kiedy pękają szwy

a w mrowisku wrze

już nie tylko głowy spadają

na bruk

ale szmaty się drą

za chwilę każdy król

będzie nagi

 

na razie chodzą w rajstopkach

czarnych

pasują do narodowej żałoby

po gilotynie

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 18

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Jarema dwa lata temu
    Nie tylko szwy puszczają, Lauro.
  • laura123 dwa lata temu
    Widzę, Jarema.
  • kigja dwa lata temu
    No i znowu mnie papuguje, tym razem w tekstach?
  • laura123 dwa lata temu
    Tak? W którym miejscu?
  • Piecuszek dwa lata temu
    Dzień dobry.
    Nie rozumiem, ale zostało przeczytane z zainteresowaniem. Mam nadzieję, że umiejętności odczytywania poezji nabędę z czasem.
  • laura123 dwa lata temu
    Dziękuję za przeczytanie, Piecuszku.
  • befana_di_campi dwa lata temu
    Genialny tekst. Mówię ja... kobieta, czyli baba... poobijana przez życie... Pogodzona... Nawet szczęśliwa... Teraz... Kiedy już zostało niewiele czasu...
  • laura123 dwa lata temu
    Smutny Twój komentarz, nawet nie wiem, co napisać. Jeżeli może być to pocieszeniem... nie jesteś sama w tym poobijaniu i pogodzeniu.

    Dziękuję.
  • Harem Szejka dwa lata temu
    befanka jeszcze zapomniałaś dodać "stara" baba i jesteś kul.
  • Harem Szejka dwa lata temu
    laura123 a ty zapomniałaś przeprosić starą babę, która ma klasę, a ty masz tylko beton
  • laura123 dwa lata temu
    A co Ty masz, bo niewiele widać?
  • Harem Szejka dwa lata temu
    laura123 hahahahahahah
  • laura123 dwa lata temu
    Żeby ci szew nie pękł... ?
  • koniec drogi dwa lata temu
    Żałoba po gilotynie to chyba ukryte marzenie,by znów zaczęła działać...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania