Poprzednie częściKiedy przestaniemy się podniecać

kiedy przyjedzie twoja królewna

przyjechała. nie bacząc. bo po co. i w odpowiedzi na kolejne przywitanie regulaminu zrobiła mu jesień z dupy średniowiecza. nie chciała być agresywna intelektualnie i werbalnie. ale po coś ten Bóg dał jej język.

 

wyszła i wyszło słońce po czterech dniach deszczu. a jej było wciąż zimno z gorącą

Następne częścikiedy przyjedzie dobra królewna

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Grafomanka 2 godz. temu
    A to ci królowa śniegu... xD

    ogonek przy gorącą zlikwiduj...
  • Marzena
    No czasem człowiek narozrabia i głupio jakoś
  • Grafomanka
    Marzena, jak narozrabia, to jeszcze dobrze... gorzej jak nie rozrabia, a zbiera za wszystkie grzechy przeszłe i przyszłe
  • Grain godzinę temu
    z tej pedelki to niedorżnięty pizdozwierz
  • Marzena
    Grain znasz się na wszystkich kobietach a może zazdrościsz nie wiem 🙂 ale mógłbyś z czasem przyzwyczaić się do moich żartów poezja to nie tylko wspomnienia ze wsi gdzie psy sikają na gumowce
  • Grain
    Marzena, na wsi też nie brakuje pizdozwierzyny, ale jakoś na peelkę mi żadna podpasowała.
    To nie miastowe.
  • Marzena
    Grain wybrzydzasz daj na luz nie zauważyłeś że ostatnio jest tutaj nudno :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania