Bilet mamy tylko w jedną stronę i nie ma powrotu. Refleksja mnie naszła, że każdy nasz czyn jest sprawą życia i śmierci. Na tym polega droga wojownika.
Anonim2 miesiące temu
Każdy czyn skutkiem efektu, mniej lub bardziej pośrednio. Droga wojownika może na tym polegać, zapewne to całkiem prawdopodobne, właściwie to pisałem głównie tło dla wstawienia tematów.
Wewnątrz, na zewnątrz, obroną i taką inwazyjną. Jeśli uniwersalne, to lepiej. Zasadniczo, jak pisałem wyżej szukałem tła, by wkomponować tematy i tak powstał końcowy efekt.
Wiesz co? to jest dobrze napisane ale chyba za bardzo chciałeś wyśmignąć potencjałem twórczym i uciekło to co jest dominantą drabble🐫
Anonim2 miesiące temu
Wpadłem w pułapkę, o której unikaniu pisałem na swoim gnojowniku, potencjałem nie tyle chciałem wyśmignąć, co wdrożyć wszystkie trzy tematy i wyszło - właśnie, nie zauważyłem, że.
Za zakrętem w nieznane ,
To twoje miejsca lubiane,
Tam były ci różne kończyny wkładane,
Tam tyle lat było z menelami żebrane
Pamiętasz?
Wspólnie zbieraliscie pieniądze po puszce z Nivea,
To co dawało radość to tylko Marzena ,
Dołaczyliście tutaj by ktoś was akceptował,
Bo świat żywych ludzi już was dawno pochował,
Pierwsze imię to ucieczka no a drugie to biegunka ,
Uciekacie w swych pampersach a was goni opiekunka ,
Macie misje ponad życie by tu innych krytykować,
Bo z waszym porażeniem mózgowym nie możecie się niczym innym zajmować,
Pamiętasz twój pierwszy pokój cały biały bez drzwi i bez klamek ?
Gdy nasrałeś na sam środek i mówiłeś że to twój zamek ,
Że zdejmiesz pampersa i go powiesisz bo brakuje ci firanek,
I by dać ci tam Marzenkę bo ją lubisz bez ubranek,
Wiem że pamiętasz dobrze wiesz co jest grane,
Z Marzenką przez całe życie znowu będzie poruchane,
Pieniążki na ulicy pozbierane,
Na opowi wydane ,
Nowy dzień nastał więc z Marzenką pora w podróż za zakrętem w nieznane.
Młody Hubert , Czyli jesteś jesteś pedałem, musisz to deklarować w taki sposób. A nie mogiesz poleźć na jakiś pedalski portal., tu jest dużo atrakcyjnych kobiet.
Ta Gloria to taka apetyczna się wydaje, też bym w niej trochę potrwał.
Całość czyta się trochę jak streszczenie/wstęp. Pomysłowe
Anonim2 miesiące temu
Nie zauważyłem, co podświadomie napisałem, oddziałuje. Miejmy nadzieję, że jest kobietą "Gloria na imię ma" i ma własne zdjęcie - j nie jest ona tutejszej urody, choć atrakcyjna dość bardzo gdyby istniała rzeczywiście.
Raczej szybko przetwarzasz dane, przez niektórzy ta mówią, ja zasadniczo byłem nasiąknięty etanolem, bardzo niekorzystnie wciąż to odczuwając po fakcie, ale bardzo, bardzo.
Uważam, że nie jesteś sztuczna, tylko zachodzą u Ciebie procesy myślowe, o jakich wspomina Wianeczek, myślisz szybciej, dlatego trudno to zauważyć, analogicznie do sytuacji, o której pisze Wianeczek, czyli nie zauważysz, bo za szybko się porusza, np. miga żarówka, le nikt nie zauważa, bo za szybko, ale poprzez łatwiej dogadasz się z robotami, wskutek pewnych cech, jeśli nie jesteś jedną z nich, wciąż myślę, że nie, ewentualnie zaawansowanym modelem.
był tu kiedyś jakiś wojownik, ale to chyba nie o nim... A ogólnie w porządku tekst
Anonim3 tygodnie temu
On chyba zdechł pod jakimś płotem, może ewentualnie czasem zmartwychwstaje, jako zombie, czy coś albo to był ktoś inny. Szatkowane było, dobrze ze ogólnie się klei, jeśli to robi.
Dzięki za wpad.
Anonim3 tygodnie temu
A, nie, to nie było szatkowane (wciąż jestem przedwczorajszy, czy jakoś tak), to inne było. Dzięki.
nie mam talentu, sprawnie napisane drabble i przede wszystkim na temat. Według mnie i nie tylko mnie.
Poruszone tu kwestie należałoby potraktować poważnie.
Dwie rzeczy, które zwróciły moją uwagę w tekście: ''wiedźma-rutyna'' — kapitalne i epickie -:)
''chwałę szacunek'' — mała pierdółka bez przecinka -:) Choć z drugiej strony można by to potraktować jako kolejny neologizm, podobnie jak pierwszy, czyli ''chwałę-szacunek''. To tylko moja obserwacja, z którą nie musisz się zgadzać.
Anonim3 tygodnie temu
Głębiej to ja tu nie kopałem, ale dzięki za opinię, dopasowywałem tylko słowa do tematów i jeśli wyszło, to radosna wieść. Dzięki za wskazanie "bez przecinka" dodam.
Komentarze (34)
Dzięki za wizytę.
Uniwersalnie. Dobrze.
Dzięki za wpad.
To twoje miejsca lubiane,
Tam były ci różne kończyny wkładane,
Tam tyle lat było z menelami żebrane
Pamiętasz?
Wspólnie zbieraliscie pieniądze po puszce z Nivea,
To co dawało radość to tylko Marzena ,
Dołaczyliście tutaj by ktoś was akceptował,
Bo świat żywych ludzi już was dawno pochował,
Pierwsze imię to ucieczka no a drugie to biegunka ,
Uciekacie w swych pampersach a was goni opiekunka ,
Macie misje ponad życie by tu innych krytykować,
Bo z waszym porażeniem mózgowym nie możecie się niczym innym zajmować,
Pamiętasz twój pierwszy pokój cały biały bez drzwi i bez klamek ?
Gdy nasrałeś na sam środek i mówiłeś że to twój zamek ,
Że zdejmiesz pampersa i go powiesisz bo brakuje ci firanek,
I by dać ci tam Marzenkę bo ją lubisz bez ubranek,
Wiem że pamiętasz dobrze wiesz co jest grane,
Z Marzenką przez całe życie znowu będzie poruchane,
Pieniążki na ulicy pozbierane,
Na opowi wydane ,
Nowy dzień nastał więc z Marzenką pora w podróż za zakrętem w nieznane.
Całość czyta się trochę jak streszczenie/wstęp. Pomysłowe
Dzięki za wgląd.
Dzięki za wpad.
Poruszone tu kwestie należałoby potraktować poważnie.
Dwie rzeczy, które zwróciły moją uwagę w tekście: ''wiedźma-rutyna'' — kapitalne i epickie -:)
''chwałę szacunek'' — mała pierdółka bez przecinka -:) Choć z drugiej strony można by to potraktować jako kolejny neologizm, podobnie jak pierwszy, czyli ''chwałę-szacunek''. To tylko moja obserwacja, z którą nie musisz się zgadzać.
Dzięki za wpad.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania