Poprzednie części: Jestem
jestem tylko kredą
biegłam
byle dalej od siebie
noc nie liczyła już gwiazd
nikt nie wyglądał spadających
dla odpoczynku czyjś wiersz rzucony jak ochłap
brzytwa
i rany których nie widać na skórze
zakładam makijaż
w lustrze uśmiecha się obca twarz
mówi że łatwo przejść na drugą stronę
jeśli nie spaliło się wszystkich mostów
znowu ciemno gdzieś wyją psy
gryzą wspomnienia
na przystanku ktoś zgubił miejsce w autobusie
z biletem w jedną stronę
Następne części: jestem z wyobraźni
Komentarze (7)
SWPANIAŁE
Psy wyją "ale to już było"...
https://www.opowi.pl/wczoraj-ostatni-raz-puscilo-oczko-a88480/
o nim pseud, a to do czego mam zastosować?
widocznie znowu zawyły...
Niektórzy mają szczególną umiejętność palenia za sobą mostów i nawet chwiejnych kładek.
Ciekawy wiersz.
A fakt, niektórzy jednym cięciem przekreślają coś i nawet nie wspominają, inni będą kolejny raz wchodzić do rzeki, w której za każdym razem toną...
Dziękuję za przeczytanie i komentarz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania