LBnD 21 - Czterech ich było
Był to pewien grudniowy wieczór. Samotna chatka stała na uboczu, oblepiona soplami i obsypana śniegiem. Wątłe światło wydobywało się z niewielkiej szpary, którą zostawiły prawie zamknięte drzwi.
Tuż przy oknie stała wysoka postać w gwieździstej pelerynie, która nachylała się, aby wchłonąć jak najwięcej ciepła świątecznej atmosfery. Przypadkiem usłyszała słowa, przemykające się pomiędzy porywistymi powiewami wiatru.
– Śpij kochanie, bo przyjdzie Chytry Gwiazdor.
Tymczasem postać, której zabrano królestwo niebios, zachichotała cicho, słysząc upomnienie kobiety.
– Nie mnie się powinni bać, a tych króli co przyjdą – mruknęła. – Takich imprezowiczów, to świat cały nie widział. Dziesięciolecia wędrują, a jeden wciąż dotrzeć nie może.
Komentarze (20)
Czwarty jeździec Apokalipsy miał na imię Śmierć. Pewnie o nim wspomina chichoczący men. Ha! I te przepowiednie o końcu świata, który ma nadejść w mroźną noc! Wszystko się zgadza.
Pomysł jest dobry, pasuje do okoliczności (kończy się stary rok, wkrótce nadejdzie nowy, na świecie nic dobrego się nie dzieje, więc... może koniec świata już blisko?...), jednak wykonanie, czyli strona techniczna tekstu - do małej poprawy:
1. Określenia "pewien grudniowy wieczór" i "prawie zamknięte drzwi' są ciekawe, nawet "stylowe", chociaż może warte zastanowienia, ale to pikuś. "Był to pewien grudniowy wieczór" brzmi troszkę ironicznie (wiele historii zaczyna się od słów: "Pewnego dnia", a zatem widać żart, czyli - wielkie OK!
2. Dalej masz "wysoka postać", "która nachylała się" i o której piszesz nagle: "usłyszał". Postać usłyszała, bo jest rodzaju żeńskiego, Nawet jeśli widzisz faceta, a piszesz o nim "postać", to daj "usłyszała".
3. "Tymczasem mężczyzna, któremu zabrano królestwo niebios, zachichotał cicho" - Tymczasem postać )mężczyzna, któremu zabrano królestwo niebios), zachichotała cicho. (konsekwencja!)
4. "– Nie mnie się powinni bać, a tych króli co przyjdą – mruknął". - mruknęła (?)
Musisz się zdecydować, czy piszesz o postaci, czy o mężczyźnie, i wybrać jeden rodzaj - żeński albo męski, do opisywania czynności.
Masz rację. Widzę to teraz. Już zabieram się za poprawę :P
Dziękuję ślicznie za wizytę i opinię!
Pozdrawiam!
Liv12365↔Wyobraziłem sobie ową scenkę.
''oblepiona soplami i obsypana śniegiem. Wątłe światło wydobywało się z niewielkiej szpary''→ładnie!
Hmm... może nie na tę gwiazdę spozierają. Tyle ich na różnych niebach błyszczy.
Ano właśnie... lepiej się bać wiadomo czego, niż... takich ''co wciąż wędrują'':)↔Pozdrawiam:)↔5
Prawda, wędrują i wędrują, nie wiadomo gdzie. ;)
Dziękuję za wizytę i również ciepło pozdrawiam! :)
Nie ma za co. Teraz tekst wygląda jak ta lala.
Bardzo klimatyczny drabbelek. Zinterpretowanie zależy, jak mi się wydaje, od umieszczenia akcji w odpowiednim czasie. Może to być dzień dzisiejszy, a może to tysiąc latem temu, a może przeszło dwa tysiące. Ja sobie wybiorę że to tak trochę ponad tysiąc i wtedy ta interpretacja robi się proroczo złowieszcza ? Bo tych trzech, jak wiem z historii przyszło w końcu, imprezowych, ale i brutalnych. Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Potem poszli dalej, lecz miejscowi do dziś nie potrafią ich zapomnieć. Prawdę rzekł Chytry Gwiazdor, że trzeba się było ich bać.
Co było to i jest i dziś, bo historia zatacza koła. ;)
Dzięki za opinię. Miłego wieczorku! ;))
Liv12365 - o tak! Interpretacja, przy założeniu że opisywana sytuacja ma miejsce dziś, też jest bardzo ciekawa. Może jeszcze bardziej złowieszcza nawet. Na pewno mniej bajkowa...
Witamy w Bitwie i życzymy fajnej zabawy.
Literkowa pozdrawia
Dziękuję! ;)
Ciekawa historia i wieki miną, a czwarty chyba nie dotrze. Ci trzej niosą dary, a czwarty zabiera.
Na czasie drabbelek
Pozdrawiam :)
I tak to bywa w życiu. ;)
Dziękuję za wpadnięcie i również serdecznie. ;))
Dla mnie to drabble to w zasadzie ostatni wers:
"– Nie mnie się powinni bać, a tych króli co przyjdą – mruknęła. – Takich imprezowiczów, to świat cały nie widział. Dziesięciolecia wędrują, a jeden wciąż dotrzeć nie może."
Jeśli miałbym go interpretować personalnie, to nie wiem, do kogo jest to przytyk, nie wiedzę ani w przeszłości, ani w teraźniejszości kogoś, kto byłby imprezowiczem, a zarazem byłby niebezpieczny.
Natomiast dobrze to oddaje, moim zdaniem, pewną tendencję: nie należy się bać tych, co widać po nich, że są źli, ale tych innych. Jest takie powiedzenie:
Boże, chroń nas przed tymi, co chcą dla nas dobrze, bo przed tymi, co chcą źle, obronimy się sami.
Bardzo mi się podoba to drabble.
Pozdrox.
I tak jest, to prawda. Łatwiej się bronić przed czymś, co znamy i czego się spodziewamy.
Dzięki za wizytę Antoni ;)
Również pozdrawiam!
Zapraszamy na Forum:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Rozpoczynamy głosowanie na najlepsze drabble.
Głosujemy do 08 stycznia /piątek/ godz. 23.59
Literkowa
Kurcze, nie wiem czy właściwie myślę, ale po "Tymczasem postać, której zabrano królestwo niebios" od razu skojarzył mi się Szatan. W końcu on kiedyś też był w królestwie niebieskim.
Czterech ich było... Czterech Jeźdźców Apokalipsy, czyli nie bójcie się Mnie (Szatana) lecz siebie i tego co robicie ze światem...
Ciekawe, ciekawe.
Tak to widzę.
Pozdrawiam :)
No, doprawdy intrygujące. Porządne drabble.
Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie na Drabble.
Tematy dwa:
- TYKANIE UCZUĆ
- GATUNKI SNÓW
Można jeden, można drugi, a można też obydwa tematy umieścić w stu słówkach.
Czas pisania i wrzucania linków do 17.01.2021 (północ)
Zasady konkursu znajdziesz tutaj: https://www.opowi.pl/profil/lbndrabble/ lub
https://www.opowi.pl/konkursy/
Liczymy na Ciebie!!!
Czwarty jak nic poszedł do łączności :)
Dobra robota, drabbelek palce lizać
Dzięki wielkie! :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania