LBnD -2 "rzeczywiście"

Siadam przy barze. Osiemdziesiąt centymetrów ponad chodnikami, nietaktownie, choć wat tysiąc dwieście nad głową. A ona stoi i czeka. Pod ścianą, w drżeniach - wariatka - wydmuchuje mi prosto w serce, po pół kahluy i absyntu.

Wszystko jest nie tak, krztuszę się pomiędzy jej palcami, wypluwam płuca na blat. Barmanka ściera je brudną szmatą wraz z kurzem i poździeranymi paznokciami - pod. Potem wylewa mi na dłonie swój biust, mówi "weź, weź trochę", więc biorę. Sączy mi do ust meniski, wszystkie księżyce - mnie mdli.

Jak kot rzygam, od posrebrzanych refleksów. Już po drugiej stronie luster. Ktoś głaskałby mnie po głowie, ktoś po grzbiecie.

Średnia ocena: 3.4  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (11)

  • Lustro pokryte jest srebrem, ale rtęć też pasuj.
    Księżyc z kotem, lustrem, magia przejścia.
    Chociaż z odruchem zwrotnym.
    Nie do końca rysuje się postać, może on jak mój Lokaj, bezcielesny. 😁
  • Roma 2 dni temu
    Chciałam żeby mimo tego całego absurdu, tekst jednak jakoś tam w ryzach się trzymał :)
    Ta postać ma być taka właśnie "bez" (ale nie tylko cielesna).
    Dzięki za zajrzenie :)
  • JagVetInte 2 dni temu
    Rozpad w barze, takie... Znajome. Alkohol przewodnikiem tu jest, tego rozpadu i utraty kontroli. Kobiecość, bliskość... Powinny dawać ukojenie, a tu przeciwnie, dorzucają wstręt. Uuuuuh.

    Finalnie, utrata ludzkiego wymiaru, i sprowadzenie do zwierzęcych potrzeb.

    To jest mocne. I tak to wygląda, w rzeczywistości.
  • Roma 2 dni temu
    Ten tekst ma być znajomy, możliwy, niechciany czy dławiący...
    O niektórych nie umiem pisać bardziej niż to co w nich, więc zostawię Cię z takim komentarzem.
    Dziękuję :)
  • JagVetInte 2 dni temu
    Roma no dobra 🤔
  • Garść 2 dni temu
    Rzeczywiście, taka nachalna obróbka, gdy człek mniej anonimowy, oświetlony, wywołuje pragnienie innej cielesności. Wszak głaszcząc kota, nie narzucamy jemu swojego - ja-, a już tym bardziej seksualności.
    Prawda, Amor?
    Oryginalnie i celnie.
    5.
  • Roma 2 dni temu
    Starałam się, by nie pójść w banał, tym fajniej, że tak uważasz.
    Prawda, prawda. I dziękuję.

    A teraz popatrzę na siebie jak na odbicie miłości i może zrozumiem coś więcej :)
  • Grafomanka 2 dni temu
    Roma, przeraziłaś mnie. Tyle w tym tekście mroku, że boję się zaglądać za literki... mam gęsią skórkę.
    Nie, nie zajrzę... uciekam
  • Roma 2 dni temu
    Może innym razem.
    Nie chciałam przerażać, bardziej wzbudzić dyskomfort, no ale cóż... jak coś się musi napisać, to pisze się jak musi.
    Dzięki, że chociaż zerknęłaś.
  • NinjaC 2 dni temu
    Krwiste drabble.
  • Roma 2 dni temu
    Bloodrabble :)
    Mam nadzieję, że się spodobało. Dzięki za zajrzenie :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania