LBnD - 10 - Mroczna fantazja
moja babka mówiła żeby odkopać go przed świtem i nie odpowiadać na wszystko co będzie gadał. zaczął jeszcze pod ziemią. darł się że po nim chodzę, potem że mam uważać łopatą. odgarniałem rękami bo się bałem że go znowu uszkodzę. kiedy usiadł obok zobaczyłem że sznurek dalej ma na szyi. chciałem rozwiązać i dostałem po łapach. spytał czy matka wie. powiedziałem że chyba nie. potem siedzieliśmy chwilę na brzegu dołu, ziemia z niego leciała. nie wiedziałem czy mogę go już dotknąć. podałem mu rękę ale kazał mi najpierw ją wytrzeć. wstałem pierwszy i trzymałem go kiedy wyciągał nogę z grobu.
Komentarze (2)
🙄🙄
Pomódl sie dzisiaj za mnie ..zrob to proszę🍊🫶😉
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania