JESIEŃ DRZWI POMYLIŁA
JESIEŃ DRZWI POMYLIŁA
buchnęło żarem
chlebowego pieca
kwitnących zbóż -
Ciepłem pustej nocy
przerażony świerszcz
skrobie zawzięcie
w spalony
na węgiel firmament
JESIEŃ DRZWI POMYLIŁA
buchnęło żarem
chlebowego pieca
kwitnących zbóż -
Ciepłem pustej nocy
przerażony świerszcz
skrobie zawzięcie
w spalony
na węgiel firmament
Komentarze (8)
Jesień zabłądziła
Wiosna powróciła
?
To tylko Halny ;-)
Befaniu→Ale żeś piętrowym tytułem główną oznakowała.
Nic dziwnego, że biedna jesień zabłądziła i buchnęła żarem chlebowego lata:)↔Pozdrawiam:)
Niekoniecznie "zabłądziła"? Jesień jest przekwitającą kobietą i ma klimakterium :p
Serdecznie :)
Ano tak. Jam płochy w myślach niekiedy:))
:-D
Krótkie, ale treściwe.
Z podziękowaniem :-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania