LBnDrabble nr.38_ wisienka
Tak, potrzebuję dużo pieniędzy. Mam zamiar kupić dom, z pięknym ogrodem. Potem założę rodzinę. Wszystkie marzenia wyrysowałam w swoim szkicowniku. W tym podarowanym czasie, często wędrowałam drogą, która prowadziła do wiśniowego sadu. Zrywałam jedną wisienkę. Słodko kwaśny smak napełniał usta wyjątkowym szczęściem. Nie bardzo wiedziałam, co zrobić z tak wielką fascynacją, ale chciałam jak najdłużej przebywać w tym wyimaginowanym świecie wyobraźni - z wisienką na torcie w roli głównej.
Wracając do rzeczywistości, obawiam się że pandemia pozostawi nam coraz więcej odrębnych światów, a w nich cwaniactwo, coraz mniej bezinteresowności i uderzenie w najsłabszych. A wisienka kojarzyć się będzie z potoczną "wiśnią".
Komentarze (7)
Kikimora↔Jakby dwa światy. Pierwszy aż trochę baśniowy, a drugi... "halo, tu ziemia" ↔Oby tak nie było, że "wiśnia" to... ham.
Pozdrawiam:)↔%
DD - dysonans zamierzony. Dzięki za komentarz.
Witamy w Bitwie ze stusłówkami i życzymy ciekawych refleksji.
Literkowa
Marzenia o wiśniowym sadzie i tęsknota za dome. Nic nadzwyczajnego, a jednak schody. Dwa równoległe światy pomiędzy wisienka, a wiśnią. Podzielone rozgoryczeniem i brak nadziei.
Pozdrawiam
Tak, pasjo - dziękuję.
Rozpoczynamy głosowanie. Tylko 500 słówek do zaczytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 06 lutego /sobota/ godz. 23.59
Literkowa
Szklanka do połowy pusta, czy do połowy pełna? Ciekawe opowiadanie. Dziękuję ❤️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania