Poprzednie części: Króciutko o braku weny
Króciutko o samotności
Wiem, że nie mogę nawet dotknąć cię, ale w górę spójrz,
pomiędzy chmurami nadal lśnią gwiazdy.
Każda myśl o tobie wpleciona w srebrny pył, na zawsze,
ciepłem wspomnień owinę się jak kocem.
Wyciągnę dłoń w przestrzeń, wiatr pieszczotą dotknie palców,
delikatnie, bym zapomnieć nie mogła.
Najpiękniej brzmią słowa, których wypowiedzieć nie mogłeś,
bo przecież sama cię wymyśliłam.
Komentarze (10)
Dziękuję za piątala : )
Ale się rozmarzyłam. Piękny, ale ma takie smutne tło. 5 :)
Dziękuję : )
Jest kochliwie i jest lekko. 5
Oh, jakie to delikatne i romantyczne. Tak piękne uczucia w tak niewielu słowach. 5 :)
Pięknie, ale Lotta ma rację z tym smutnym tłem, jest w tym wierszu jakiś smutek, coś na kształt niespełnionego marzenia. Ode mnie również 5 :)
Piękny, ciepły....5
Dołożyłem swoje pięć groszy. Piękne to zamyślenie.
Piękne.
Wyciągnę dłoń w przestrzeń, wiatr pieszczotą dotknie palców,
delikatnie, bym zapomnieć nie mogła. - fragment mi aż za bardzo spodobał hihi ; 5 :)
Chyba największym szczęściem jest poznanie bratniej duszy, bo nie oszukujmy się, mimo wielu kochanych ludzi, znajomych, często czujemy niedosyt emocjonalny z powodu braku kogoś takiego, co ma to COŚ. By był, była, gdy chcę, wiedziała co ma robić , jak zapytać , kiedy milczeć , wzdychać , pobudzać , epatować, zniewalać , odchodzić , uderzyć z miłości, wyciągać z kompleksów, nalać po kielichu, czasem dać się wykazać w opiekuńczości, poprowadzić, nakierować, gdzieś dać się zaprosić....Och! Pomarzyć dobra rzecz, że gdzieś jest ten ktoś i tak jak ja patrzy w niebo z myślą, czy aby ten dzień nadejdzie, czy cię rozpoznam. Nie! No ciebie nie przegapię, tylko niech to już jutro będzie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania