LBnD 62 - Każde szczęście i nieszczęście mają drugi koniec
Chciał zrozumieć sny. Zapisywał każdy, analizował, studiował księgi. Któregoś razu przyśniła mu się szosa do rodziców i budynek, który zdawał się znajomy.
Pojechał tamtędy. W połowie drogi zobaczył budowlę ze snów. Zatrzymał samochód i wysiadł. Stanął na poboczu obok przydrożnego słupka z numerem czterdzieści cztery. Skądś znał tę liczbę, lecz nawet nie przypuszczał skąd.
Następnego dnia wpisał ją w sztuczną inteligencję. Otrzymał sześć innych liczb. Nie wiedział, co one znaczą.
Ale coś go tknęło i nazajutrz wysłał z nimi kupon totolotka.
Trafił szóstkę.
Rok później nie miał ani przyjaciół, ani rodziny. Tylko wielki dom, luksusowe auto i lokatę w banku.
Komentarze (11)
Początkujący↔Ano tak! Gdy coś zyskujesz, to jednocześnie coś tracisz. Zawsze tak jest, w większym lub mniejszym stopniu, a ciąg przyczyn i skutków, bywa czasami przedziwny.
Ciekawy pomysł:)↔Pozdrawiam🙂
Dzięki.
Witamy w Bitwie i życzymy dobrej zabawy. Oznacz w tytula kolejny numer bitwy 62
Literkowa
Dziękuję.
Nie warto zawsze zamieniać sny w rzeczywistość. Bo nie zawsze przedmiot śnienia wygląda tak samo pięknie w świetle dnia. Bardzo ciekawe drabble, jedyne co bym poprawił to ostatni akapit. Morał jest w moim odczuciu za bardzo czarno na białym wyłożony. Może główny bohater mógłby mieć duży dom, w którym nigdy nie usłyszał kochanego głosu? Luźna propozycja, bo całość klasa. Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję, tym razem postanowiłem postawić na prostotę, stąd takie zakończenie.
I samotność. Bogactwo nie zawsze oznacza normalność. Zależy od nas i więcej od innych.
Pozdrawiam
dziękuję.
Dzień dobry, rozpoczynamy głosowanie!
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/#reply
Zapraszam do oddania głosów.
czyli los się do niego uśmiechnął, ale zabrał coś w zamian... W sumie dość ciekawe podejście.
Dziękuję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania