
dusza
wyszła jej
przez kursor
nie przez ucho
nie przez sen
tylko przez
małą strzałkę
w lewym górnym rogu
najpierw zamieszkała
na stronie pogodowej
przez trzy dni
była zachmurzeniem
umiarkowanym
z przelotnymi myślami
potem
przeskoczyła
do aplikacji z mapami
i błąkała się
po rondach
które nie wiedziały
czy są kołami
czy decyzjami
wieczorami
wpadała do smartfonów
obcych ludzi
siedziała między zdjęciem obiadu
a wiadomością
„ok”
i patrzyła
jak palce
przewijają świat
w dół
w dół
w dół
jakby szukały
dna oceanu
a znajdowały
reklamę skarpet
raz
utknęła
w haśle
złożonym z ośmiu znaków
i dwóch cyfr
cały tydzień
nikt nie mógł się zalogować
do własnego smutku
innym razem
zamieszkała
w starym laptopie
który grzał się
jak piec kaflowy
i pamiętał
jeszcze piosenki
pobrane przed wiekami
tam spała
w folderze
„nowy folder 7”
obok dokumentu
którego nikt
nie otworzył
od 2019
najdziwniejsze było jednak
to
że zaczęła się rozmnażać
trochę jej było
w ekranie telefonu
trochę
w monitorze
na dworcu
trochę
w tablecie dziecka
które właśnie rysowało
zielonego wieloryba
w kapciach
aż pewnego dnia
spotkała samą siebie
na zdjęciu profilowym
i tak się zdziwiła
że wróciła
przez kabel
przez router
przez noc
pełną migających diodek
usiadła z powrotem
w człowieku
trochę zakurzona
trochę zapikselowana
i od tej pory
gdy dziewczyna patrzy
w ekran
czasem widzi
jak po drugiej stronie
ktoś bardzo podobny
do niej
macha ręką
i znika
za następną zakładką
https://zapodaj.net/plik-RX2dT9P2h5
Komentarze (1)
https://zapodaj.net/plik-RX2dT9P2h5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania