Poprzednie części: lament
lament
nigdy ci nie wybaczę
nigdy ci nie wybaczę
myślałem że jesteś porządna
myślałem że jesteś ą ę
nigdy ci nie wybaczę
że spółkowałaś z psem
ty to wiesz ja to wiem
że spółkowałaś z psem
ty to wiesz ja to wiem
że spółkowałaś z psem
nosiłem twoją miniówę
białe kozaczki za stówę
myślałem że jesteś porządna
myślałem ze jesteś ą ę
nigdy ci nie wybaczę
że spółkowałaś z psem
och kochanie
och kochanie
o nie nie nie
nie nie
nigdy ci nie wybaczę
że spółkowałaś z psem
Komentarze (12)
Serio?? Współczuję...
To już Tomek Bordo lepiej pisze...
Tomuś nowy oblubieniec hi, hi jaka desperacja ha, ha
Jestem na rozdrożu komentatorskim. Gniot to czy coś ma?
Hmmm.
Moąe... gniot ma? No nie wiem. Takie se.
Sensol, żeby nie było że stawiam jedynki, stawiam piątkę, ale to jest do niczego niepodobne. Sam mnie do tego zmuszasz. Piątka jest tylko w ramach rekompensaty i wyrównania krzywd:)
Bogumił nie chce ale musi hi, hi inaczej się udusi ha :)
Gniot
Jak punkowa piosenka, a jak tak obierać, to i w normie.
dziecinada i dno
Hmm. Wole Twoje opowiadanka jednak :)
chlip... chlip...
"powtarzanka" ale dobra :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania