Poprzednie części:  kiedy milczę

kiedy świecą żarówki

w cieniu mruczących gwiazd

spaliśmy kocim snem

noc była długa

a kołdra zbyt krótka

 

i nastała jesień

czas cofnął się

z letniego na zimowy

 

nic się nie zmieniło

życie gramoli się po kieszeniach

czasem przychodzą do nas wiersze

 

otwierasz drzwi

spóźniona pizza

już dojrzewają drożdże

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania