lament
wypiłem za wiele
moi przyjaciele
za dużo wypiłem
kupy narobiłem
za dużo wypiłem
się wywnętrzniłem
wywnętrzniłem się
przed piękną ą ę
ona była ą ę
ja wywnętrzniłem się
wywnętrzniłem się
przed piękną ą ę
za dużo wypiłem
wybebeszyłem
wybebeszyłem się
przed cudną ą ę
ona była ą ę
wybebeszyłem się
wybebszyłem się
przed piękną ą ę
wypiłem za wiele
moi przyjaciele
za dużo wypiłem
kupy narobiłem
ona była ą ę
wynaturzyłem się
wynaturzyłem się
przed piękną ą ę
za dużo wypiłem
siary narobiłem
sfilcowałem się
przed piękną ą ę
ona była ą ę
ja sfilcowałem się
za dużo wypiłem
się wybebeszyłem
wybebeszyłem się
przed cudną ą ą
ona była ą ę
ja wybebeszyłem się
za dużo wypiłem
wybebeszyłem
i tak jak stałem
się sfilcowałem
sfilcowałem się
wybebeszyłem się
wynaturzyłem się
przy pięknej ą ę
ona była ą ę
ja wywnętrzniłem się
wybebeszyłem się
wynaturzyłem się
i zmechaciłem się
sfilcowałem
zmechaciłem się
tak jak stałem
***
i po co tyle piłem
do pieca dołożyłem
ze wstydu spalę się
gdy spotkam się z ą ę
Komentarze (8)
Bez sensu Sensol .........itd.
sensol tylko na to cię stać?
Może spróbuj wyjść że swojej bańki.
przegadane, ale emocje doceniam :)
git :)
Dla mnie to już zmierza w kierunku Zewediacha, czy jak on tam. Pierwa ok, druga... nooo, przejdzie. Ale dalej - limpton.
Mnie nie siedzi.
yyyy... a więc... eeee... powiedział bym.... żeeeee... nie wiem o co chodzi. Sorry, wypiję może z dwa piwa i się dostroję do tego odpowiednio
Ten typ literatury to nie jest coś co do mnie przemawia, ale zaznaczam swoją bytność, nie oceniając czegoś co nie jest kierowane jako do odbiorcy pod mój adres.
Zacytuję autora pewnego komentarza, sprzed paru miesięcy - "słabe"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania