LBnD — 7 — Warroza
W Królestwie Łąk nastał czas oćmy. Nagie drzewa i suche kwiatobadyle skłoniły senne owady do ukrycia się w cieplutkich kątkach.
Tymczasem w złotym pałacu Królowej panowało urwanie skrzydełek!
Robotnice w pocie czoła przygotowywały wnętrze przed nadchodzącym mrozem, gdy w środku szarego dnia wszczęto bzykoalarm.
— Siostry! Matkę zaatakowała Warroza!
— Jak to możliwe? Kim jest zdrajca, który ją wprowadził?
— To Trut!
— Musimy wysłać Strażniczki do domu Opiekuna po cierpką krew słońca.
Królowa słabła w uścisku Warrozy.
W ostatniej godzinie Strażniczki wróciły i obmyły osłabione ciało słonecznymi kroplami cytryny.
W uformowanym zimowym kłąbie Królowa wracała do zdrowia.
Dzięki życzliwej opiece doczeka przebudzenia wiosny.
__
Pszczelarze wykorzystują kwasy organiczne do walki z najgroźniejszą pasożytniczą chorobą pszczół miodnych wywołaną przez roztocza.
__
Tematy:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-zaczynamy-w1959/
Komentarze (33)
"– To Trut!" – myślałam, że truteń, ale jednak nie.
Przyjemne i spokojne z tym mini kwasidłem.
Podoba mi się. :)
"ale jednak nie." —> dlaczego nie?
I dzięki.
kigja, bo pomyślałam o truciźnie.
C₁₂H₂₂O₁₁
Trut, to dawne określenie gwarowe, które na pewno jest gdzieś używane po dziś dzień. Poza tym to trutnie nieświadomie roznoszą pasożyty.
Królowa, wiem, trucizna jako skrót, od trut kiedyś mi się przewinęła przez tekst. U Ciebie wszystko jest na miejscu. :) Niedopowiedzenie z mojej strony. Sorry
C₁₂H₂₂O₁₁
Wczoraj natchnęła mnie AriaSan, to dzięki jej wczorajszej publikacji zaczęłam szukać informacji.
Może tekst jest za bardzo dydaktyczny, ale innego pomysłu nie miałam.
Pozdrawiam.
C₁₂H₂₂O₁₁ ja mówię Trócień (trud-cień) ktoś kto z trudem próbuje zostać przy życiu w cieniu pszczół. Jak jest nie przydatny to wypad i umieraj z głodu.
AriaSan Imperium jest bezwględne.
C₁₂H₂₂O₁₁ imperium nigdy nie odpuszcza. Nawet królowej jak się "opr"
Jeśli one znikną, to i my znikniemy. Tacy wielcy co zawdzięczają wszystko tak malutkim...
Idzie ciepło, kropla wody. Wiesz o co chodzi.
Potrzebny utwór. Bardzo.
Czasami w mediach pojawiają się informacje o zdewastowanych pasiekach przez nieznanych sprawców i przyznam, że bez wahania użyłabym wobec nich gilotyny.
Dziękuję za odwiedziny.
A btw to dzień dobry 😁😁
Dzię dobły :)
kigja
– zasłałem pościel
– no to dobrze!
– no nie bałdzo...
JagVetInte
Jeszcze było o Piłacie...
kigja Piłat? Z kałaibów?
JagVetInte
Tak!
'Tymczasem w złotym pałacu Królowej panowało urwanie skrzydełek!'
Zajefajne to urwanie skrzydełek ¬‿¬
Dzięki bardzo! 🙂
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie! https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply Zapraszam do oddania głosów. Przypominam również, że uczestnicy głosują obowiązkowo - w przeciwnym razie ich teksty otrzymają punkty minusowe (dokładnie -3)
Tak dokaldnie, najsłynniejszy to kwas szczawiowy, tylko nieliczni młodzi pszczelarze wiedzą o starej metodzie liści rabarbaru.
O liściach rabarbaru nie wiedziałam.
Aisak mi opowiadał dziadek, że jego ojciec tak robił. Tzn ludzie świeżo po II W. Wtedy nie było jeszcze pasków szczawiowych kupnych czy okadzacza z jakimś tam lekiem chemicznym. O warrozie jeszcze nie zdążyłam napisać na moim profilu, ale jeśli chcesz poczytać jakieś ciekawostki z świata pszczół to zapraszam do mnie.
Aisak tak po za tym teks mi się podobał ☀️
AriaSan,
Czytałam Twoje teksty. Masz mnie w obserwowanych – słone paluszki, które
umarły i nie zmartwychwastały.
AriaSan
Dziękuję i pozdrawiam🐝
Aisak aaa to ty haha
AriaSan
To ja, kigja to ja, królowa to ja i ais to ja😄
Aisak dożo ciebie w tobie haha
Pozdrawionka kochana ☀️
bzykoalarm i urwanie skrzydełek są kapitalne. Sympatyczny tek Ci wyszedł :)
*tekst
Dziękuję za komentarz pod bajeczką o pszczółkach🐝
Pozdrawiam🙂
Wartościowy tekst bajkowo przesłany.
Fajnie go poprowadziłaś, zgrabnie... brawo, zwłaszcza mając na uwadzę to, że trzeba było się zmieścić w tych stu słowach.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania