Poprzednie części: kiedy pękają szwy
kiedy dusisz się we własnym sosie
lawiruję
pomiędzy rzucanymi w plecy razami
a odrobiną fantazji
z pierwszego wzgórza Ani
a ty pod nogami się plączesz
i jak zawsze żebrzesz o codzienność
tymczasem noc nie jest ani na krok
pozbawiona oddechu
można chodzić po nowych ścieżkach
gubić stare
nikt nie patrzy na odbicia w kałuży
kiedy nie wpadasz pod nogi
szukasz kamieni
i nie słuchasz że plakaty krzyczą
zerwaną struną
jakbyś nie potrafił otworzyć oczu
Następne części: kiedy przywołam cię paluszkiem
Komentarze (128)
Jak zwykle wiersz, w którym wszyscy są przeciwko peelce. To już choroba psychiczna, czy na razie tylko mania?
Poza tym niezły, ale przerost formy nad treścią.
Jak przeciwko peelce? Gdzie to pisze?
laura123
ru:
"lawiruję
pomiędzy rzucanymi w plecy razami "
U ciebie za to rozwija się choroba psychiczna... rzucasz się na każdy mój wiersz, jak... wariat! I gdzie tu pisze, że ty we mnie rzucasz?
Jakby nie do końca przemyślany.
Dlaczego tak uważasz?
laura123
W poprzednich tekstach było czuć większą dbałość o stworzenie pewnych obrazów, a tutaj jest to rwane. W zasadzie to zestawienie fraz, w dodatku trochę znajomych.
Zaciekawiony tutaj też jest obraz, tylko przeplatany pewną okolicznością... no cóż, widocznie nie potrafię dotrzeć do wszystkich.
Dziękuję za komentarz.
Nawiązanie do Ani z Zielonego wzgórza ciekawe. Nie wszyscy otwierają oczy. Pozdrawiam! 5
Dziękuję, Marku.
Pozdrawiam.
Jak zwykle fajny klimacik, a te plakaty krzyczące zerwaną struną, to nasze dawne ja?
Kiedyś cały pokój miałem w plakatach?
Pozdrawiam
A kogo miales?
laura123 Zespoły metalowe: Sepultura, Megadeth, Black Sabbath, Faith No More, Nirwana, Obituary itd. A na drzwiach narysowana przez brata czarna pajęczyna. ?
Józef Kemilk fajne... ja mialam Lennona z Yoko Ono, Elvisa z jakiegoś koncertu na dachu, Bruce Lee, Bajmu i Kory, Budki Suflera.
Na plakatach znaczy się.
?/?
Dziękuję, Bogumił.
Metaforyczne skojarzenie.
Stoję przed brudna kałużą i jakaś siła popycha mnie z tyłu.
Cofnąć się nie mogę.
Jedynie przeskoczyć lub w nią wdepnąć.
" nikt nie patrzy na odbicia w kałuży" - to na pewno, DD, komentarz do tego wiersza?
W pewnym sensie:)
Czyli w jakim?
Razami - Ani - nogami - ani
Niezbyt udane rymy.
Frapujące te plakaty, które krzyczą zerwaną struną.
To nie jest wiersz rymowany, DD.
No, trzeba się domyślać, co jest na tych plakatach... potrafisz popuscic wodze fantazji?
Ale razami - nogami faktycznie niechcący mi wyszło i trzeba poprawić. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
Poprawione? Na inwersję?
Poza tym pani Szpilka ma rację, co do zadawania.
Tak, DD, poprawiłam o czym poinformowałam.
Co do racji Szpilki, moje są dla mnie istotniejsze.
Bywaj!
laura123
A pokory to Ci czasem nie brakuje?
Panie Piecuszku, nie mów mi pani, bo się strasznie obco czuję ?
Szpilka to Deduś robi sobie jaja robi i myśli, że nie można go poznać w tym kubraczku... napisz o tym satyrkę. Dokładnym, częstochowskim rymem, na pewno będzie cudna...
laura123
Akurat, tak jak ja byłam Ośmiorniczką, znasz się jak różowa z ogonkiem na gwiazdach, na rymach też się nie znasz, a perorujesz, jakbyś co najmniej poetykę studiowała, i żeby Cię nawet na żywca kroić, to się nie przyznasz, że głupstwo palnęłaś. Ja nawet wiem, jak się taka przypadłość nazywa ?
laura123
Nie myl mojego nicku z łaski swojej. Jestem Piecuszek. Tak trudno zapamiętać? Nie wierzę. Bezpodstawne podejrzewanie kogoś o podszywanie się pod inną osobę, świadczy źle o tym, kto podejrzewa.
Tak zmieniłaś, ale na inwersję, czyli niepoprawny zapis, który może ujść w wierszach rymowanych, ale też nie zawsze.
Szpilka
Pardon. W takim razie naprawiam ten kardynalny błąd.
Szpilko:) I vice versa, rzecz jasna. Prawda?
Szpilka
Przepraszam i już naprawiam ten kardynalny błąd.
Szpilko:) I vice versa, proszę:)
laura123
Nawet lauro123 nie wiesz, jak się mylisz.
Piecuszek
Prawda, Piecuszku ?
Szpilka znalazła przyjaciela... a już kigję na ratunek wołała... Szpilka Ty jesteś taka pusta, że aż mi żal się Ciebie zrobiło... naprawdę.
Nie mylę się, DD. Swoje wiem.
laura123
Znowu zaczynasz ubliżać, trollico? Z toksycznego cię wykopali, to tu przyszłaś trollować?
Nie przyłaź więcej pod moje wiersze, bo za odpowiedź wkleję ci kupę gnoju. twoich werszy też nie będę komentować, ty jesteś niereformowalna.
Szpilka jesteś pod moim wierszem... hahahaha
laura123
Mylisz się, ale co tam... Twoja sprawa. Poza tym bardzo niegrzeczne reagujesz na komentarze, chcesz pokazać swoją wyższość i nieomylność. Przykra sprawa.
Radzę utemperować nieco swoje ego, bo jak widzę po wierszach jeszcze długa droga przed Tobą.
Komentować też trzeba umieć tak, aby nikogo nie obrazić, nie zniechęcić. Bo dlaczego? Kim Ty jesteś, żeby do innych odnosić się pogardliwie i z ironią? Opanuj się póki czas albo daj sobie spokój z portalowaniem.
Szpilka
Myślę, że nie warto obrzucać kogoś gnojem, bo i samemu można się przy tym urodzić. Klasa przede wszystkim.
Z poważaniem Piecuszek.
Korekta - Ubrudzić.
Telefon mi poprawił?
Piecuszek→Wiem na pewno, że nie jestem Tobą, a Ty wiesz, że nie jesteś mną:))↔Pozdrawiam:)
Piecuszek
Ano, to jest taka wymowna emotka, wygląda jak kupa właśnie i wszystko załatwia bez zbędnego pyskowania ?
Dekaos Dondi weż się ogarnij, bo żenada...
laura123
Celinie to napisz, dowodów nie masz żadnych, a przypuszczenia można sobie rozbić o kant pupy ?
Szpilka alez ja ci nie każe rozbijać sobie d...y. wiec jaki masz problem?
laura123
A może Piecuszek to 26 konto Bogumiła?
Zaciekawiony od Pana B., to ty się trzymaj na odległość. A niejaki P. wygląda na od dawna zasiedziałego, dobrze odpasionego trolla. Wygląda na kolejną odsłonę pewnej ciotki.
Celina /Bogumił / Zenobusz itd.
Czyli nie potwierdzasz? To mi wystarczy.
Zaciekawiony idź, napisz na piecuszka donos do admina, bo tylko to potrafisz robić i kup sobie tubkę wazeliny, bo bez tego będzie ci ciężko.
Zaciekawiony, kiedy coś napiszesz, żebym mogła ocenić?
Celina
Komedia po prostu. Najpierw jestem DD, teraz odpasionym trollem i ciotką. Poczekam na kolejne odsłony, a teraz jak przystało na ciotkę i dobrą gospodynię domową, podam obiad rodzinie, a później jak przystało na prawdziwego mężczyznę i dżentelmena, zapalę cygaro i porozmawiam o interesach z równie męskimi osobnikami.
Życzę udanej zabawy w domysły.
Dekaos Dondi
I to nam wystarczy, ale chociaż pośmiać się można z domysłów tutejszych pisarzy:)
Pozdrawiam:)
Piecuszku, chyba nie zamierzasz nam tu wmawiać, że jesteś kimś nowym, bo i tak nikt w to nie uwierzy;))
Zaciekawiony
Kolejna odsłona... Bogumił. Nie miałem jeszcze okazji poznać. Znam tylko jednego z literatury, Niechcica, wspaniały człowiek.
Celina
Nowy, czy nie, ale nadzwyczaj grzeczny i zna się na rzeczy ?
Szpilka niejaka kigja też była nadzwyczaj grzeczna przed zdemaskowaniem;))) A później już popłynęła.
Celina
Ależ ja nikomu niczego nie zamierzam wmawiać. To Wy wmawiacie mi różne wcielenia. Niejaki Akwador już mnie o tym uprzedził, ale i tak jestem zaskoczony. A teraz żegnam. Odwiedzę szanowne towarzystwo wieczorem.
Przepraszam osoby, które są przeze mnie posądzane o nieuczciwość, czyli zakładanie kolejnych kont. Nie było to moim zamiarem. Przyszedłem się rozejrzeć jeno.
Piecuszku, więc się rozglądaj:)) Witamy Cię na opowi.
Celina
Hmmm, nic nie mogę rzec na ten temat, bo krótko znam Kigję, ale domniemania to nie dowód, a o taki bardzo trudno, przynajmniej tutaj ?
Szpilka Tjeri też napisała o moim ostatnim wierszu, że jest poprawny, choć mnie samemu on się nie podoba. A Tjeri po Laurze, jest tutaj drugim ekspertem. I nie miała powodu, żeby tak pisać, bo nie raz się żarliśmy.
Tjeri tydzień temu
Dziwny będzie mój koment. Do samego wiersza (formy) nie mam zastrzeżeń. Na tyle ile jestem w stanie ocenić, wydaje mi się dobrym tekstem.
Piecuszku, wróć, bardzo mi się podoba Twoje opanowanie i sposób bycia ?
Szpilka , Piecuszek nas nie opuszcza, już się tutaj zadomowił, więc z pewnością dostarczy nam w przyszłości wielu wrażeń.
Celina
Ja tu nie robię za eksperta, moje opinie są zupełnie prywatne jako hobbystki, zwracam uwagę na całość utworu, jeśli rymy są słabsze, a treść świetna, nie ma o co włosa na czworo dzielić. Zdarza się też, że rymy w miarę dobre, ale tekst banalny, trudno wtedy przymrużyć oko, ale i tak to robię, żeby nie zniechęcać do pisania.
No ale, gdy ja komuś proponuję lepszą wersję, a ktoś mi odpowiada, że nie jestem alfą i omegą, to nie mamy o czym gadać. Pewnie, że nie jestem, bo poetyki nie studiowałam, ale gdy coś sygnalizuję, to warto się jednak zastanowić, a nie obruszać.
Celina
To pięknie, musi być jakaś zdrowa przeciwwaga, co nie? ?
Szpilka ok, ale jeszcze jedno, Janem Mazurem nie jestem, i niepotrzebnie go atakujesz, bo to jakiś nowy, niewinny user, jak Piecuszek. A u niego podoba mi się treść wierszy, a po drugie próbował też różnych form poetyckich, i parę tych prób było nawet ciekawych. To tak żeby była jasność.
Celina
To on do mnie burczał, a nie ja do niego, nigdy pierwsza nie burczę, nie mam takiej potrzeby.
OK, przyjęłam do wiadomości ?
ha, ha, ha Piecuszek to ja! :)
Piecuszek, tylko pilnuj się i używaj innych określeń niż DD, bo inaczej żyć Ci nie dam... hahahaha
Akwadar
Powaga? Ale fajnie ?
laura123
Przecież już mnie kiedyś oceniałaś. Dyskusja o epokach literackich.
Szpilka oczywista oczywistość :) Przecież połowa nicków na opowi to ja, druga to Cselina, więc jak inaczej? :) ;)
Akwadar
Hahhahaha, a kiedy Ty pracujesz? Tyle nicków oporządzić, toż dnia nie starczy ?
Zaciekawiony a co to jest raz, na dodatek, jak Ty co raz... daj jakiś wiersz. Doradzasz, prostujesz, wiec powinienes pisać bardzo dobrze.
Szpilka ha! Moja tajemnica, zdradzę tylko, że manipuluję z czasami ;)
laura123
Pilnuj się? Hmmm
Używam różnych określeń. Nie mam pojęcia, które należą do DD, a które do SS czy PP, więc nie dawaj żyć, jakoś to przeżyję:)
Ogólnie jestem przyzwyczajony, że kobiety lubią się ze mną droczyć. Taki mój urok.
Z poważaniem.
Szpilka
Dziękuję. Nie obiecuję jednak, że nie odfrunę. Chciałem tylko sprawdzić, jak wygląda życie na portalu. Na razie uważam je za mało pociągające, ale mogę mieć mylne pierwsze wrażenie.
Akwadar
Może i tak być. Jestem jeden w kilku osobach. To jakiś cud nad cudy. :)
Weź , ogarnij już głupotę, bo to naprawdę żenujące.
laura123
Przesadzasz, kobieto, przesadzasz. Radzę się uspokoić i przeprosić za personalne wycieczki. Jak na razie to tylko Twoje komentarze są żenujące, ale nie zrównam się z Tobą, zarzucając głupotę. I sobie tego nie życzę.
laura123
Dlaczego zarzucasz mi głupotę? Nie znasz mnie, nie wiesz o mnie nic, a rzucasz się jak pchła na kołnierzu. Dziwna z Ciebie osoba.
To nie jest koncert życzeń, DD.
Daj se siana i idź spać, bo naprawdę żałosny jesteś.
Straszny stan... szczęście dla ciebie, że nie widzisz tej śmieszności.
laura123
To nie do mnie, ale odpowiem. Nie jestem DD ani nie jestem śmieszny. Mam też znakomity wzrok i widzę, że to pani koniecznie chce postawić na swoim, choć myli się w każdym calu. Poza tym proszę mi nie mówić, kiedy mam iść spać. jestem dużym chłopcem i sam sobie radzę. Niepotrzebna mi nowa mamusia. Może w końcu dotrze? Czy nie? Pewnie nie.
Zawodzi panią intuicja. To chyba zły znak i przykra sprawa.
Laura123↔ ''Daj se siana i idź spać, bo naprawdę żałosna jesteś.
Straszny stan... szczęście dla ciebie, że nie widzisz tej śmieszności" :))
Dekaos Dondi żałosne na maksa... do czego się jeszcze posuniesz?
laura123
Nie wiem do czego posunie się szanowny Deakos Dondi, którego imię nie schodzi Ci z klawiatury. Nie wiem też do czego Ty zamierzasz się posunąć. Wiem, że ja nie będę się posuwał, a jedynie spokojnie komentował, także Twoją twórczość, a także grzecznie odpowiadał na komentarze.
Dekaos Dondi
Przykro mi, że przeze mnie musisz znosić te intrygi i podejrzenia. Nie mam pojęcia, co to spowodowało, ale utrudnia życie portalowe. Czy pani laura zawsze tak reaguje na nowe osoby?
Piecuszek możesz się nawet rozebrać do naga i pilnować swoich łaszków, nic mnie to nie obchodzi. Twoja sprawa.
Tylko bądź tak uprzejmy odczepić się ode mnie personalnie. Mam nadzieję, że to nie będzie zbyt trudne, czy się mylę?
laura123
Ależ to Ty do mnie się czepiłaś jak rzep.
laura123
Jeśli cię nie obchodzi, co robię, to dlaczego wysyłasz mnie spać? I tak dalej. Hej! Moze warto spojrzeć prawdzie w oczy?
laura123
Personalnie, to Ty droga Lauro mnie tykasz od pewnego czasu. Przestań i będzie okej.
Piecuszek pokaż mi chociaż jeden przykład mojego chodzenia za tobą, czy twoimi komentarzami? Nie znajdziesz, Ty jednak warujesz przy mnie jak suka Pawłowa.
Od samego początku objawienia się na tym portalu. Komu lub czemu to zawdzięczam?
laura123
A Ty odkręcasz kota ogonem. czy tak zawsze robisz? Czy zawsze posądzasz kogoś o podszywanie się pod inną osobę i głupotę? czy tylko mnie?
I nieprawda, że od początku. Nieprawdę piszesz.
laura123
Nie mam ochoty podawać Ci żadnych przykładów. Wszyscy widzą, że to Ty przyczepiłaś się do mnie. To mi wystarczy. Przestań nazywać mnie DD czy innymi nickami i będzie dobrze. A Twoje teksty, jeśli zechcę będę komentował.
laura123
A teraz pozwól, że zajmę się czytaniem twórczości tutejszych autorów. Dobranoc i miłych snów.
Prawdę piszę. Zawsze podejrzenia budzi osoba, która przychodzi znikąd, ale wszystkich już zna i ocenia, a ty tak robisz, poza tym specyfika twojego słownictwa... na dodatek jakby tego było mało, nie wstawiasz żadnego tekstu, żeby nie być rozpoznanym.
Zbyt grubymi nićmi to szyte... a teraz ładnie proszę o zainteresowanie się publikacjami użytkowników, skoro taki cel pobytu na Opowi.
Dziękuję.
laura123
Nie proś. Twoich próśb słuchać nie zamierzam. Sam wiem, co mam robić. Jak możesz twierdzić, że wszystkich znam? Że wszystkich oceniam? Szok. Czy ty się dobrze czujesz? Zaczynam się martwić twoim stanem. Nie przyszedłem znikąd. Mieszkam w pewnym mieście, na pewnej ulicy i w pewnym domu. Jestem zwykłym człowiekiem, który chciał zobaczyć nowy świat zamieszczony na tym portalu, a tu przyszła Laura i knuje, podejrzewa, nazywa DD. zaraz, zaraz... Kto tu kogo prześladuje? Hm....
Piecuszek martw się swoim stanem, będzie to z korzyścią - dla ciebie. Hahahaha
laura123
Teksty to moja osobista sprawa. Wstawię, nie wstawię. Nikogo to nie powinno obchodzic.
Jeno nie pisz już do mnie!
laura123
Cóż za demoniczny śmiech. Przemyśl, co napisałem. I przestań rzucać podejrzenia.
laura123
Odpowiadam, bo jestem dobrze wychowany.
Dobra, pośmiałam się z przebierańca i wystarczy... bohater za dychę!
laura123
I znów obelgi. Zapamiętaj, żebyś wiedziała w którym miejscu kogoś obrażasz i nie musiała szukać czy kazała szukać obrażanemu.
Piecuszek a gdzie tu obraza? Toż to opis rzeczywistości. Załóż spodnie, może facet się obudzi i wtedy będziesz potrafił stanąć twarzą w twarz, zamiast chować się za drzwiami i ze strachu zakładać obce ciuszki...
laura123
I znów obrażanie. Zapamiętaj kolejny swój komentarz albo może skopiuj, bo później będziesz chciała, żebym to ja ci wskazał, gdzie mnie obrażałaś.
Polecam tekst Marka Adam Grabowskiego, Zabawny. Pośmiejesz się z tekstu, a nie z człowieka i to jeszcze Bogu ducha winnego.
laura123
Tytuł: Przebudzenie.
Nie założysz jednak spodni... krótkie porteczki jedynie. No cóż... hahahaha
laura123
Poza tym uważasz, że ja tak z kobietą bez spodni rozmawiam? Ach ta Twoja wyobraźnia.
laura123
Znów diaboliczny śmiech i rozpasana wyobraźnia.
Piecuszek przecież napisałam, ze w krótkich porteczkach...
laura123
Zależy jakie krótkie masz na myśli. Lepiej nie pisz.
Idę czytać. Śpij spokojnie.
Piecuszek
Ma swój urok, jak to w wielkiej, wirtualnej rodzinie, czasem tylko niektórym słoma z butów wyłazi, no ale cóż poradzić, gdy nie wszyscy pewne prawidła pojmują np., że: człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy ?
Akwadar
Hohohohohoh, ale magik, chapeau bas! ?
Szpilka masz rację, jesteś tego żywym przykładem...
laura123
laura123 14
"Szpilka ty jestes dno. Mogę stad wylecieć, ale tak pojebanej baby, to nie widzialam jeszcze."
laura123
"Szpilka spierdalaj debilko!"
Szpilka znowu nawrót choroby? Coś często ostatnio...
laura123
Nie wstydź się, że bluzgasz jak oborowa, w końcu to twoje korzenie ?
Szpilka bardziej się cieszę, że twojej ''kultury'' nie posiadam, z resztą sobie poradzę.
Odgrzewane kotlety? Hahaha
laura123
Widze, widzę, jak SE radzisz, nie tylko maniery jak u oborowej, ale i horyzonty ?
To dowód na twoją obłudę, jak to u moherów, co nie? O seksie się wstyda, ale bluzgać jak oborowa się nie wstyda, bardzo zajmujące w aspekcje socjologicznym.
Szpilka ja się o seksie pisać nie wstydzę, tylko nie lubię prymitywnego, pierwotnego seksu, że najpierw przez łeb, jak u dzikich ludzi dominowało, a później huzia na Jóżia, a ty tylko tak potrafisz, w tych swoich satyrkach.
Ciekawe z jakiego powodu tylko taki obleśny, prymitywny seks jest w centrum twoich zainteresowań? Mniejsza z tym... choć badaniom można poddać.
laura123
A kogo to obchodzi, co ty lubisz? Załóż sobie bloga i tam rządź, gatunki satyryczne ustalono dawno temu i tobie nic do tego.
Już ci Wrotycz napisala, że guano się na literaturze znasz, ja za nią powtórzę, a dyrygować chcesz, kto jak ma pisać i co.
Szpilka ależ ja nikim nie dyryguję jedynie wypowiadam własne zdanie na temat obleśnego seksu, który zdominował twoje satyry. Jako czytelnik wypowiadam swoją opinię. No, dla mnie operowanie chamstwem w tak intymnej sferze, jak seks, jest niedopuszczalne.
Szpilka, idź poczytaj o rymie, a i o granicy smaku w poezji, bo nic na ten temat nie wiesz. Jakby ktoś cię wypuścił z dziwnych miejsc...
laura123
Guano mnie obchodzi opinia trollicy, zrozumiałaś? Przylepiłaś się do mnie jak kupa do sandałka, dziś też, mimo że odpowiedziałam Piecuszkowi, a nie tobie.
Tylko ci piosenkę zaśpiewać - I choć padało, choć było ślisko, to się przywlekło to świniorzysko. I choć padało, choć było ślisko, to się przywlekło to świniorzysko.
Szpilka miłego dnia. Sorry, ale muszę popracować, może później się odniosę do ''piosenki''. Hahaha
Ładny i niebanalny, wydaje mi się, że razy się zadaje, tak samo jak ciosy, a nie rzuca, aczkolwiek mogę się mylić, wyrocznią nie jestem ?
Ja też do końca nie wiem, ale chodziło mi, na podstawie ''rzucanych kłód'' o takie zwielokrotnione ''zawracanie gitary''
Kiedy nie chcesz na kogoś patrzeć, a on chodzi za Tobą z coraz to innymi ''gorzkimi żalami'' i zarzuca wciąż więcej, aż wali na oślep. Nie zadaje wtedy ciosów, a rzuca nimi, szczególnie kiedy widzi, że zadawanie ciosów, nie daje efektu.
Dzięki za ''ładny i niebanalny''
Pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania