Dla mnie kubek jak kubek. Czy wypiję z tego czy z tego bez różnicy, więc sory tekst do mnie nie trafił, chociaż źle napisany nie był. Zabrakło mi jakiegoś bardziej "życiowego" przekazu, ale ok, szanuję pomysł. Nie oceniam.
Zgadzam się z Autorem. Kubek to ważna rzecz. Mam swój ulubiony do kawy w domu i drugi, zupełnie inny w pracy. Tylko ja mogę ich używać, mogą mieć styczność tylko z moimi ustami. W przypadku herbaty to obojętne, piję ze szklanki. Fajny tekst!
Komentarze (14)
Dla mnie kubek jak kubek. Czy wypiję z tego czy z tego bez różnicy, więc sory tekst do mnie nie trafił, chociaż źle napisany nie był. Zabrakło mi jakiegoś bardziej "życiowego" przekazu, ale ok, szanuję pomysł. Nie oceniam.
Przekazu zabrakło, bo to taki mały eksperyment. Szanuje twoje zdanie i dziękuję za wypowiedź.
"Podczasz ataku krwiożerczych zmutowanych papug "
Co to kurwa jest !!! Fallout?!
Pozatym kubek jest jak kubek może inaczej wygląda ale to nadal kubek.
Zostawię 4
Idę przeanalizować własny kubek, ciekawe co o mnie powie. Zostawiam 5 za pomysł : )
W kategoriach kubka nie analizowałam jeszcze siebie... Dobrze, że nikt nie wie, jak on wygląda. x P
To ja przeanalizuję fusy z kawy w swoim kubku :]
Nikt nie broni
Ja mam kubek z minionków i jestem dziecinna, strasznie. Dobrze powiedziane :D już zostawiłam ocenkę, ale zapomniałam zostawić komentarz. 5 ;)
Serdeczne dzięki.
Zgadzam się z Autorem. Kubek to ważna rzecz. Mam swój ulubiony do kawy w domu i drugi, zupełnie inny w pracy. Tylko ja mogę ich używać, mogą mieć styczność tylko z moimi ustami. W przypadku herbaty to obojętne, piję ze szklanki. Fajny tekst!
hhahha cała prawda o kubku, w dodatku świetnie opisana, pięć
Super tekst, bardzo ciekawy i zachęcający do czytania. 5. A i na pewno nie jestem teraz w kuchni i nie analizuję moich kuków.
Bardzo ładny trzykropek w tytule
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania