kiedy pękają szwy

a w mrowisku wrze

już nie tylko głowy spadają

na bruk

ale szmaty się drą

za chwilę każdy król

będzie nagi

 

na razie chodzą w rajstopkach

czarnych

pasują do narodowej żałoby

po gilotynie

Średnia ocena: 2.4  Głosów: 17

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Jarema 24.10.2020

    Nie tylko szwy puszczają, Lauro.

  • laura123 24.10.2020

    Widzę, Jarema.

  • kigja 25.10.2020

    No i znowu mnie papuguje, tym razem w tekstach?

  • laura123 25.10.2020

    Tak? W którym miejscu?

  • Piecuszek 25.10.2020

    Dzień dobry.
    Nie rozumiem, ale zostało przeczytane z zainteresowaniem. Mam nadzieję, że umiejętności odczytywania poezji nabędę z czasem.

  • laura123 25.10.2020

    Dziękuję za przeczytanie, Piecuszku.

  • befana_di_campi 25.10.2020

    Genialny tekst. Mówię ja... kobieta, czyli baba... poobijana przez życie... Pogodzona... Nawet szczęśliwa... Teraz... Kiedy już zostało niewiele czasu...

  • laura123 25.10.2020

    Smutny Twój komentarz, nawet nie wiem, co napisać. Jeżeli może być to pocieszeniem... nie jesteś sama w tym poobijaniu i pogodzeniu.

    Dziękuję.

  • Harem Szejka 25.10.2020

    befanka jeszcze zapomniałaś dodać "stara" baba i jesteś kul.

  • Harem Szejka 25.10.2020

    laura123 a ty zapomniałaś przeprosić starą babę, która ma klasę, a ty masz tylko beton

  • laura123 25.10.2020

    A co Ty masz, bo niewiele widać?

  • Harem Szejka 25.10.2020

    laura123 hahahahahahah

  • laura123 25.10.2020

    Żeby ci szew nie pękł... ?

  • koniec drogi 21.11.2020

    Żałoba po gilotynie to chyba ukryte marzenie,by znów zaczęła działać...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania