Kiedyś zawsze teraz nigdy

Kiedyś zawsze

Teraz nigdy

 

Ja jeszcze coś zmienię

Zmienię nie w sobie

Co mnie ja

W świecie zmienię

Ale

Najpierw się z niego

Wydostanę

 

Bo zawsze kiedyś nigdy teraz nigdy

Nigdy

Nigdy

 

Ja jeszcze pobełkoczę

Zanim zmienię cały świat

Ogniste żyły kilka dni z rzędu

Ogień Ogień

Kac

 

Bo nigdy kiedyś zawsze teraz zawsze

Zawsze

Zawsze

 

Ja jeszcze pokrzyczę

W pustą przestrzeń między twoimi płucami

Twoją moją

Nie wiem czy jesteś mną sobą

Kim

 

Bo zawsze kiedyś teraz nigdy teraz

Teraz

Teraz

 

Ja jeszcze zostanę

Na brudnym dworcu gdzie mieszka

Bezdomna nadzieja

Hej ty wracaj

Zgubiłeś ją

 

Bo kiedyś teraz zawsze nigdy zawsze

Zawsze

Zawsze

 

Ja jeszcze napiszę

Kilka zwrotek które dla ciebie

Nie będą miały sensu

Jak

Zawsze nigdy teraz kiedyś zawsze teraz nigdy nigdy teraz

Dla mnie potrafią coś znaczyć

Przepraszam

 

Ja jeszcze posłucham

Dźwięku tłuczonego szkła

Pozamiatam

Pozbieram

Zjem na raz

Kac

 

Bo kiedyś było zawsze a teraz jest nigdy

Już rozumiesz?

Rozumiesz?

Nie

 

Ja jeszcze dołożę

Do niedomykającego się bagażnika

Milion wspomnień

Do miliona i ile to?

Dwa miliony

Dwa tylko

 

Ja jeszcze stracę

Jeśli nie straciłam wczoraj

To co we mnie dobre

Stracę bo kocham

Kocham bo stracę

Niedosyt strat

Kac

 

Mówiłam zawsze kiedyś teraz nigdy nie powiem zawsze

Bo kiedyś

 

Ja jeszcze zmienię

Tak świat

I imię poza światem

Gdzie nazwali mnie Problemy Zapominalskie

Nie pamiętam

 

I jeszcze zmienię

Długość moich wierszy

Ten za długi

Cholera

W ogóle za dużo wierszy

Ogień ogień

Kac

 

Ja piszę tylko

I gadam jak piszę

Umieram jak piszę

I piszę jak umieram

Dziecinne

Dziecinne

To ja

 

Ja nigdy nie zmienię świata

Teraz nigdy

Kiedyś zawsze

Zawsze kiedyś

Następne częściKiedyś będzie lepiej

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 11

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Okropny 28.05.2016
    Pięć wiader tłuczonego szkła.
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    No dzięki zią
  • ObcaPlaneta 28.05.2016
    Pięć ;)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Dzięki, ale jakieś uzasadnienie, coś? ;-;
  • Okropny 28.05.2016
    O-Ren Ishii ode mnie nie chcesz ;)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Okropny, pf. Jak się już tak pchasz, to dawaj :D
  • Okropny 28.05.2016
    O-Ren Ishii pcham?
  • Ritha 28.05.2016
    Hehehe
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Okropny pchasz. Huehuehue. No dawaj, dawaj, czemu pięć wiader?
  • Ritha 28.05.2016
    Ja nie wiem, mi się podoba, fajnie się czyta i mogłabym czytać dalej i dalej :)
    To dam 5 :)
    Ale na poezji to ja się nie znam:p
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Ooo dziękuję bardzo! Znasz się czy nie, miło, że się podoba. :)
  • Lotta 28.05.2016
    Faktycznie długi, najdłuszy jaki u Ciebie czytałam. Ale i tak każdą zwrotkę napakowałaś emocjami, nawet każde słowo. Mroczny klimat jest obecny, ale nie wysuwa się na pierwszy plan, czai się za plecami czytelnika. 5 :D
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    No za długi! Ale to jeden z tych, gdzie przelałam baaaardzo dużo siebie. Dziękuję bardzo! :)
  • Mówiłem, żebyś się nie napierdoliła? To teraz masz kaca za to że mnie nie słuchasz... 5
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Ej, ja się nie napierdoliłam! I dzięki. ;-;
  • KarolaKorman 28.05.2016
    Masa emocji po czymś, co miało trwać wiecznie, a się skończyło :( Ten bełkot, jak go nazwałaś, potęguje wrażenie, 5 :)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Pięknie dziękuję, cieszę się!
  • Rasia 28.05.2016
    Ten wiersz samą formą i chaotycznością myśli bardzo przypomina mi twórczość Niemampojęcia. Czasem zdarzają Wam się takie zbieżności, z tego, co już zdążyłam zauważyć :) W każdym razie wiersz wydał mi się bardzo trudny, poniekąd to taki akt rozpaczy nad pustą kartką, a przynajmniej tak ja to widzę. Podmiot nie potrafi udźwignąć problemów, ale równocześnie jedyna droga, jaką je wylewał, została zamknięta i nawet morze alkoholu nie jest w stanie tego zmienić. Podoba mi się, intrygujący pomysł. Zostawiam 5 :)
  • O-Ren Ishii 28.05.2016
    Piękna interpretacja. Dziękuję bardzo :) a z Niemampojecia chyba jestesmy troche podobne.
  • Rasia 28.05.2016
    Tak, ja też tak uważam, nawet po sposobie Waszych rozmów w komentarzach ;) I cieszę się, że interpretacja się spodobała :)
  • Ja jeszcze stracę
    Jeśli nie straciłam wczoraj
    To co we mnie dobre
    Stracę bo kocham
    Kocham bo stracę
    Niedosyt strat
    Kac

    ❤️
  • O-Ren Ishii 03.06.2016
    Chyba najbardziej we mnie odzywa się ta właśnie zwrotka... Dzięki!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania