Bojaźń Boża...
19.lipca 2017 r.do szczytu Krzyża Świętego przyprowadziła mnie Ona ,Matka Boża z Góry Karmel...Teraz wiem to już na pewno że to za Jej przyczyną się stało wszak dzisiaj to Jej Święto choć 16 lipca w kalendarzu a Uroczystość dzisiaj.:-)
Czy ja się boję Bogą? Skąd ktoś ma pomysł taki?! Ja Boga się nie boję ,wiem kogo widziałam i jaki Jest, też wiem .Wiem jak mnie potraktował z niezwykłą czułością ,dlaczego miałabym się bać Boga ? Sumienie mam czyste ,nie ma powodu żebym się Go bała.
Powtórzę po raz wtóry, boję się jedynie ludzi, tych nieobliczalnych ,wrogich podstępnych manipulatorów co od dewotek i nawiedzonych wyzywają ,co od ciemnogrodu i jaskiniowców ,co połamanym kręgosłupem grożą ,albo że mnie rozjadą ( mam świadków) takich się boje ,co zeznają na mnie fałszywie choć ja sumienie mam czyste .Bóg wie kto mnie otacza dlatego tyle razy mówi ,,nie Lękaj się " Jego ? Nie , Jego nie nigdy Jego ! Co innego bojaźń a lęk przed złem,.Bóg Jest samym dobrem ! i miłością samą.
Komentarze (157)
Pozdrawiam serdecznie 5
Miłego dnia
Dziękuję i Wzajemnie .🙂
Hejka, ale czemu Bóg Cię nie ochrania przed wszystkim i nie zabiera jak Henocha w podróże do gwiazd, światów, zaświatów ? Mówił ?
Zdziwię ciebie teraz,już raz chciał mnie zabrać,to było w Boże Narodzenie nad ranem ale miałam wybór albo tutaj zostać albo iść już tam ....wybrałam że zostanę jeszcze przy dzieciach..Poprosiłam Boga żeby mnie jeszcze zostawił..i wtedy światło odeszło.Wiem że to brzmi abstrakcyjnie ale tak było.🙏❤️
..przed wieloma niebezpieczeństwami Bóg mnie już uchronił,za co wdzięczna Mu jestem.
najmniejsza, mam pytanie do Ciebie, jakie to było światło? Co czułaś — zimno, czy ciepło?
może ci pomogę, w kwestii poznania, jeśli oczywiście zechcesz
Notopech światło było jasne w kolorze mlecznej mgły ,ciepłe ,nie bałam się....czułam że spotykam się z czymś / Kimś Wielkim...
,,teraz widzimy niejasno jakby za zasloną"
Chyba tak najlepiej można opisać tę ,,ścianę światła "" jak zasłona za którą jest już tylko Wieczność i Niebo .Tak to czułam .Rozumiem o czym mówi Paweł...tego nie da opisać się w dwóch prostych słowach.
Notopech tak ..proszę .
Notopech ...oczywiście że chcę..:-)
Notopech ..dodam że ja w tym miejscu mam parapet z oknem a na nim Obraz Pana Jezusa miłosiernego ,wtedy jeszcze miałam też tam łóżko ,dzisiaj śpię na piętrze nie w salonie .Wtedy w tym miejscu nie było jeszcze Obrazu przywiezionego z Łagiewnik ,dopiero niedawno się złapałam na tym że jakoś tak podświadomie umieściłam Go właśnie tam ,w tym miejscu.Blask nie pochodził z okna ,to była jedna wielka gęsta ściana światła., zresztą to było nad ranem..czułam tę Moc...wiedziałam dokładnie co to jest i czego ode mnie chce...dlatego odruchowo zaczęłam się modlić na głos....
Notopech po tym wszystkim miałam wielkie wyrzuty sumienia ,nie wiedziałam czy miałam prawo odmówić,czy miałam prawo tak się zachować ,zapytałam Księdza ...a niedługo potem niby przypadkowo włączyłam telewizję i usłyszałam fragment z Pielgrzymki JPII do Polski w których mówi ,,czy można Panu Bogu powiedzieć nie??."" Papież odpowiada że można tylko trzeba mieć poważne argumenty .W duchu pytałam siebie i od tamtej pory zawsze w takich momentach pytam ,,jakie ja mam argumenty"" ? Poprosiłam wtedy żeby zostawił mnie przez wzgląd na dzieci ( środowisko wokoło ,to najbliższe jest toksyczne..wręcz patologiczne ) one mnie potrzebowały .Nie raz nikt nie wstawiał się za moimi dziećmi kiedy były źle traktowane ,nie chciałam ich zostawiać wtedy na pastwę losu Chic ufam że nawet gdyby mnie zabrakło to dobry Bóg zadbałby o nie .
najmniejsza, przeczytałem wszystkie Twoje posty;
zaczynając od pierwszego ( bardzo ważnego), a kończąc na ostatnim, piątym.
Mogę śmiało wytłumaczyć, co zobaczyłaś i poczułaś — zwłaszcza po przebudzeniu z rana, kiedy kurtyna zapomnienia opada i budzi wszystkich kolejnym dniem.
A tutaj, prawdopodobnie przez nią, przedostała się - do Twojego trwania w lucid (LDE) -
„Moja Totalna Jaźń” ( jako część większego zrozumienia), czyli duchowy przewodnik.
Spośród miliardów nie wybiera każdego, zatem w jej gestii jest samo spojrzenie na wybrańców, którzy zgłębią tajemnicę modlitwy jako kontemplację — ale na innym poziomie.
Więc podejrzewam, że wybrała Ciebie — dlatego zapytałem, jakie światło poczułaś.
A takie mocą poczułaś przez strach, który próbuje zdominować prawdę w alter ego.
Notopech to jeszcze nie było rano a ja zostałam wyrwana ze snu .Obudziło mnie dźwięk dzwonienia moich zębów ,górne o dolne i silne drgawki całego ciała jakby reakcja ciała na wysokoenergetyczny byt czegoś co jest wyżej od człowieka .Moc której nie umiem opisać .
Notopech też myślałam o tym że sposób w jaki poprowadziłem przebiegi kolacji wigilijnej mógł wyglądać jak pożegnanie .Zorientowałam się potem rano że w dokładnie taki sam sposób odbywała się Ostatnia Wieczerza ...myślisz że Bóg to sam zaplanował u mnie?
Notopech właśnie tutaj cię zdziwię bo w tym momencie ani trochę się nie bałam,nie odczuwałam strachu.Od tamtej pory mówię sobie że Jan tak ma wyglądać moja śmierć,to ja się śmierci nie boję.:-)
najmniejsza, nie piszę tutaj o śmierci, tylko o poznaniu światła, jakim podzieliłaś się już w komentarzu. Więc — jak to się mówi i pisze — pierwsze koty za płoty. Dają możność szerszego widzenia
https://youtu.be/2VeX8mnCGVg?feature=shared
Wcale nie, opowiadaj dalej.
Henocha odstawił z powrotem, spytałaś dlaczego nie możesz wrócić, albo latać swobodnie to tu to tam ?
To samo było z naszym wujkiem, pamiętasz ?
Naszym wujkiem ? Którym naszym wujkiem a czy ja ciebie w ogóle znam ??
No pewnie, mocno to było niejasne ?
Też nie mógł swobodnie korzystać z darów, tylko jak mu Bóg pozwalał na kontakt, tylko wtedy.
a czy ty aby czasami nie pękasz przed ufoludkami?
Choć licho wie, gdyby tak było naPISalabyś co nie?
Pocieszę cię - też ich nie bój się, nawet gdyby
we śnie😀
Czemu sobie żarty robisz że mnie? Ja wiem dobrze co to było i miałam wybór ,ściana światła odeszła po modlitwie...modliłam się świadomie ,nie spałam Boże snu wyrwało mnie dzwonienie moich zębów górne o dolne i potężne drgawki. Poczułam siłę która nie jest stąd a w miejscu gdzie na Oknie mam Obraz Jezusa miłosiernego ,przywieziona z Łagiewnik ,zobaczyłam ścianę światła i wiedziałam dokładnie co to jest oraz że jest to moment przejścia i że mam wybór .
Wcześniej wieczorem w Wigilię Bożego Narodzenia...to ja pierwsza wzięłam chleb i otworzyłam wino czerwone,.To była pierwsza Wigilia z moimi rodzicami u nas .Mama miała przywieść Opłatki ale je zapomniała ,więc wymyśliłam że podzielimy się chlebem ,potem wyjęłam spod stołu ( że żlobka) butelkę czerwonego wina ,bałam każdemu odrobinę ale nikt nie chciał poć.Zribilam dwa łyki i,zamówiliśmy modlitwę i poszliśmy spać.Rodzice pojechali do domu.
W momencie kiedy miałam wybór ,bardzo prosiłam Boga żeby jeszcze mnie zostawił ,jakaś nadludzką siła ciągnęła mnie do siebie ,prosiłam żebym mogła być jeszcze przy dzieciach...że one mnie potrzebują i wtedy wszystko odeszło. Dostałam drugie życie .
Jak gadaliśmy z Szawłem, był żołnierzem w czasie 2 wojny światowej, dlatego tak go nazywałyśmy :)
???? Paweł to mój pradziadek nie dziadek.
Naj, nie raczej nie. Nie znamy się, ale to prawda co pisze Bobóś, nasz wujek miał wizję, na emeryturze raczej nie wstawał z klęcznika. Miał w sobie mnóstwo pytań.
Kto to jest Bobóś?
Moczybober, to moja siostra.
Z tą matką bożą to mit kit albo uroczy sen, bo trzecie stulecie bidula czeka na znartwychwstanie.
Jej syn tak ją urzadził. Cytuje za bogiem:
""Oto od teraz zostanie twoje drogocenne ciało przeniesione do Raju, a święta Twoja dusza do Niebios, do skarbów Ojca Mojego, do nadprzyrodzonej światłości”
I dusza i cialo w areszcie. Ktoś sobie jaja z ciebje robi. Ona, jak miliardy rozłożonych w piachu czeka na to obiecane by móc się wtrącać i w twoje życie. To jednak może potrwać miliardy lat
Powko😀, może dożyjesz,kto wie...
Nie przejmuj się, to tylko ireneo, jeden z tutejszych e-szatanów, raczej już się zorientowałaś, że wysłannicy ciemności, na dobre rozgościli się w internecie i łatwo o opętanie.
Ale jak widzę, Tobie opętanie przez Szatana, raczej nie grozi.
Mam ochronę :-) diabeł mnie nie znosi ,mści się na mnie czasami ale jest ktoś kto sobie z nim daje radę i modli się za mnie a oprócz tego noszę Szkaplerz Karmelitański.Tam gdzie Matka Boża tam diabeł nie ma szans.!
Też tak myślę, szatani stworzyli, tu taki w świat w którym ludzie czują się bez karni. To jest całkiem realne zagrożenie, opętany w internecie, bardzo szybko może przenieść się do rzeczywistości. Oto prawdziwy plan wg mnie, te internetowe portale nie wiadomo gdzie i do czego ?
Kiedyś w domu ,w którym pracowałam ..jedna z opiekunek wykoleiła na oddziale dziecięcym cały korytarz w węże ,wyglądało to obrzydliwie .Jeden z dzieci jest nie raz bardzo agresywny ( został zabrany z rodziny dysfunkcyjnej)W przypływie agresji zdarł te pseudo ,,dekoracje "".Dyrektorka nie wiedziała kto to zdarł i wyżyła się na mnie ,krzyczała że wszystko poniszczone ,myślała że to ja..jakby czuła że nie spodoba mi się to .Owszem nie podobało mi się więc jej powiedziałam prosto w twarz że to nie ja zdarlam ale że dobrze się stało bo wystarczyło by tam dorysować Adama i Ewę i już wszystko było by wiadome o co jej chodziło.
Szatańskie symbole w pomieszczeniu dziecięcym? Przecież to jest chore.
Super taki Szkaplerz, ja mam swój szczęśliwy zegarek, dostałam od mojej dziewczyny, na szczęście. I tak działa, mocna ochrona. Wychowujemy razem jej 8 letnią córkę, super Lulu. Ja jestem, ta bardziej od rozpieszczania :)
Wierzący ludzie nie wierzą w żadne amulety ani talizmany ! To jest bałwochwalstwo!
To po co są te szkaplerze, święte figury i ołtarze ?
Szkaplerz nie traktuje się na sposób magiczny.Szkaplerz owszem stanowi ochronę ale też jego przyjęcie stawia nam wymagania poprzez życie pobożne ,naśladując Maryję.Odmawia się raz dziennie Pod Twoja Obronę.Szkaplerz Maryja sama ofiarowała ,( Szymonowi Stockowi)dając nam Obietnice na czas naszej śmierci.
Ale, wracając do Wujka Szawła, to ich kontakt, czasami był dziwny, widział rzeczy o których nie miał pojęcia, których nie rozumiał. Zapisywał jakieś liczby, symbole, pisał w dziwnych językach.
Nie wiem o czym mówisz.Mie znam żadnego wujka
Kupował różne wersje biblii ks. Wujka, miał cały regał tych ksiąg, pamiętam jak siedział w spodniach od garnituru, w białej podkoszulce i wertował księgę rodzaju. miał też Miłosza Pieśni nad pieśniami.
Aaaass rozumiem to nazwisko 🙂 teraz zajarzylam .
Biblia Jakuba Wujka, krótko Biblia Wujka – przekład Biblii na język polski wykonany przez jezuitę, ks. Jakuba Wujka, wydany w całości po raz pierwszy w roku 1599. Wujek pracował nad nim w latach 1584–1595.
Na pewno jesteś chrześcijanką, kościoła rzymskokatolickiego ?
Tak ,doktor teologii Jezuita .Teraz mi się przypomniało .Dzięki!! Poczytam coś od niego.
Kumam ,przypomniało mi się .
Oczywiście że jestem.
Też zawsze się zastanawiałam, dlaczego nie zapytał Boga , tylko na własną rękę próbował odkryć tajemnicę.
Ja zawsze pytam.🙂
Siedział w tej koszulce, te szelki zwisały smutno, potęgując obraz niezrozumienia.
No właśnie, możesz zapytać Boga, o gejów i lesbijki, sama rozumiesz, że to dla nas ważny temat. to jest grupa, która czuje się bardzo często wykluczona z kościoła, a chciałaby uczestniczyć we wspólnocie. Rozumiesz ?
,,Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i kobietę. ""
Tu jest jasno napisane.
i Szaweł ( tak będziemy nazywać naszego wujka, o którym piszemy, bo jakby zagęściło się nam od Wujków :)
Szaweł twierdził, że czuje zapach, piękny niebiański zapach perfum, w czasie modlitwy. Wtedy wiedział, że nawiązał kontakt z Bogiem, zamykał oczy i odpływał, tak mówił. Za jakiś czas, bywało że mijają tygodnie. Tego nie możemy potwierdzić, żył samotnie, dzieci się go wyrzekły, nie odwiedzały. Utrzymywał tylko kontakt telefoniczny z naszą ciotką Brygidą.
No, nie lubiłam z nią do niego jeździć. Zawsze coś opowiadał, a ja nie miałam się z kim bawić i bałam się jego opowieści. Dlaczego ty nie jeździłaś ?
Nie wiem o czym wy rozmawiacie ,serio.
Znam tylko jedna Brygidę,która jest w moim wieku .
Nie wiem, może chodziło o to, żebyś to Ty przywiozła opowieść. I tak jak teraz, to ja miałam ją opowiedzieć.
Trudno powiedzieć ?
Jaką opowieść?
Próżna rozkmina.
Dłuższa Pauza, niezręczna.
... Tak.
I kropka, dziś.
Postawisz Kropę ?
A, nie chcesz spytać Boga o lesbijki, przez najmniejszą ? Może byście, ochrzciły Lulu.
Pewnie, że chcę.
Po co? Nie ma to sensu .Wola Boga było stworzyć kobietę i mężczyznę ,którzy mieli ziemię zaludniać i czynić sobie poddaną .Żadne związki dwojga tej samej płci nie zrodzą potomstwa .Przeciwstawianie się Woli Bożej w tej materii jest wyrazem nieposłuszeństwa i bałwochwalstwem.
To dlaczego nie zapytałaś ?
Skąd wiesz, pytałaś o to Boga ?
Wystarczy mi Słowo Boże w którym On mówi jasno .""
najmniejsza jest tyle warte co papier do tyłka ;)
Trzeba być nienormalnym aby się bać czego, co nie istnieje....
Bóg istnieje ,widziałam Pana Jezusa,Jest cudowny ,nie boję się go ani trochę .
Jedyne czego się boje to ludzi którzy Boga w sercu nie mają .Widziałam też do czego jest człowiek zdolny w przypływie agresji lub po narkotykach .Nikomu nie życzę tego doświadczać
najmniejsza nawróceni alkoholicy ze zniszczonymi umysłami podobno widzą
Rycerz Maryji czemu nawróceni alkoholicy ? Którzy to ??
Rycerz Maryji Święty Maksymilian Kolbe miał 8 lat kiedy zobaczył Maryję .
najmniejsza A ty ile lat pijesz?
Rycerz Maryji Pytanie kierujesz do niewłaściwej osoby.
najmniejsza nie udawaj, widać że wypic lubisz i dupy dać ;)
najmniejsza z proboszczem pewnie?
Rycerz Maryji pudło ! Ja ani nie piję ani nie cudzołożę!
Pokaż gdzie ?
Cytat.
Już napisałam cytat ,czekaj poszukam sigla
Rdz.1.27
najmniejsza , dokładniej, możesz ?
Moczybober Nie wiem jak można jeszcze dokładniej wskazać cytat ze Słowa Bożego.
najmniejsza, który wers mówi o wykluczeniu, na razie przeczytałam o wskazówkach natury medycznej, ciągłości układu na kolejne pokolenia ...
Gdzie niby te wskazówki, o wykluczeniu osób Bi (tak w skrócie) nie ma tam tego ?
Coś ściemniasz :)
Moczybober Bóg nikogo nie wyklucza a jedynie wskazuje na normalność ...i na to co dobre.
,,I widział Bóg że wszystko, co Stworzył było dobre""
( Masz powyżej napisane kogo stworzył)
Przeciwieństwo związku kobiety i mężczyzny nigdy ani normalnością ani dobrem nie będzie ,w przeciwnym wypadku było by o tym napisane a nie jest tak więc jest to bez podstaw i nieistotne .Nie warte nawet mojej uwagi. Takie jest moje skromne zdanie.
najmniejsza a jak proboszcz tłumaczy towje pieprzenie z nim bogu?
Rycerz Maryji ????
najmniejsza każda dewota daje dupy księdzu....
Rycerz Maryji jesteś podły i wulgarny! Przeproś ! Nie masz pojęcia co i o kim mówisz! Idź precz szatanie!!!
albo już za stara jesteś?
najmniejsza ja zawsze chciałem zakonnicę przelecieć, raz prawie się udało xD
Dobra, czekam.
No dobra , na ech ci będzie .Rdz.1.27-28.
Czytam dalej w takim razie :)
Rdz 1,27-28
DZIEJE POCZĄTKÓW ŚWIATA I LUDZKOŚCI
Świat stworzony przez Boga*
127 Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. 28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».
Ten fragment ?
Moczybober tak
Wg mnie, coś nadinterpretujesz, nie ma tu mowy o wykluczeniu, raczej wręcz przeciwnie. błogosławi tylko mężczyźnie i kobiecie, życzy im wszystkiego dobrego ... to wszystko , gdzie ty znajdujesz tu jakiś język nienawiści ? o zabijaniu innych istot, pożeraniu ich, smażeniu i gnębieniu. Wykluczaniu jakiejś grupy ludzi, tworzeniu hierarchii, jakiegoś podziału ?
Moczybober pytaj tych co w Boga nie wierzą a nie mnie ...pytaj tych którzy mnie otaczają i atakują...a nie mnie.
najmniejsza , ale to Ty mówisz, o zakazach, nakazach, powinnościach, a nie ci którzy Cię atakują. Dlatego Ciebie pytam, skąd bierzesz interpretację Słowa Bożego ? Kościół jest ogromny, różne są pytania, odpowiedzi, sny.
Rozejrzyj się tylko.
Nawiasem, a co z całą Azją ? Martwię się o Siona Sono, oglądałaś jego filmy. To taki azjatycki prorok, wypowiada się za pomocą filmów...
Nie znam
najmniejsza też lubi zakonnice
najmniejsza , To poznaj, może ? Jest też Ruth Ozeki, opat (opatka, tak powinno być, ale nie chcę ci dokładać , do tego wszystkiego, jeszcze polityki ) i pisarka, sporo tam znajdziesz o cierpieniu ....
Homoseksualizm to choroba.
Kto, tak powiedział ? Słuchaj, czy ty czasami samodzielnie zastanawiasz się nad interpretacją tego co czytasz ? Kluczem jest słowo samodzielnie. Może potrzebujesz innego spowiednika, ks. Boniecki, albo ktoś z tego kręgu. Józef Tischner ? Wg mnie, opowiadając się za tak prostym rozumieniem Słowa Bożego, błądzisz. Na razie.
Moczybober Maryja mi powiedziała ,,Klucz znajdujesz we Mnie""
najmniejsza w twojej dupie?
Moczybober uwielbiam też fragment ,,List do Końca ściółka w Filadelfii""
Kościoła*
najmniejsza czyli w dupie jednak?
Ap.3.7-13
najmniejsza i 69 na ostro?
Rycerz Maryji nie pozwolę obrażać Maryi!!
najmniejsza , oj będziesz za nią tęskniła, już to widzę. Fajna z niej dziewczyna :)
To fakt :)
najmniejsza to ja jej zrobiłem jezusa. Zszedłem z iebios z tobą pogadać. JAm BÓG jest!
Teraz już postawię Kropkę na Dziś, jeżeli pozwolisz. Nie taka ze mnie straszna lezba, coo :) ?
I kropa xD
👋
Dlaczego zaśmiecanie miejsce pod moim tekstem tak bezbożnymi tekstami??
Jestem Bogiem, mogę!
Rycerz Maryji nie jesteś!
najmniejsza Jestem, uwierz mi, występujesz teraz przeciwko Stwórcy!
najmniejsza powiedz prawdę mężowi, że nie wszystkie dzieci są jego...
Rycerz Maryji człowieku dlaczego mnie obrazasz??! Dlaczego dzieci nie miały by być jego ??? A czyje niby skoro nigdy z nikim innym nie byłam??? Czyję niby ??? Idź się leczyć człowieku bo to co robisz jest chore! Ja powinnam ciebie zgłosić za oszczerstwo.Ty nie masz pojęcia czym jest słowo Prawda!!!
najmniejsza Jedno ja zrobiłem za twojego męża
Rycerz Maryji mój mąż wie że dzieci są jego bo wie doskonale że był moim pierwszym ,zapytaj go to ci powie jak miał bardzo trudno pozbawić mnie cnoty i jaki krwotok miałam .Druga była córką po 6 latach i córkę on sam chciał .Ani jedno dziecko nie było z wpadki Oboje zrobiliśmy świadomie .Pierwsze 2 mają u niego w domu po urodzinach teścia ,on pamięta to doskonałe jak zapytał mnie ,,chcesz dziecko "? Odpowiedziałam ,,chcę""! Syn urodził się 30 stycznia ,prosty rachunek! Na córkę sam nie namówił i też doskonale ten dzień pamięta.!
Nie wiem na jakiej podstawie oszczerców piszesz tak podłe kłamstwa!;
Rycerz Maryji ty jesteś chory!; Nic nie zrobiłeś bo nigdy z nikim innym nie byłam !!!!!
2 mają ,mój teść obchodził 50 urodziny, impreza była w strażnicy .Nigdy tego dnia nie zapomnę .Syna zrobiliśmy w tym dniu świadomie ,tak samo zresztą córkę.Sam namówił mnie na córkę .Ja nigdy w życiu z nikim poza mężem nawet na kawie nie byłam i z nikim nie chodziłam nawet!
najmniejsza noooo a w jakiej pozycji robiliście?
Rycerz Maryji sprawy małżeńskiej alkowy nie wychodzą poza ściany! To sprawy intymne !
tacy wariaci jak ircia i jegp akolici /pupilek admina/ staja się klasą społeczną w sensie lewacko marksistowskim
To dobrze raczej.
Prawica już dawno się wyprztykała z pomysłów wg mnie, nie są alternatywą dla świata. A alternatywa, jest potrzebna od zaraz.
Bo zaraz będziemy garścią oligarchii, pilnujwielkichbraci, totalitaryzmów, które ostrzeliwują pokojowe protesty dronami. Z łezką w oku starzy ludzie będą wspominać dawno zamkniętą strefę Schengen, a młodzi będą wystawać w kolejkach po kolejną wizę. Zasieki, druty kolczaste, mury berlińskie i inne koszmary zaraz wrócą i gówno to pomoże, mieczem nie broni się idei, tylko piórem.
najmniejsza .Ostrzegałem cię, że spraw osobistych nie porusza się na tym forum opanowanym przez farmę nienawistnych ateistycznych trolli. Jak widzisz szatan może przybrać nawet bluźniercze logo Rycerz Maryji , Anielica, Mniszka czy Moczybober - wszyscy pod dowództwem ireneo jako samozwańczego >buka<
Zastosowali tu klasyczną metodę kuszenia znaną z pustyni, aby zachwiać podstawy twojej wiary. Okazałaś się dzielna i tak trzymaj dalej. Dobrze że w pewnym momencie zorientowałaś się z kim masz do czynienia. Niech Cię Bóg strzeże.
Nic mi nie są w stanie zrobić.Dziwkuję i Wzajemnie :-)
Dziękuję*
Dziwnym jest ten tekst... podobnie jak dziwny jest ten świat – parafrazując Niemena. Przede wszystkim nie jest poprawny w zapisie, a to podważa staranność działań i wiarygodność autora.
Tytuł może być uważany za śmiałość prowokacyjną lecz... jeśli cofniesz się w nieodległe lata zasobami wiedzy, to spostrzeżesz iż głównym przekazem indoktrynacyjnym wpajanym przez duchowieństwo społeczeństwu był strach wobec potęgi Boga. A jeśli zapoznasz się z tzw. Starym testamentem czyli częścią Tory hebrajskiej, która jest fundamentem etosu rzymskokatolickiego, to trudno nie zauważyć, że Jahwe rozwiązywał wszystko poprzez mordowanie ludzi 🤣 Nie sposobił się ku cudów kreacji, które podobno posiadał, tylko zabijał wszystko i wszystkich. Jeśli tak jest postrzegana miłość, to zabij męża i dzieci, wszystko co kochasz – podziel się... miłością. Pozdro serdeczne
Ale pierniczysz jak potłuczony. Kościół od zawsze uczy, że wszyscy jesteśmy dziećmi Bożymi, a wobec siebie braćmi i siostrami. Bać się należy grzechu i złych ludzi, którzy sprowadzają na manowce.
W temacie kreatywności ,dzisiaj z moim kochanym synem mnie montujemy drewniane okiennice w domu ,potem malujemy Sadolinem drzwi wejściowe a na końcu sądzę kwiaty do doniczek przy wejściu -4 goździki tureckie :-) jestem na etapie pomiarów i wkrętów:-)))))Bye.....Uwielbia coś w stylu mu zmieniać i ulepszać , wiadomomo trochę mnie to kosztuje ale sama radość :-)))
Dobranocka: Mój komentarz jest odniesieniem dla tekstu zamieszczonego przez juzerkę, najmniejsza. Natomiast twój komentarz – pojawił się jeszcze przed jej wpisem... i jest skierowany w odniesieniu dla mojego. 🥴 To poważny nietakt wobec autorki tekstu, którą jest najmniejsza, delikatnie mówiąc.
Czyżbyś uważała użytkowniczkę /najmniejsza/ za osobę niesamodzielną, niepełnosprawną i zaburzoną; skoro uważasz iż wymaga pośredniczki i opieki w twojej osobie?
il cuore wręcz przeciwnie, najmniejsza, malusieńka to śliczna,mała wojowniczka z ogromnym sercem❤️To wulkan energii,ciekawa świata,zawsze gotowa do obrony prawdziwych wartości chrześcijańskich. Nigdy nie traci pogody ducha – miła, życzliwa dla wszystkich. Ucz się od niej.
Trzeba przyznać, że chętnie oceniamy innych, kwestionujemy czyjś sposób widzenia świata, czyjąś wiarę. Nawet z nich drwimy. Jednak to, w co sami wierzymy - w chodzenie po wodzie, w dziewictwo Marii - też nie ma zbyt mocnych podstaw. Zgodzicie się ze mną? W gruncie rzeczy to wszystko, co od najmłodszych lat kształtuje nasz światopogląd, jest często pozbawione logiki, nie do obrony, nieuzasadnione z naukowego punktu widzenia.
NO!
Prawa naukowe, jak są ustanowione przez Boga. Więc jak zwał, tak zwał. Dawniej kwestionowano pogląd, że Ziemia może wisieć, ba krążayć wokół Słońca w Kosmosie, bo nie znano prawa grawitacji. Dzisiaj to banał nawet dla zwykłego tumana. Ale kiedyś tak nie było. A z czasem niektóre z tych praw Bóg nam pozwalał "odkryć". A ilu jeszcze do dzisiaj nie znamy, nie odkryliśmy?
Ludzie mają skłonność do fantazjowania, do wykraczania poza rzeczywistość, własną świadomość. Prawdopodobnie jest to konsekwencją trudnych warunków życia, wcześniej na drzewach a później w jaskiniach czy ziemiankach, człowiek nie był pewien czy dożyje zmroku. Zwierzęta często budzą się nocą, ponieważ dręczą ich koszmary, z ludźmi jest podobnie; chyba że jest to moczenie nocne lub polucje...
Wiara w krasnoludki czy Mikołaja jest wpajana przez osoby bliskie, jednak dzieci dosyć szybko odkrywają prawdę.
Także religia /każda religia/ jest wynikiem działania wyobraźni i fantazjowania, jest funkcją poznawczą, potrzebą nazwania niewiadomego, gdyż wówczas jest mniej przerażające.
To iż religie mają się dobrze we współczesnym świecie jest konsekwencją tego, że uczyniono z nich pomocne narzędzia władzy...
Gdy składają przysięgę nowo nominowani przywódcy społeczeństwa; używają formuły: tak mi dopomóż Bóg – to kuriozalne.
il cuore ,
Wiele osób żądnych wiedzy, które czerpią informacje z Internetu (i godzinami siedzą przed monitorem...), nie jest w stanie przyjąć całości przedstawianych faktów, lecz wybiera jedynie pewne ich aspekty, próbując tę fragmentaryczność uczynić częścią własnego światopoglądu.
Nowe odkrycia naukowe, są udowadniane doświadczeniami, a religie tkwią niezmiennie
w swych poglądach, mimo zmieniającego się świata. To takie infantylne. homo-sapiens
powinien w pewnym wieku wyrosnąć z bajkolandu.
Najgorsze jest to, że wielu próbuje na siłę w cisnąć w nas te niby prawdy.
NO!
Ewa Polak-Pałkiewicz
,,Potwierdza się stara zasada znana katolikom:
wszystko, co sprzeciwia się prawdzie, zarazem potwierdza jej oczywistość.
Koń jaki jest, każdy widzi. Czym jest prawda, każdy normalny człowiek wie. „
Czy naprawdę wierzysz w to wszystko, co zostało przedstawione w Biblii? A może nie? Dlaczego zatem nadal jesteście częścią Kościoła?.
Współczuję twojemu pomyślunku.
NO!
Starszy Woźny tak Wierzę!!
To ja współczuję Tobie .
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania