Jeśli wierzymy sny się spełniają
to niewiarygodne
znajdowałem się daleko od ziemi
na jednej z milszych galaktyk
nie zamierzałem tutaj przybywać
miałem całkiem inne plany
siła wyższa
czy jak to
nazywaliśmy na ziemi opatrzność
mnie tutaj skierowala
poczułem w pewnym momencie
że muszę zboczyć z trasy
nic nie ucieknie
co przeznaczone ...
zaraz po zmaterializowaniu się
zobaczyłem tłum
zbierający się koło łuku triumfalnego
niezbyt interesowało mnie
to zbiegowisko
ani powód
ale podszedłem bliżej
już z daleka zobaczyłem JĄ
od dawna mam JEJ obraz w sobie
ale dziś
to niemożliwe
miliony kilometrów
miliony galaktyk
czy prawdopodobieństwo
na to by pozwoliło
tak to ONA
koniec samotności
koniec wolności
tyle na NIĄ czekałem
jeśli tak wygląda szczęście
to ja jestem … ❤️
warto czekać marzyć
nie wszystko musi mieć plan
7.2026 andrew
Sobota, już weekend
Komentarze (4)
To dzisiaj Bóg nie jest miłością ani Jezu ufam tobie?📌🌈
🌻
Jutro u niego bedzie dzień pański.
NO!
🌻
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania