Poprzednie części: haiku fusion
haiku 3
dźwięki zabawy
przez zmarzniętą szybę
– kałuża w sieni
***************
***************
Tak to jest, jak się zarazi i nakręci... (ciekawe czy to wystarczy, by weszło na główną)
Następne części: haiku 4
dźwięki zabawy
przez zmarzniętą szybę
– kałuża w sieni
***************
***************
Tak to jest, jak się zarazi i nakręci... (ciekawe czy to wystarczy, by weszło na główną)
Komentarze (41)
Ano, prawda, tak to jest, siła wyższa chyba ;)
A wystarczyło, na głównej się pojawiło ;)
No :)), a myślałam, że trzeba będzie edytować i głupot dopisać :)
Tjeri szczerze, to ja bym chyba nawet więcej dopisał, aby pewność stuprocentową mieć, bo edytować i od nowa wstawiać, żeby na główną wskoczyło nie umim ;(
Shogun w sensie w ogóle edytować?
Bo od nowa wstawiać nie trzeba, wystarczy dopisać, a w wtedy się pojawia z automatu niejako
Tjeri Nie no, edytować umim ;)
Aaaa, to o tym nie wiedziałem :)
Już widzę i beztroską zabawę dzieciaków, które co chwila wpadają po coś do domu i kałużę powstałą z naniesionego do sieni śniegu. ☺️
Jedynie zamieniłoby ptaszysko L1 z L2. Wiem, że chodziło Ci, żeby najwięcej sylab było pośrodku, ale czyta się, jakby ta kałuża powstała przez zmarzniętą szybą albo dać półpauzę po drugim.
Dzięki, Piecuszku! Też nad tą kolejnością myślałam. A półpauza nawet była, ale wydawało mi się, że nie poprawiła sytuacji. Jeszcze pomyślę. Dzięki!
edit: nie wiem czy przerwę się stosuje graficzną, ale tak chyba byłoby lepiej...
Co myślisz?
Choć i teraz widzę co wcześniej...
Tjeri,
może się czepiłem tej szyby jak rzep psiego, bo każdy przecież wie o co chodzi, jednak jestem jakoś prozaicznie nastawiony ostatnio i to może być powodem owego czepiania.
Uważam, że można zastosować również przerwę graficzną, przecież i tak nie jesteśmy niewolnikami formy. :))
Tjeri
Moim zdaniem okej. Pod spodem przestawiłem, ale to nie sugestia, chciałem tylko zobaczyć, jak wygląda taki układ.
przez zamarzniętą szybę
dźwięki zabawy –
w sieni kałuża
Piecuszek nie, nie czepiłeś się :).
Widziałam, że to miejsce nie jest do końca jasne. Z jednej strony mi to nie pasi i próbuję jakoś zmieniać, z drugiej, pamiętam haiku Basho, który wskazuje się jako przykład dwuznacznej sceny
(Stanę na chwilę wtulony za wodospadem początek lata). Czyli są i dwuznaczności w haikowych historiach... Dlatego wstawiłam jak wymyśliłam... No ale bije się wciąż z myślami.
Twoja wersja z przestawieniem zdecydowanie brzmi najlepiej, masz rację, że nie zestawiłam tak fraz ze względu na metrum.
Takie maleństwo, a tyle wątpliwości! :)))
Dzięki za powrót!
Tjeri
Fajnie jest się zastanawiać?
Tjeri pst pst jest konkurs bizarro na nowej fantastyce.
Dzięki, Fan :))
No tak. Reporterski tekst. Ale ja od razu doszukuję się drugiego dna.
Pozdrox.
Ano drugiego dna brak. Jest za to rozwinięcie i dopowiedzenie sceny w międzywierszu. :)
Dziękuję za wizytę!
Tjeri , dla mnie zamarznięta szyba oddziela tu dwa światy. Świat zabawy na zewnątrz i świat niezabawy - wewnątrz. Wewnątrz domu, wewnątrz człowieka. Ciekawe jest to, że dźwięki przedostają się przez szybę, nawet zamarzniętą, a woda (tu: z kałuży) - przez szkło nie przenika.
Kałuża w sieni to dla mnie roztopione dźwięki zabawy, smutek, Może łzy. Mówi się - "kałuża łez".
Kałuża w sieni... roztopiony, brudny śnieg, albo - mocz chorego, starego psa.
Wyobraziłam sobie człowieka, który patrzy przez okno, zdając sobie sprawę, że w sieni stoi ta kałuża.
Przypomniałam też sobie piosenkę, którą śpiewał Jan Jakub Należyty, "Najlepsza woda z kałuży":
https://www.youtube.com/watch?v=LVE7ExGxDn0
A kiedy Należyty skończył śpiewać, YouTube "włączył" mi kolejny kawałek, muzykę z filmu Bandyta, Michała Lorenca. Bo tego ostatnio słuchałam kilka razy. YouTube wie.
Takie miałam przygody w zw. z Twoim haiku.
Mała foremka, a sprzyja zamyśleniu.
Trzy Cztery dziękuję, za ciekawy obszerny koment!
Super, że mini budzi obrazy!
Tjeri↔Tak to widzę na pierwszy rzut śnieżynką:
''dźwięki zabawy''→np symbol zła
''przez zamarzniętą szybę''↔czynionego w białych rękawiczkach
''kałuża w sieni''↔krew się polała, mimo, że szyba nie tknięta
Pozdrawiam:)↔5
Dzięki, Dedo! Twoja interpretacja robi wrażenie! Zawsze fajnie zobaczyć cudzymi oczami.
Co do intencji - jak poprzednio - niestety moje zamierzenie było bardziej nudne (niż Twój odczyt).
Dzięki za wizytę!
Dzieci lepiły bałwana, no i w zaśnieżonych buciorach weszły do chaty... tak to widzę.
Tak, dokładnie. Dzięki za komentarz!
Śmiech dzieci najbardziej oddaje zimowy klimat w tej miniaturze.
Pozdrawiam
Dzięki, Pasjo!
Tyś haikuprekursorką na tym portalu, chyba zakaziłaś otoczenie :)).
Tjeri ojejku nie mów tak, bom nie godna tego miana. Ja tylko lubię tkać miniatury. Nieraz wychodzą, a nieraz nie. I tylko stare czasy odbiły na mnie złe wspomnienia.
Pozdrawiam ciepło
pasja
Portalowo złe wspomnienia? Mogę coś z nich kojarzyć?
Tjeri było, minęło tylko niesmak pozostał. :))
pasja łoj. Domyślam się tła.
Zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie
Pierwszy temat to: "UCHYLONE DRZWI"
Drugi to: "DIPLODOK I ŻYRAFA"
Tematy są różne, można je połączyć lub potraktować jeden oddzielnie.
Piszemy tylko jedno drabble
Termin do północy 31 stycznia 2021
Liczymy na ciebie!!!
Dzięki, Literkowa!
Dzieci zawsze znajdą okazję do zabawy, nawet kiedy mróz ściska. A może przyprowadziły do domu bałwana. ?
Jest też sentymentalnie, jakby brak kontaktu z tym co na zewnątrz, pewna izolacja.
Tak, dzieci zima zawsze cieszy, szczególnie te małe, które w swoim życiu zaledwie kilka razy na sankach miały okazje jeździć... Dziękuję za komentarz!
Nie wytrzymałem :)
pisk nietoperza
haik to trudna sztuka
sowa na plecach
Przez haikowy baby boom, spadłem wczoraj kilka razy z fotela. I ze śmiechu i z wrażenia. Podobno, to trudna forma, więc skąd tyle dobrych tekstów? :)
Nie wiem czy to komplement czy drwina, ale na wszelki wypadek dziękuję za jedno i drugie :))
Żadna drwina. Obudziłem się o trzeciej i od razu zobaczyłem wszystkie słowa na suficie. Sam, nigdy bym na nie wpadł. Nie wiem skąd się wzięły. No tak było. Bez kitu.
No to super, gratuluję.
Dzięki.
Bałem się go wstawić, ale widzę, że niepotrzebnie.
Znikam.
Powodzenia.
Zabawa w wiejskiej chałupie w siarczysty mróz. Ech, fajny obrazek ??
Dziękuję bardzo, Szpilko :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania