Poprzednie częściLBnD – 4 — Sweet Dream

LBnD — 7 — Warroza

W Królestwie Łąk nastał czas oćmy. Nagie drzewa i suche kwiatobadyle skłoniły senne owady do ukrycia się w cieplutkich kątkach.

 

Tymczasem w złotym pałacu Królowej panowało urwanie skrzydełek!

Robotnice w pocie czoła przygotowywały wnętrze przed nadchodzącym mrozem, gdy w środku szarego dnia wszczęto bzykoalarm.

 

— Siostry! Matkę zaatakowała Warroza!

— Jak to możliwe? Kim jest zdrajca, który ją wprowadził?

— To Trut!

— Musimy wysłać Strażniczki do domu Opiekuna po cierpką krew słońca.

 

Królowa słabła w uścisku Warrozy.

 

W ostatniej godzinie Strażniczki wróciły i obmyły osłabione ciało słonecznymi kroplami cytryny.

 

W uformowanym zimowym kłąbie Królowa wracała do zdrowia.

Dzięki życzliwej opiece doczeka przebudzenia wiosny.

 

__

Pszczelarze wykorzystują kwasy organiczne do walki z najgroźniejszą pasożytniczą chorobą pszczół miodnych wywołaną przez roztocza.

 

__

Tematy:

https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-zaczynamy-w1959/

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • C₁₂H₂₂O₁₁ godzinę temu
    "– To Trut!" – myślałam, że truteń, ale jednak nie.
    Przyjemne i spokojne z tym mini kwasidłem.
    Podoba mi się. :)
  • kigja
    "ale jednak nie." —> dlaczego nie?
    I dzięki.
  • kigja, bo pomyślałam o truciźnie.
  • C₁₂H₂₂O₁₁
    Trut, to dawne określenie gwarowe, które na pewno jest gdzieś używane po dziś dzień. Poza tym to trutnie nieświadomie roznoszą pasożyty.
  • Królowa, wiem, trucizna jako skrót, od trut kiedyś mi się przewinęła przez tekst. U Ciebie wszystko jest na miejscu. :) Niedopowiedzenie z mojej strony. Sorry
  • kigja
    C₁₂H₂₂O₁₁
    Wczoraj natchnęła mnie AriaSan, to dzięki jej wczorajszej publikacji zaczęłam szukać informacji.

    Może tekst jest za bardzo dydaktyczny, ale innego pomysłu nie miałam.
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania