Króciutko o braku weny
Siedzę nad kartką i rwę włosy z głowy,
bo nie wiem jak myśli swe w słowa ułożyć.
By siłę i przekaz i moc taką miały,
do serc czytelników jak strzała trafiały.
Siedzę nad kartką, długopis obgryzam,
zaś weny w mej głowie nie było i nie ma.
Na kartce nie rymy, ślaczki byle jakie,
natomiast przez ucho czuję jak mózg kapie.
Siedzę nad kartą, upaćkaną trochę,
może choć z tych plamek coś wreszcie ułożę.
Lecz nadal nic nie wiem i myślę uparcie,
by nareszcie przyznać – poległam na starcie.
Następne części: Króciutko o samotności
Komentarze (39)
Chyba kazdy kto pisze juz tego doswiadczyl. Mnie niestety takze dopada od czasu do czasu taki totalny brak weny:) Ale jak widac na zalaczonym obrazku, u ciebie brak weny przerodzil sie w znakomity wiersz:) Zostawiam 5.
To wyraz frustracji, bo trzy tygodnie temu obiecałam wstawić rozdział, a tu kicha i nie idzie.
Jeśli wierszyk się podobał, to bardzo mi miło : )
He he świetne
Podziękował : D
Mam tak aż za często. Świetny wierszyk. 5
Ślicznie dziękuję : )
Ślicznie dziękuję : )
I z braku weny powstał taki wiersz.
5 XD
No, chyba tak, dziękuję : )
Genialne!!
ja miałam zastój chyba z dwa lata, teraz powoli, małymi kroczkami wracam do pisania
wiersz przyjemny i chyba znajomy każdemu pisarzowi
Super. 5:)
Ile tak nie miałam 1/3 zapisek z notatnika to
2 zdania ;_;
Fajne, lekkie, trafne, piąteczka
Na brak weny to na pewno nie cierpisz hehe Bomba, 5
Chciałabym mieć taki brak weny, zazdro :D
5 za prawde
A ja bym się kłóciła XD Można pisać bez weny na tym samym poziomie co z weną :D
Świetny wiersz. Idealnie opisuje trudne życie pisarza. Ja też tak kiedyś miałem, lecz zrozumiałem, że nic na siłę. 5
Na siłę nigdy nic nie będzie, jeśli słowa odnoszą się do aktualnego stanu pisarza ;-)
Chciałabym w tym miejscu podziękować WSZYSTKIM komentującym.
Bardzo mi miło, że zechcieliście do mnie zajrzeć : )
Mój najdłuższy brak weny trwał dwa lata, ale tak jak napisał Buczybór "nic na siłę" 5!
Niestety tak bywa : / Dziękuję za odwiedziny : )
Bio napisała podobny wiersz :)
Wiem, właśnie zerknęłam, ten temat dotyka czasem każdego : )
Dziękuję za anonimowe 5 : )
(Nie anonimowe, Angelo. Moje).
Mnie bardziej niż brak weny irytuje brak większej ilości wolnego czasu na pisanie. Ale kiedyś, kiedyś... rozmarzyłem się :)
Wiersz bardzo ładnie skonstruowany i z przekazem. Podoba mi się :) 5.
Drobne uwagi - pierwsze wersy w strofach mają po 11 zgłosek ze średniówką 5/6/ Pozostałe wersy po 12 ze średniówką 6/6. Natomiast w ostatniej strofie wersy 2. i 3. maja tylko po 11 zgłosek. Może wyrównasz do 12? Np.:
może choć z tych plamek coś wreszcie ułożę.
Lecz nadal nic nie wiem i myślę uparcie,
*Na kartce, nie rymy, ślaczki - Na kartce nie rymy, szlaczki
Więc dziękuję za nieanonimowe 5. Nie liczyłam zgłosek, potraktowałam wierszyk jako zabawę.
Za uwagi dziękuję, wieczorkiem poprawię : )
Angela, Fajno, króciutko, zwięźle i na temat, 5 :)
Miło mi strasznie, dziękuję : )
O i pała, jak słitaśnie : ) Dzięki Mogador, czy tam Violet, czy kto tam w dupę taki uprzejmy był : )
A co Ty taka pewna, że to któreś z nas? Żałosne.
Mylisz się, nie dałam Ci żadnej jedynki, jestem ponad to. Aby Ci udowodnić daję pięć i jest to jedyna ocena, którą pozostawię pod Twoim tekstem, bo nie chcę urażać Twojej osoby swoją obecnością. Nie odpowiadaj, bo i tak nie odczytam. Pozdrawiam.
Mogador tak, pewna, ale udowodnić nie zdołam. Dzieciak jesteś i na tym rozmowę zakończymy.
Violet bez łaski, Twoich ocen, cy dobrych, czy złych mi nie trzeba.
Angela A coś Ty się taka harda zrobiła co? Focha strzeliłaś jak małe dziecko? Pienisz się? Żegnam Panią.
Super! To lubię, zamiast narzekać na brak weny, to po prostu pisać o braku weny ;-) Takie praktyki rozluźniają umysł. Przynajmniej tak to działa u mnie ;-)
Jestem pod wrażeniem! Super wiersz
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania